zastepca.oszoloma.z.radia.m
30.12.03, 13:11
W całych Czechach szybko rośnie liczba zachorowań na grypę, anginę i wirusowe
schorzenia górnych dróg oddechowych. Gwałtowny wzrost liczby chorych sprawił,
że w niektórych aptekach zabrakło leków. Epidemii grypy w całym kraju
oczekuje się w ciągu najbliższych dni. Wskaźnik 2000 chorych na 100 tysięcy
mieszkańców (granica epidemii) został przekroczony przede wszystkim w
północnych i zachodnich Czechach oraz w województwie ołomunieckim. Władze
sanitarne zwracają jednak uwagę, że po Świętach statystyki są jeszcze
niepełne.
W sąsiadujących z Polską północnych Morawach i na czeskim Śląsku odnotowano w
ciągu ostatnich dni lawinowy wzrost liczby chorych. W zdecydowanej większości
przypadków - jak uspokajają lekarze - chodzi jednak o wzrost liczby chorych
na wirusowe zapalenie górnych dróg oddechowych i anginy, a nie na grypę.