homoso-vieticus
13.08.09, 10:11
Akademicy amerykańscy zaprezentowali, jak można oszukać
elektroniczne maszyny zbierające głosy w wyborach
Metodę, która pozwoli przestępcom wybierać głosy o wybranej
orientacji politycznej pokazał zespół akademików z Uniwersytetu
Kalifornijskiego w San Diego, a także Uniwersytetu Princeton i
Uniwersytetu Michigan. Kradzież głosów mogąca skutecznie wpłynąć na
wynik wyborczy, zachodzi po dodaniu złośliwego kodu do
oprogramowania elektronicznej maszyny do głosowania. Okazuje się, że
programiści Sequoia AVC Adventage, jak nazywa się maszyna,
pozostawili lukę, którą wykorzystuje złośliwy kod. Ucina początek
kodu właściwego oprogramowania i przejmuje on w efekcie kontrolę nad
maszyną i filtruje głosy.
Grupa amerykańskich uczonych twierdzi przy tym, że poprawki dokonane
w zabezpieczeniach maszyn powinny uspokoić wyborców.