O co walczymy w Afganistanie?

16.08.09, 15:04
Jaki jest cel naszej obecności wojskowej tysiące kilometrów od
Polski i jakie Polska ma w tym interesy????


Z ust Tuska ani prezydenta nie usłyszeliśmy niczego, poza
wyświechtanymi komunałami, po co to wszystko… Tłumaczenie o
przynależności do “kręgu cywilizacyjnego” jest dobre dla tych,
którzy wierzą w bajki. A może nasi władcy po prostu sami nie wiedzą
dlaczego, i stąd dyrdymały jakie wygadują… Czyżby wiedzieli zatem
tylko ci, którzy zza kulis pociągają za przyczepione do ramion
naszych dygnitarzy sznureczki?

Cóż, dopóki głośno któryś z polskich dygnitarzy nie wyjaśni celu
jaki Polska realizuje w Afganistanie oraz jaki nasz kraj ma w
afgańskiej “misji” interes, że tak naprawdę chodzi tylko o to, by
wąska grupa ludzi wypracowała sobie jakiś procencik z przejęcia
kontroli nad handlem narkotykami.
Afganistan to ponoć królestwo heroiny. Cóż, jeśli tak jest to
zanosi się na długą wojnę, bo Afgańczycy tak łatwo zapewne swojego
królestwa w ręce wroga nie oddadzą."
    • zapijaczony_ryj_23456789_12345 za trudne, daruj sobie! 16.08.09, 15:07
      kłam lepiej jak to Madonna śpiewała bez publiczności
    • pies_na_czarnych.o Re: O co walczymy w Afganistanie? 16.08.09, 15:10
      Golde znowu kopiujesz bez podania zrodla?
    • homosovieticus Moim zdanie, jedynym racjonalnym powodem dla, 16.08.09, 15:16
      którego jesteśmy w Afganistanie jest ostateczna kompromitacja NATO
      mająca być początkiem tej niepotrzebnej już organizacji.
      • homosovieticus Początkiem końca miało być! 16.08.09, 15:17
      • zoil44elwer Re: Moim zdanie, jedynym racjonalnym powodem dla, 25.08.09, 11:55
        Układ Warszawski też zaczął swoją kompromitację i początek końca od inwazji na
        Czechosłowację w 68.NATO od Jugosławii a ostateczny koniec będzie w
        Afganistanie,tak jak Armii Radzieckiej.
    • purpurat_z_fioletowym_nosem O to samo 16.08.09, 16:04
      co wtedy: O interesy suwerena.

      portalwiedzy.onet.pl/38921,,,,o_co_walczymy,haslo.html
    • m.c.hrabia Re: O co walczymy w Afganistanie? 16.08.09, 16:07
      Goldzie to nie słuchałaś swego przedęta" on wczoraj wyraznie powiedział
      po co .
      RACJA STANU :))))
    • man_sapiens O wartości chrześcijańskie 16.08.09, 16:37
      Taka sobie misja.
    • homosovieticus W Afganistanie walczymy o twarde dowody bezsensu 16.08.09, 18:21
      dalszego istnienia NATO.
      Ani Rosja, ani Stany nie mają ochoty "płacić i umierać " za
      umierającą tożsamość europejską.
      • golldzia Re: W Afganistanie walczymy o twarde dowody bezse 25.08.09, 09:36
        homosovieticus napisał:

        > dalszego istnienia NATO.
        > Ani Rosja, ani Stany nie mają ochoty "płacić i umierać " za
        > umierającą tożsamość europejską.




        Głupi POlak PO szkodzie?
    • x2468 Re: O co walczymy w Afganistanie? 25.08.09, 09:43
      Nie wiesz idiotko? O wartosci chrzescijanskie.
      • golldzia wartosci chrzescijanskie???? 25.08.09, 10:39
        x2468 napisał:

        > Nie wiesz idiotko? O wartosci chrzescijanskie.



        POgięło cie i to równo! wartosci chrzescijanskie mowią zabijać ?
        • lumpior Re: wartosci chrzescijanskie???? 25.08.09, 10:47
          golldzia napisała:

          > x2468 napisał:
          >
          > > Nie wiesz idiotko? O wartosci chrzescijanskie.
          >
          >
          >
          > POgięło cie i to równo! wartosci chrzescijanskie mowią zabijać ?
          >
          A stosy,inkwizycja to co?
          • zoil44elwer Re: wartosci chrzescijanskie???? 25.08.09, 12:09
            Czyli jest to krucjata chrześcijańska,bo oprócz plantacji maków i konopi
            indyjskich nic tam nie ma.
            • x2468 Re: wartosci chrzescijanskie???? 25.08.09, 12:19
              Jak to nic.A muzulmanie?
    • snajper55 O Honor 25.08.09, 11:15

      • pietaachillesa O Honor 26.08.09, 13:34
        zaPOmnij
    • zoil44elwer Re: O co walczymy w Afganistanie? 25.08.09, 11:37
      W Afganistanie Polacy walczą o jankeskie wizo-względy.
    • l.o.r.t.e.a O bezpieczne rurociągi z Turlmenistanu, Azerbejdża 25.08.09, 12:07
      nu, i kilku innych miejsc, do Oceanu Indyjskiego.
    • wyborca2323 Re: O co walczymy w Afganistanie? 25.08.09, 15:11
      www.dziennik.pl/opinie/article435287/A_ja_bronie_generala_Skrzypczaka.html
    • wlodzimierz.ilicz O dobrą opinię Tuska w Waszyngtonie 25.08.09, 17:19
      Gdyby nagle trzeba go było ewakuować do USA z dachu ambasady
      helikopterem.
    • golldzia Re: O co walczymy w Afganistanie? 26.08.09, 13:12
      Niestety, Polska wspierając USA bierze w niej udział po stronie
      światowego syjonistycznego terroryzmu. Dlatego nie powinniśmy
      mówić o polskim wojsku w Afganistanie (i także w Iraku), ale o
      polskich kondotierach – płatnych najemnikach dokonujących brutalnej
      agresji na biedne narody i państwa w interesie syjonistycznej
      światowej mafii.
      Mundur polskiego żołnierza, flaga i godło
      Państwa Polskiego oraz polskie ideały: Bóg, Honor, Ojczyzna; walka
      za wolność waszą i naszą; sprawiedliwa wojna obronna, zostały
      zdeptane i poniżone. Zbrodni tej dopuścili się rządzący od 1989 (80)
      roku naszym krajem potomkowie żydowskich stalinowskich komunistów i
      zawodowi polscy agenci ideologii światowego syjonizmu. Ta banda
      przestępców nie tylko rozkradła i dalej rozkrada polski narodowy
      majątek, ale opłaca także haniebną wojnę w Afganistanie i w Iraku
      opłacając udział w niej polskich najemników z budżetu Państwa
      Polskiego.
      Każdy polski podatnik ma, więc swój udział w
      niewoleniu biednych, podbitych narodów Afganistanu i Iraku i – w
      pogłębianiu biedy w Polsce. Czy zezwala na to katolickie sumienie
      polskich podatników? Dlaczego nie buntuje się ludzka moralność
      polskich ateistów? Taki słuszny bunt winien przełożyć się na
      świadomy polityczny wybór, na odsuniecie od władzy nad Polakami
      zgrai obcoplemiennych przestępców i przekazanie jej przedstawicielom
      własnego narodu, Narodu Polskiego. Oczywiście tylko tym jego
      przedstawicielom, którzy nie będą demontować Państwa Polskiego, a je
      odbudowywać i wzmacniać zgodnie z ideami nacjonalizmu – pokojowego
      rozwoju i współpracy, a nie agresywnej wojny, między narodami.
      Rządząca w Polsce banda wspierająca światowy syjonistyczny terroryzm
      i totalitarny imperializm musi być w końcu postawiona przed
      narodowym trybunałem stanu, osądzona i ukarana.
      Kogoś może dziwić, mnie już nie dziwi, że Episkopat Polski nie
      potępia polskiego udziału w agresji na Afganistan i na Irak oraz nie
      potępia rządzących Polską za tę agresję. Ten milczący w żywotnych
      sprawach Narodu Episkopat już dawno utracił moralne prawo pełnienia
      roli duchowego przewodnika katolickiego Narodu Polskiego. Utracił je
      w 2004 roku, gdy poparł wepchnięcie Polski i Polaków do nowego
      totalitarnego bolszewickiego obozu, jakim jest Unia Europejska
      budowana na antykatolickich zasadach w myśl kolejnej syjonistycznej
      ideologii.

      Słowa PRAWDY polskiego generała

      Dowódca Wojsk Lądowych, gen. W. Skrzypczak na uroczystości
      pogrzebowej żołnierza poległego w Afganistanie powiedział m.in.:
      „My wiemy, czym walczyć. Nie urzędnicy wojskowi, biurokracja ma nam
      mówić, czym walczyć. To my wiemy, czym mamy walczyć i chcemy, żeby
      nas słuchano. Zabrano nam kompetencje, zostawiając odpowiedzialność.
      Czy nadejdzie czas, że ktoś, kto zaniedbał te kwestie, poniesie
      odpowiedzialność?” - Nasz Dziennik, 18.08.2009
      To ważna wypowiedź, wskazuje, że życie polskich najemnych
      żołnierzy nie przedstawia wartości dla rządzących dziś Polską.
      Niezależnie od tego, kogo jej autor krytykował, a z kim, z jakimi
      politycznymi elementami jest – jeśli jest? – powiązany, jest to
      wypowiedź oficera, fachowca od spraw wojskowych, militarnych,
      obronnych rzucająca zaledwie delikatne światło na dramatyczny stan
      polskiej obronności.
      Zresztą i sam minister Obrony Narodowej, B.
      Klich – mój Boże, ten minister i jego premier, i cała reszta
      dygnitarzy RP, to jakiś żart, pure nonsense, komedia dell’arte – nie
      wiem, czy z głupoty, czy z innego powodu, przyznał publicznie, że
      polska armia nie jest w stanie obronić terytorium naszego państwa. A
      przecież ten minister, jak zresztą każdy poprzedni na tym stanowisku
      po 1989 roku bierze czynny udział w systematycznym demontażu
      polskiej armii, która już prawie przestała istnieć.

      Niszczenie polskiej armii, właściwie wszystkiego, co polskie, ma
      szerszy wymiar.
      Oto fragment listu, jaki otrzymałem kilka lat
      temu od autora publikacji n/t historii militariów Wojska Polskiego,
      właściciela portalu internetowego o tej tematyce:
      „(…) Pisanie o produktach polskiego przemysłu jest coraz
      trudniejsze. Jest dla mnie szokujące, że znikają materiały
      archiwalne z zakładów przemysłowych. Przykładem może być ciągnik
      artyleryjski D-350 Mazur. Z Zakładów w Łabędach dostałem odpowiedź,
      że brak materiałów archiwalnych oraz informacji o ludziach
      tworzących ten sprzęt. Być może jest to świadome działanie? Podobnie
      jest w przypadku likwidowanych jednostek wojskowych. Znikają bez
      opisania swojej historii, a fotografie trafiają do pieca, np.
      historia jednostek artylerii w Toruniu. (…)”- Archiwum własne D.K.
      Tak, więc niszczone są nie tylko istniejące struktury obronne
      państwa, ale z premedytacją także nawet to, co potwierdza
      historyczne, polskie techniczne osiągnięcia w tej dziedzinie.
      Jako były pracownik nieistniejących dziś zakładów produkcji
      zbrojeniowej wiem, co znaczy i czemu służy wyrzucenie na śmietnik
      wiedzy, umiejętności, doświadczenia produkcyjnego polskich
      inżynierów, techników i robotników oraz likwidacja dokumentacji ich
      osiągnięć – polskich osiągnięć.

      Za to wszystko odpowiada rządząca w Polsce syjonistyczna banda
      wysługująca się swoim pobratymcom, budowniczym nowego totalitaryzmu
      w myśl nowej-starej zwyrodniałej ideologii liberalizmu.
      Jednak zwycięstwo nie do nich będzie należało, kres syjonistycznego
      terroryzmu nadchodzi.
      Natura narodów, społeczeństw, wszelkich zjawisk świata w sposób dla
      siebie właściwy zawsze dąży do rozwoju, do funkcjonowania w porządku
      tworzenia. To właśnie to naturalne prawo, prawo Stwórcy lub
      bezwzględna logika wiecznej materii unicestwią syjonistyczny regres,
      który ten ludzki – Boży porządek sztucznie zakłóca.

      Dariusz Kosiur





      I jak sie z tym nie zgodzić?
    • kwirszyll Jest to jedynie wasalcze wywiazanie sie z obowiazk 26.08.09, 13:17

      u wzgledem Pana. Polske w dalszym ciagu nie stac na niezlezna polska
      polityke miedzynarodowa (jak np. Szwajcaria, Szwecja, Norwegia,idt).
      Polska jest w dalszym ciagu wasalem innych, ktorzy sia nia wysluguja. Za
      chec "podskakiwania" najblizszym silniejszym sasiadom (glownie Rosja)
      Polska placi rola wasala.
      Polska nie ma zadnego interesu byc w Afganistanie i brania udzialu w
      kolejnej, n-tej (liczac od I wojny swiatowej) awanturze wojennej wywolanej
      prze imperializm amerykanski.
    • pit_44 Re: O co walczymy w Afganistanie? 26.08.09, 13:43
      golldzia napisała:
      Re: O co walczymy w Afganistanie?

      Jak to o co?
      O wyprawach krzyżowych słyszałaś?
    • prawieemeryt Nie o co Gołdzilla, nie o co 26.08.09, 13:46
      tylko dlaczego bez ciebie???????
    • szpray a cholera to wie! 26.08.09, 16:47
      Cóż, dopóki głośno któryś z polskich dygnitarzy nie wyjaśni celu
      jaki Polska realizuje w Afganistanie oraz jaki nasz kraj ma w
      afgańskiej “misji” interes, że tak naprawdę chodzi tylko o to, by
      wąska grupa ludzi wypracowała sobie jakiś procencik z przejęcia
      kontroli nad handlem narkotykami.
      Afganistan to ponoć królestwo heroiny. Cóż, jeśli tak jest to
      zanosi się na długą wojnę, bo Afgańczycy tak łatwo zapewne swojego
      królestwa w ręce wroga nie oddadzą."
      • x2468 Re: a cholera to wie! 26.08.09, 16:50
        Zwroc sie do rezydenta pajacu namiestnika.On z cala pewnoscia ci wytlumaczy.
Pełna wersja