Lech Kaczyński chce wyjaśnić sprawę konia

27.07.09, 18:18
Urzad prezydenta nie jest od zajmowania sie padlymi konmi. Powinny
sie tym zajac powolane od tego wladze lokalne.

Pragne pouczyc pana prezydenta ze urzad prezydenta powinien zajmowac
sie waznymi sprawami panstwowymi, a padlymi konmi powinny zajmowac
sie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami i prokuratura, jak slusznie
wymienia to gazeta.

Lech Kaczyński najwyrazniej szuka taniej reklamy rzucajac sie w te
sprawe ktora ostatnio zyskala tak wiele rozglosu. Przypomina nam to
troche wizyty premiera Putina w sklepach i fabrykach gdzie ruga on
wlascicieli za wysokie ceny i niskie place.

Znajomy mój umarł niedawno w pracy, przy biurku.
Pochowany.
Tak się zdarza.
Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu to widać było obojętne.
Koń zdechł pracując - to jest sprawa do załapania się przez Kaczyńskiego Lecha?
A przyjął już tych ambasadorów z listami uwierzytelniającymi?
Od marca ub. roku oczekują na przyjęcie ich listów akkredytacyjnych i ich
podpisanie przez Lecha Kaczyńskiego.
Bez tego nie mogą zacząć w Polsce pracować.
Pogięło faceta?
    • mariner4 Zgłupiał do szczętu! 27.07.09, 18:37
      Ręce opadają.
      M.
    • alfa.alfa Nie ...dol. Tusk był tam pierwszy robił usta-usta 27.07.09, 18:41
      sztuczne oddychanie. Ale szkapa zdechła i sprawy nie nagłośniono.
      • porannakawa22 Re: Nie ...dol. Tusk był tam pierwszy robił usta- 27.07.09, 19:03
        alfa.alfa napisał:

        > sztuczne oddychanie. Ale szkapa zdechła i sprawy nie nagłośniono.

        A mały się teraz denerwuje, że na czas BBN i rząd go nie zawiadomił?

        Zajechałby, wydał z siebie wyrazy najlepszego współczucia, zarządziłby pogrzeb
        honorowy i wyjechał za ten honorowy pogrzeb nie płacąc.
        Pogrzeb konia?
        • semionkolcow Re: Nie ...dol. Tusk był tam pierwszy robił usta- 27.07.09, 19:05
          wydaje mi się ,że niepotrzebnie tu krytykujesz .
          Ot,wreszcie zajął się sprawami takiej rangi,którą reprezentuje .
          Do ważniejszych nie nadaje się .
          • wilk_z_wolfow Prawdziwie napisales , chyle czola ... 27.07.09, 19:11
            semionkolcow napisał:

            > wydaje mi się ,że niepotrzebnie tu krytykujesz .
            > Ot,wreszcie zajął się sprawami takiej rangi,którą reprezentuje .
            > Do ważniejszych nie nadaje się .
            • semionkolcow Re: Prawdziwie napisales , chyle czola ... 27.07.09, 19:17
              następnym razem będzie przeprowadzał staruszki przez pasy dla pieszych ?
              • wos9 Re: Prawdziwie napisales , chyle czola ... 27.07.09, 19:50
                semionkolcow napisał:

                > następnym razem będzie przeprowadzał staruszki przez pasy dla
                pieszych ?

                Bez obstawy BORowików?
              • etwas-geheimnis Re: Prawdziwie napisales , chyle czola ... 27.07.09, 22:40
                albo pomoże Grasiowi sprzatać kupki na podwórku:-) Też sprawa głośna,nawet
                SPOTEK nakrecili:-)
        • boblebowsky Re: Nie ...dol. Tusk był tam pierwszy robił usta- 27.07.09, 19:36
          > Zajechałby, wydał z siebie wyrazy najlepszego współczucia, zarządziłby pogrzeb
          > honorowy i wyjechał za ten honorowy pogrzeb nie płacąc.

          zapomniałaś o żałobie narodowej;)
          • semionkolcow Re: Nie ...dol. Tusk był tam pierwszy robił usta- 27.07.09, 19:44
            facet się znów ośmiesza
            • m.c.hrabia Re: Nie ...dol. Tusk był tam pierwszy robił usta- 27.07.09, 19:46
              semionkolcow napisał:

              > facet się znów ośmiesza

              koński łeb
              • wos9 Re: Nie ...dol. Tusk był tam pierwszy robił usta- 27.07.09, 19:53
                m.c.hrabia napisał:

                > semionkolcow napisał:
                >
                > > facet się znów ośmiesza
                >
                > koński łeb

                Koń nie jest głupi!
          • porannakawa22 Re: Nie ...dol. Tusk był tam pierwszy robił usta- 27.07.09, 21:19
            boblebowsky napisał:

            > > Zajechałby, wydał z siebie wyrazy najlepszego współczucia, zarządziłby po
            > grzeb
            > > honorowy i wyjechał za ten honorowy pogrzeb nie płacąc.
            >
            > zapomniałaś o żałobie narodowej;)

            Żałobki jakiej choćby tyciej, tyciej nie ogłosić?
    • m.c.hrabia Re: Lech Kaczyński chce wyjaśnić sprawę konia 27.07.09, 19:29
      A co on znowu ma do Giertycha?
      • ave.duce Re: Lech Kaczyński chce wyjaśnić sprawę konia 27.07.09, 21:36
        Bliźnięta pamiętliwe są ;)

        :p
    • scoutek Re: Lech Kaczyński chce wyjaśnić sprawę konia 27.07.09, 20:08
      porannakawo i reszta
      wiecie dokladnie, co mysle o niemilosiernie nam panujacym
      ale jedna jedyna dobra rzecz jaka moge powiedziec o tym facecie, ktory nazywa
      sie Lech Kaczynski to to, ze lubi zwierzeta i przejmuje sie nimi,
      i on i jego zona
      wiemy o tym wszyscy od zawsze, nie ze nagle wczoraj pokochal
      dlatego tez uwazam, ze moze wykonanie jak zwykle spartolone, ale intencje tego
      goscia moga byc szlachetne
      tyle na ten temat
      • porannakawa22 Re: Lech Kaczyński chce wyjaśnić sprawę konia 27.07.09, 20:27
        scoutek napisała:

        > porannakawo i reszta
        > wiecie dokladnie, co mysle o niemilosiernie nam panujacym
        > ale jedna jedyna dobra rzecz jaka moge powiedziec o tym facecie, ktory nazywa
        > sie Lech Kaczynski to to, ze lubi zwierzeta i przejmuje sie nimi,
        > i on i jego zona
        > wiemy o tym wszyscy od zawsze, nie ze nagle wczoraj pokochal
        > dlatego tez uwazam, ze moze wykonanie jak zwykle spartolone, ale intencje tego
        > goscia moga byc szlachetne
        > tyle na ten temat

        Myślisz, że nie ogarnia?
        Uważam, że najpierw te onbowiązki za które mu płacimy i zobowiązał się je godnie
        wykonywać.
        Także w sprawie konia.
        On jeednak chyba nie ogarnia i to co może jedynie to sprawa tego konia.
        Wtedy zapomina o wszelkich innych wykazując się działaniem w sprawie zdechłego
        konia.
        Na Prezydenta RP to za mało. Taką rolę mógłby odgrywać będąc podrzędnym
        urzędniczyną w Tow. Przyjaciół Zwierząt. Do tego nie trzeba wszak być
        Prezydentem i prezydenckiej kasy pobierać.

        To że lubi zwierzęta to jego prywatna sprawa. To że nie lubi np krokodyli i węży
        jadowitych - też jego prywatna sprawa. Zwłaszcza, że okazywana publicznie ta
        miłość gdy sprawy państwowej wagi, nałożone Konstytucją RP na Prezydenta -
        najzwyczajniej olewa głupio się tłumacząc, że nie lubi uroczystości oficjalnych.
        Pakując się jednak na uroczystości oficjalne UE podskakując jak osiełek shrekowy
        - weźcie mnie, weźcie mnie.
        • scoutek Re: Lech Kaczyński chce wyjaśnić sprawę konia 27.07.09, 20:30
          poranna, ale ja to wszystko wiem i calkowicie Cie popieram
          sprawiedliwosc wylacznie chce oddac facetowi, ktory kocha zwierzeta
          (i siebie z bratem)
          napisalam, ze to jedyna dobra rzecz jaka o nim moge powiedziec
          i tyle
          • boblebowsky Re: Lech Kaczyński chce wyjaśnić sprawę konia 27.07.09, 21:30
            > sprawiedliwosc wylacznie chce oddac facetowi, ktory kocha zwierzeta

            MOże i kocha, ale to jest po prostu śmieszne.
          • porannakawa22 Re: Lech Kaczyński chce wyjaśnić sprawę konia 27.07.09, 21:31
            scoutek napisała:

            > poranna, ale ja to wszystko wiem i calkowicie Cie popieram
            > sprawiedliwosc wylacznie chce oddac facetowi, ktory kocha zwierzeta
            > (i siebie z bratem)
            > napisalam, ze to jedyna dobra rzecz jaka o nim moge powiedziec
            > i tyle

            "Mój stary! Przede wszystkim być absolutnie dobrym człowiekiem, a potem
            cokolwiek dobrego robić - malować cudowne obrazy, czy rozwozić bułki w
            Zakopanem, albo gnój oskidować - byleby mieć wzniosłą duszę - to wszystko, co
            stanowi istotną mądrość życia" - Stanisław Witkiewicz, senior
            >
            • semionkolcow Re: Lech Kaczyński chce wyjaśnić sprawę konia 28.07.09, 06:37
              mały człowiek do małych spraw
        • etwas-geheimnis Re: Lech Kaczyński chce wyjaśnić sprawę konia 27.07.09, 22:43
          czyzby on NAPRAWDE kochał zwierzeta;-)
    • strikemaster Koń by się uśmiał 27.07.09, 23:08
      Ciekawe, czym zajmie się następnie? Może sprawą uwagi za wagary w dzienniczku Jasia Kowalskiego?
      • porannakawa22 Re: Koń by się uśmiał 27.07.09, 23:35
        strikemaster napisał:

        > Ciekawe, czym zajmie się następnie? Może sprawą uwagi za wagary w dzienniczku J
        > asia Kowalskiego?

        Staruszki przez jezdnię będzie przeprowadzał?
        Bilety w tramwaju kasował?
    • docteur.ravic Poprosmy go by sprawe Glapińskiego, niejako 27.07.09, 23:53
      przy okazji tez poruszył.
      • ave.duce Petycja? ;) b/t 28.07.09, 00:00
    • dystans4 ...na senatora! 28.07.09, 00:02
      Tego konia uczyniłby senatorem PiS. I byłaby to zaiste godna funkcja, odpowiednia dla konia.
      ==
      'Uważam, że urząd prezydenta RP (...) powinien być wypełniany z
      godnością i powagą (...)nie jest potrzebny do tego dwór, ostentacja
      korzystania z przywilejów władzy, rezydencje i różnego rodzaju
      ośrodki, nadające urzędowi prezydenta cechy monarchiczne'-z
      deklaracji wyborczej Lecha Kaczyńskiego w 2005 r.
      --
      Pozdrowienia, bul :)

      • porannakawa20 Re: ...na senatora! 28.07.09, 06:22
        Może szefem jakiejś agendy pałacowej?
        Z dobrą pensją i kontraktem, ze w razie wyrzucenia 3 miliony z tego połowa......
        Tak jak z Orlenem?
      • semionkolcow Re: ...na senatora! 28.07.09, 06:27
        niektórzy z PIS mają ten sam poziom co KOŃ
      • ave.duce Re: ...na senatora! Pośmiertnie? n/t b/t 28.07.09, 08:33
        :p
        • dystans4 ...na senatora! 28.07.09, 10:07
          To Caius Iulius Caesar, zwany Kaligulą, uczynił konia Incinatusa senatorem.
          Prezydent RP nie gorszy... (szkoda, że koń padł, mógłby urządzać przyjęcia z udziałem Prezydenta i Ojca Dyrektora):

          "Uważam, że urząd prezydenta RP (...) powinien być wypełniany z
          godnością i powagą (...)nie jest potrzebny do tego dwór, ostentacja
          korzystania z przywilejów władzy, rezydencje i różnego rodzaju
          ośrodki, nadające urzędowi prezydenta cechy monarchiczne" - z
          deklaracji wyborczej Lecha Kaczyńskiego w 2005 r.
          --
          :), bul.



Inne wątki na temat:
Pełna wersja