bu.2m
12.08.09, 10:10
Przynajmniej tak mówi się nieoficjalnie w redakcji Dziennika.
wiadomosci.onet.pl/2024368,327,item.html
W roku doszli w Dzienniku że nikt nie chce czytać tych jego
pseudofilozoficznych wywodów.
Oczywiście konflikt na linii Rokitowie - państwo niemieckie trwa nadal.