porannakawa22
31.08.09, 20:22
Polaków z roku na rok rodzi się coraz mniej. Nic dziwnego, że problemem
postanowiła zająć się posłanka Anna Sobecka. Niejako przy okazji próbuje
ochronić przed zniszczeniem pewne „delikatniejsze narządy”.
Jednym z najnowszych pomysłów, jaki pojawił się w polskim sejmie, jest
przestrzeganie Polaków przed niebezpieczeństwem używania środków
antykoncepcyjnych.
Według niektórych posłów wszystkie metody poza naturalnymi są przyczyną
bezpłodności oraz zagrażają ludzkiemu zdrowiu.
Posłanka Anna Sobecka, odnosząc się do używania prezerwatyw, posłużyła się
przykładem najbardziej przemawiającym do męskiej wyobraźni. Stwierdziła
mianowicie, że „Chirurgom lateks niszczy ręce, cóż dopiero z delikatniejszymi
narządami”.
Bez komentarza.
Wystarczy sama wiadomość.