Jak się Kaczuś na wojnę wybierał?

08.08.09, 12:36
"Wtedy doszło do ostrego spięcia. Polski prezydent wyrzucał
Saakaszwilemu, że zgodził się na kapitulancki dokument, w którym nie
było zapisu o nienaruszalności terytorialnej Gruzji. Gruziński lider
tłumaczył, że Rosjanie grozili szturmem Tbilisi i musiał podpisać
zawieszenie broni.

Wieczorem obaj spotkali się w restauracji:

Kaczyński demonstrował swoje niezadowolenie. Był niemiły, brzęczał
sztućcami, głośno odstawiał talerze.

"Stosunek Kaczyńskiego do Gruzji nie uległ zmianie. Ale przyjaźń z
Saakaszwilim od czasu spięcia uległa ochłodzeniu" - mówi
współpracownik prezydenta."

Co to jest, jak walnięty dupek (dwa walnięte dupki) dostanie trochę
władzy to zaraz musi mieć swoją wojenkę żeby przejść do historii?
Kaczuś mały, wojenka stosowna, ale ta para nawiedzonych naprawdę
kombinowała konflikt zbrojny na dużą, nawet bardzo dużą skalę. Ale
szczyle, nic dziwnego, że Putin ma o nich pewne mniemanie, które w
zupełności podzielam.
    • porannakawa20 Re: Jak się Kaczuś na wojnę wybierał? 08.08.09, 15:45
      Był bardzo podniecony (niewyważona dawka?)
      Chciał zostać najwyższym komendantem w samolocie.
      Pilot odmówił nie polecając jednak aby go silvertejpem do drzwi przykleili dla
      uspokojenia.
      Ponoć nie udało mu się tego pilota zwolnić choć zapowiadał - jak wtedy tę
      pielęgniarkę, która prosiła o zachowanie nocnej ciszy w szpitalu.
      I tak dalej, i tak dalej.
      A potem zdjęcie Sakaszwilego pytającego co zrobić z tym krasnalem bo oni chcieli
      na poważnie porozmawiać a ten im przeszkadza.

      Hłe, hłe!
      Kaczyńska żenua!
      • zapijaczony_ryj_23456789_12345 Re: Jak się Kaczuś na wojnę wybierał? 08.08.09, 15:47
        a "Mój kraj"-pamiętasz?
        • haen1950 Re: Jak się Kaczuś na wojnę wybierał? 08.08.09, 16:14
          Nie, nic mi to nie mówi.
          • zapijaczony_ryj_23456789_12345 Re: Jak się Kaczuś na wojnę wybierał? 08.08.09, 16:17
            haen1950 napisał:

            > Nie, nic mi to nie mówi.

            panprezydent wykrzykiwał wojowniczo z łapką z zciśnientom piąstkom.Teraz
            Gruzja, a potem MÓJ kraj!
            • haen1950 Re: Jak się Kaczuś na wojnę wybierał? 08.08.09, 16:25
              zapijaczony_ryj_23456789_12345 napisał:

              > haen1950 napisał:
              >
              > > Nie, nic mi to nie mówi.
              >
              > panprezydent wykrzykiwał wojowniczo z łapką z zciśnientom
              piąstkom.Teraz
              > Gruzja, a potem MÓJ kraj!

              Ten bubek tyle tego krzyczał, że trudno zapamiętać. Melduję
              prezesie - przeszlo do historii. Reszta to dodatki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja