porannakawa22
16.08.09, 19:32
Zwolennicy Kaczyńskich zapytują w sprawie Tuska - Oszukał czy tylko zakpił
sobie z wyborców?
Co im daje legitymację do zadawania tego typu pytań?
Rozumiem, ze gdyby Kaczyńscy nie łgali jak bure suki, że gdyby ichnie
obietnice wyborcze zostały choćby w ułamku procenta wykonane, gdyby ich rząd
nacechowany był uczciwością, prawością, prawem i sprawiedliwością.
Sprzymierzali się dla władzy z chamami, z partią, która została(Leppera)
utworzona przez oficerów SA, Łyżwińskiego dżebakę wzięli sobie do
współrządzenia, uwalili dekomunizację, deesbekizację opowiadając o swoich
teczkach jako o sfałszowanych, biorąc do rządu byłych esbeków i sługusów
reżimu komunistycznego.
I teraz mają czelność pytać jak ten porażony syfilisem z odpadającymi
członkami - a ta plamka u was tuskie to co to jest?
Wskazując paluchem z którego tylko kość pozostała syfilisem porażona.
I ciągle mają nadzieję, że los się odwróci i ten syfilis z nich opadnie?
Liczą na naszą krótką pamięć, na zdolnoś do wybaczania?