Biedroń: Będziemy "prześladować" Cejrowskiego

25.08.09, 01:20
Skoro GW nie pozwoliła na komentowanie tego artykułu, więc ja zakładam
prywatnie wątek...
***
Widać jaka tolerancję prezentuje Biedroń. Mentalność tego człowieka można
porównać do nadszyszkownika Kilkujadka, który zwykł mawiać - "Ja wiem...
polokoktowcy nas nie lubią... Ale my tak długo będziemy ich lubili, aż
wreszcie i oni nas polubią..."
Jako przedstawiciel normalnej, heteroseksualnej części społeczeństwa, nie
życzę sobie żeby odbytofile publicznie obnażali się ze swoimi dewiacjami. A
jeżeli nie uszanują praw "kochających normalnie" do niepopierania postaw
dewiacyjnych, sami pokazują, że tolerancję mają tam, gdzie parkują penisy ich
kochanków
    • grom52 Odbytofile to zbyt ladnie powiedziane... 25.08.09, 02:32
      Osobiscie nie lubie Cejrowskiego,ale w tym wypadku wcale o to nie
      chodzi.Problem jak slusznie zauwazyles lezy gdzie-indziej. To
      niebywale ze banda zboczkow ma zamiar terroryzowac czlowieka o
      zdrowych w koncu pogladach. Ci przedstawiciele obsranej milosci
      powinni przepraszac ludzkosc za to ze istnieja.
      Nie lubie sie " wyrazac " - ale na sama mysl o pedalstwie -
      RZYGAC MI SIE CHCE.
    • grom52 Odbytofile to zbyt ladnie powiedziane... 25.08.09, 02:34
      Widac ze moderator to tez odbytofil.
    • swinia_spigelmana nazi pederasci 25.08.09, 03:38
      to byli w III Rzeszy u nas sa zwolnnnicy Biedronia az ziejacy
      tolerancja.
    • piq tolerancja nie polega na tym, żeby kogoś... 25.08.09, 04:23
      ...lubić, tolerancja polega na tym, żeby tego kogoś nie zabijać, nie zamykać do
      pudła ani nie dawać po mordzie. I to wystarczy.

      Jeżeli towarzysz biedroń uważa, że wszyscy mają obowiązek lubić homoseksualistów
      (to jest poprawna nazwa, a nie jacyś "geje"), to narusza prawa pozostałych
      ludzi. Nie mam obowiązku lubić homoseksualistów. Mam prawo ich nawet nie lubić.
      Byle bym tylko nie ograniczał ich praw i nie prześladował. I bedzie dość.
      Cejrowski ma prawo homoseksualistów nie lubić, a nawet się ich brzydzić i nie
      mieć z nimi nic wspólnego. Ma prawo niczego nie przyjmować i nie dotykać. Kto
      uważa inaczej, jest homo-nazi-bolszewikiem i/bo chce ograniczać podstawowe prawa
      ludzkie.
      • naburmuszony Re: tolerancja nie polega na tym, żeby kogoś... 25.08.09, 07:57
        To własnie wszystkie zboki mówią najczęściej o tolerancji.
        Zawłaszczyli sobie to słowo i zmienili jego sens! Toleruję nie
        znaczy popieram. To znaczy tylko tyle, że pozwalam mu istnieć. Tak
        się toleruje ludzi, zjawiska, zwierzęta.
Pełna wersja