rząd ma problem - kryzys ustępuje

05.08.09, 23:39
Nie będzie z czym "walczyć" albo czym usprawiedliwiać (np. prywatyzacji)
działań mających na celu załatanie nieudolnie skonstruowanego budżetu.

Zresztą jak powiedział Boni po wycofaniu się rządu z wprowadzania Euro w 2012
- "kryzys przegrał" .. Tak .. Rządowi na szczęście nie udało się rozwalić
gospodarki.

finanse.wnp.pl/sgh-polska-gospodarka-najgorsze-ma-juz-za-soba,86253_1_0_0.html
    • les.vacances Rząd ma problem? 05.08.09, 23:41
      PiS ma problem.
      • w0man29 jesteś w dużym błędzie 05.08.09, 23:52
        z "walki" z kryzysem rząd zrobił wielką PRowską szopkę .. Tymczasem
        rząd nie zrobił nic .. no może poza błędami w 2008 roku gdy założył zbyt duże
        wpływy z akcyzy ..
        Gdy gospodarki innych krajów zaczną się podnosić po kryzysie u nas powstanie
        problem "wyborczego" budżetu na 2010 rok ..
        U innych jest lepiej niż u nas ?! Nie ! tego rząd powiedzieć nie może !
        Echa gigantycznej dziury z budżetu na 2009 będą oczywiście w 2010 roku ! Rząd
        albo będzie musiał załatać budżet na 2010 rok - wpływami z prywatyzacji albo
        podnieść podatki .. Tego drugiego nie zrobi z powodu wyborów, tego pierwszego
        nie usprawiedliwi już więcej kryzysem ..

        Typowy platformiany klops .. czyli zarządzanie tym czego się nie zrobi ..
        • les.vacances Ty jesteś w błędzie 05.08.09, 23:56
          politycznym.

          Krysys był chłopcem do bicia dla PiS-u, a teraz chłopca braknie...
          • w0man29 Re: Ty jesteś w błędzie 06.08.09, 00:11
            OK
            jeśli lubisz być programowany to nie zamierzam wyprowadzać Ciebie z błędu
            Ja też się cieszę że nie będzie kryzysu ! i to podwójnie ! :)

            Co z tego że PiS straci jeden argument przeciw jak PO straci kilka argumentów za:
            - podnoszeniem podatków (po co ? nie ma kryzysu :)
            - prywatyzacją (po co ? nie ma kryzysu :)
            - dopłatami, kredytami i innymi działaniami poprawiającymi wizerunek rządu (po
            co ? nie ma kryzysu :)

            a problem z budżetem - jak był tak pozostanie mimo braku kryzysu !

            I czym teraz rząd go wytłumaczy ?

            POwodzenia
            • rickky Re: Ty jesteś w błędzie 06.08.09, 12:06
              w0man29 napisała:


              >
              > Co z tego że PiS straci jeden argument przeciw jak PO straci kilka argumentów z
              > a:
              > - podnoszeniem podatków (po co ? nie ma kryzysu :)
              > - prywatyzacją (po co ? nie ma kryzysu :)
              > - dopłatami, kredytami i innymi działaniami poprawiającymi wizerunek rządu (po
              > co ? nie ma kryzysu :)
              >
              > a problem z budżetem - jak był tak pozostanie mimo braku kryzysu !
              >
              > I czym teraz rząd go wytłumaczy ?

              Wbrew pozorom, to twoja argumentacja w całości jest ukierunkowana na "pijar". Co
              najgorsze, tych argumentów PiS nie będzie mógł wykorzystać ...
              >
              > POwodzenia
            • humbak Re: Ty jesteś w błędzie 06.08.09, 13:01
              :) Miodzio. Z twojego punktowania wynika że prywatyzacja jest po to by walczyć z
              kryzysem. No myjodziooo...
              • w0man29 Re: Ty jesteś w błędzie 07.08.09, 04:04
                > :) Miodzio. Z twojego punktowania wynika że prywatyzacja jest po to by walczyć
                > z
                > kryzysem. No myjodziooo...

                Świetnie że to napisałeś !!!
                Tak wynika że prywatyzacja jest po to aby walczyć z kryzysem ! ale wynika to z
                tłumaczeń rządu a nie moich !!!
                Rząd mówi coś takiego !
                - Mamy kryzys !
                - Walczymy z nim !
                - Z powodu kryzysu musimy podnieść podatki no chyba że na szybko coś
                sprywatyzujemy wtedy nie będzie podwyżek ...
                Przy okazji rząd twierdzi że załata dziurę budżetową z kasy z prywatyzacji .. 2
                W 1 na koszt firmy czyli ... nas !
                1 - powiedzą że uratowali Polskę od kryzysu - tak naprawdę finansując z
                prywatyzacji skutki swoich błędów (źle skonstruowany budżet na 2009 i zapewne 2010)
                2 - zbiorą jeszcze laury za niepodniesienie podatków "najbogatszym" :)

                A teraz uwaga:
                Jeżeli nagle kryzys odejdzie !!! będzie problem .. Nie uda się tak łatwo
                usprawiedliwić prywatyzacji kryzysem ! a dziura budżetowa wciąż pozostanie ?
                Jak ją załatać ? Czy przyznać się co jest rzeczywistą przyczyną kiepskiego stanu
                finansów Państwa ?
                Oto pytania jakie gryzą Donalda ..
                • humbak Re: Ty jesteś w błędzie 07.08.09, 07:18
                  Akurat ten rząd zawsze deklarował pozytywną postawę w stosunku do prywatyzacji.
                  Ostatnio padło nawet stwierdzenie (choć głowy nie dam czy to na pewno był ktoś z
                  rządu) że prywatyzacja jest sama z siebie dobra dla gospodarki. To poprzedni
                  rząd ją raz wstrzymał twierdząc że uzyskał wymagane przychody na dany rok.
    • bu2m Re: rząd ma problem - kryzys ustępuje 05.08.09, 23:45
      No przecież ekspert gospodarczy który na gospadarce zna się jak nikt, mówił że
      kryzys dopiero będzie.
    • zapijaczony_ryj_23456789_12345 Paskud i panprezydent mają problem!!! 05.08.09, 23:45
      raczej
    • pit_44 Re: rząd ma problem - kryzys ustępuje 06.08.09, 00:02
      Marny wasz los, pisiory.
      Jeśli kryzys się kończy i Tuskowi uda się przeprowadzić Polskę przez
      kryzys w miarę bezboleśnie, to nawet najbardziej zakute mohery to
      docenią.
    • humbak Re: rząd ma problem - kryzys ustępuje 06.08.09, 07:45
      Zaraz zaraz... to w końcu rząd nic nie robił, czy niszczył gospodarkę? Bo ja już
      się w tej retoryce gubię...
      • pies_na_czarnych.o Re: rząd ma problem - kryzys ustępuje 06.08.09, 07:50
        Kto ci takich bzdur naopowiadal? Kryzys nie osiagnal jeszcze
        swojego najnizszego punktu. :(((
      • giwi Re: rząd ma problem - kryzys ustępuje 06.08.09, 09:50
        Tez jestem zdumiona, bo wydawało mi się, że rząd pogłębił dno i już nic nas nie uratuje od samozagłady. :-)
        Ogólnie wiadomo - co by nie zrobił i jaka by nie była sytuacja w Polsce, zawsze będzie źle.
        • janonet4 Re: rząd ma problem - kryzys ustępuje 06.08.09, 11:23
          chyba 2500 roku........
    • ayran nic nie rozumiem.... 06.08.09, 13:42
      ... do niedawna głownym zarzutem pisiactwa wobec rządu było to, że
      jakoby twierdził, że kryzysu w Polsce nie ma.
      Teraz, kiedy się okazuje, że być może faktycznie nie będzie
      rzeczywistego kryzysu (ujemnego wzrostu PKB przez dwa kolejne
      kwartały) - problemem rządu ma być to, że kryzysu nie ma. Czyli
      teraz w interesie rządu powinno być, by kryzys się wreszcie
      rozpoczął na dobre i trwał jak najdłużej? Dobrze rozumiem? Wtedy PO
      i Tusk mają pewne wygrane wybory?

      w0man29 napisała:

      > Nie będzie z czym "walczyć" albo czym usprawiedliwiać (np.
      prywatyzacji)
      > działań mających na celu załatanie nieudolnie skonstruowanego
      budżetu.
      >
      > Zresztą jak powiedział Boni po wycofaniu się rządu z wprowadzania
      Euro w 2012
      > - "kryzys przegrał" .. Tak .. Rządowi na szczęście nie udało się
      rozwalić
      > gospodarki.
      >
      > finanse.wnp.pl/sgh-polska-gospodarka-najgorsze-ma-juz-za-soba,86253_1_0_0.html
      • docteur.ravic PiSowska propaganda nie jest przeznaczona 07.08.09, 07:26
        dla inteligentnych ludzi.

        Jest robiona przez głupków dla głupków.
    • etta2 Re: rząd ma problem - kryzys ustępuje 06.08.09, 14:36
      Aleś walnęła, hahahaha. Myślałam, że alfa to geniusz głupoty, ale
      widzę, że łoman też niczego nie brak.
      Rząd ma problem, hahahahahaha. To TY, ciemna maso, masz problem i to
      duuuuuży.
      • w0man29 Re: rząd ma problem - kryzys ustępuje 07.08.09, 04:10
        porażasz "tuszczym" merytoryzmem albo celowo rozbijasz wątki przygłupimi
        komentarzami
        • porannakawa20 Re: rząd ma problem - kryzys ustępuje 07.08.09, 04:27
          w0man29 napisała:

          > porażasz "tuszczym" merytoryzmem albo celowo rozbijasz wątki przygłupimi
          > komentarzami

          No to odpowiedz na aryanowe - merytorycznie!
          ... do niedawna głownym zarzutem pisiactwa wobec rządu było to, że
          jakoby twierdził, że kryzysu w Polsce nie ma.
          Teraz, kiedy się okazuje, że być może faktycznie nie będzie
          rzeczywistego kryzysu (ujemnego wzrostu PKB przez dwa kolejne
          kwartały) - problemem rządu ma być to, że kryzysu nie ma. Czyli
          teraz w interesie rządu powinno być, by kryzys się wreszcie
          rozpoczął na dobre i trwał jak najdłużej? Dobrze rozumiem? Wtedy PO
          i Tusk mają pewne wygrane wybory?
          • w0man29 Re: rząd ma problem - kryzys ustępuje 07.08.09, 05:09
            piszę o tym cały czas ..
            W interesie rządu jest żeby kryzys trwał wszędzie tylko nie w Polsce !
            Oczywiście oni będą mówić że mamy kryzys również ale z nim "skutecznie" :)
            walczymy .. Skuteczniej niż na zachodzie !!!
            Zatem w interesie rządu jest utrwalanie obecnego stanu ...

            Jeśli kryzys na zachodzie zniknie .. siłą rzeczy ciężej będzie przedstawiać
            rządowi swoje wysiłki "ratujące" polską gospodarkę ..
            Zauważ - rząd bazuje cały czas tylko na porównaniu PKB do innych gospodarek ..
            ukrywając stan finansów państwa.

            A jeżeli do tego dołożymy dziurę budżetową w 2010 roku to w zestawieniu z
            pozytywnym trendem na zachodzie rządowi wyjdzie POspolity klops.
            Ludzie nie kupią już walki z kryzysem ew. ludzie zauważą że kryzys jest teraz u
            nas a nie na zachodzie !
            I tak źle i tak niedobrze ..

            Inne kraje będą miały co prawda niższy wzrost PKB ale u nas pozostanie wyborczy
            budżet na rok 2010 obliczony na wzrost PKB +4%..

            Efekt ? Koniec kryzysu przychodzi nie w porę ..
            Tusk woli jawić się ludziom jako mąż opatrznościowy "walczący" z kryzysem i nie
            podnoszący podatków ..
            Koniec kryzysu sprawi że zniknie relacja podnoszenia podatków - kryzys ! A zatem
            niepodnoszenie podatków nie będzie już postrzegane jako wielka łaska rządu tylko
            efekt końca kryzysu ..

            Tymczasem cały czas pozostanie problem wielkiej budżetowej dziury ! której rząd
            nie sprzeda już ludziom jako efekt kryzysu !

            Wnioski ?
            Teraz nie ma w Polsce kryzysu - jest na Zachodzie.
            W Polsce jest źle skonstruowany budżet ale rząd to ukrywa (40 mld oszczędności z
            początku roku zniknęły jak kamfora a wciąż brakuje pieniędzy).
            Rząd twierdzi mimo to że zwycięsko walczy z kryzysem !

            Jeśli na zachodzie kryzys odpuści .. rząd będzie musiał udawać greka i również
            stwierdzić że wygrał z kryzysem.
            Może też brnąć dalej w "kryzys" nadal ukrywając gigantyczną dziurę budżetową ale
            wtedy strzeli sobie PRowskiego samobója twierdząc że
            gdzie indziej jest jednak lepiej niż u nas ..
            Rząd może też przyznać się do gigantycznej dziury (i do jej ukrywania !) ale
            wtedy też poniesie wizerunkową POrażkę
Pełna wersja