usatysfakjonowany
15.08.09, 12:49
zarzut stawiają ,że była przez "układ " omijana.
Nie mówiono o Jej zasługach , a uwypuklano jakiegoś Wałęsę .
Prawda jest prozaiczna .
Pani Walentynowicz ,ale i pan Gwiazda i kilku jeszcze innych nie pogodzili
się z OS .Nie podobało im się to pokojowe przejście ustrojowe.
Gdzieś tam się zamknęli we własnym środowisku i zaczęli płynąć pod prąd
przemian .
Sami się wyautowali.