porannakawa22
27.07.09, 18:18
Urzad prezydenta nie jest od zajmowania sie padlymi konmi. Powinny
sie tym zajac powolane od tego wladze lokalne.
Pragne pouczyc pana prezydenta ze urzad prezydenta powinien zajmowac
sie waznymi sprawami panstwowymi, a padlymi konmi powinny zajmowac
sie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami i prokuratura, jak slusznie
wymienia to gazeta.
Lech Kaczyński najwyrazniej szuka taniej reklamy rzucajac sie w te
sprawe ktora ostatnio zyskala tak wiele rozglosu. Przypomina nam to
troche wizyty premiera Putina w sklepach i fabrykach gdzie ruga on
wlascicieli za wysokie ceny i niskie place.
Znajomy mój umarł niedawno w pracy, przy biurku.
Pochowany.
Tak się zdarza.
Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu to widać było obojętne.
Koń zdechł pracując - to jest sprawa do załapania się przez Kaczyńskiego Lecha?
A przyjął już tych ambasadorów z listami uwierzytelniającymi?
Od marca ub. roku oczekują na przyjęcie ich listów akkredytacyjnych i ich
podpisanie przez Lecha Kaczyńskiego.
Bez tego nie mogą zacząć w Polsce pracować.
Pogięło faceta?