indris
04.08.09, 11:42
...przed opanowaniem przez bolszewizm.
Kto tego jeszcze nie wiedział, mógł się dowiedzieć z wczorajszych "rozmów
niedokończonych" w Radiu Maryja z udziałem dr Józefa Szaniawskiego.
A to dlatego, że z powodu Powstania Stalin specjalnie zatrzymał front na pięć
miesięcy. Gdyby zaś tego nie uczynił, to jeszcze w roku 1944 opanowałby co
najmniej całe Niemcy, a być może i Europę zachodnią i zdobyłby broń atomową
(przygotowywaną przez Hitlera).
Z tym ostatnim przypuszczenie dr Szaniawski już się zresztą nie zgodził, ale z
porównaniem znaczenia Powstania do znaczenia przypisywanego bitwie
warszawskiej z roku 1920 - jak najbardziej.
Pozostał niewyjaśniony pewien szczegół: czy ci, którzy ze strony polskiej
zdecydowali o wybuchu Powstania, przewidywali taki obrót spraw i na to się
godzili. A także, dlaczego 45 000 kiepsko uzbrojonych powstańców mogło
powstrzymać Stalina przed zdominowaniem Europy i świata. Ale takich pytań na
tamtych falach się nie zadaje.