Do ogródka Zubermanna :)

04.01.04, 11:08
zagadkowe przemiany
Autor: Gość: wartburg IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net
Data: 25.09.2003 23:56

Te zagadkowe przemiany osob darzonych przez nas szacunkiem
maja, uwazam, dosc proste wytlumaczenie. Sulik, emigrant,
swiadomy tego, co sie dzialo w PRL-u, realizowal jako jeden
z nielicznych na Zachodzie filmy o ciemnych stronach komunizmu.
Nakrecil np. doskonala dokumentacje o wydarzeniach grudniowych
1970 roku w Szczecinie. Byl uczciwy w stosunku do siebie i
swojej biografii politycznego uchodzcy.

Ile jednak mogl zrobic tych filmow dla BBC? Jeden, dwa na
dziesiec lat? Nic nie wiem na ten temat, ale mysle, ze mu sie
nie przelewalo. Z jednej strony byl cenionym dokumentalista,
a z drugiej mial do wyboru - ustawiac sie w kolejce po zasilek
socjalny albo isc do pracy na budowie. To sa doswiadczenia
zyciowe, o ktorych glosno sie nie mowi. Przypuszczam, ze kiedy
skuszono go propozycja powrotu do Polski, uznal swoja misje za
zakonczona. Niby dlaczego mial klepac biede w Wielkiej Brytanii,
skoro mogl pelnic odpowiedzialna funkcje w wolnej Polsce?
Wrocil do kraju i zgodzil sie na udzial w grze, ktora miala mu
zapewnic cos w rodzaju dobrobytu. Na pewno szybko sie zorientowal,
ee wyznaczono mu role pionka na szachownicy, ale byl juz zbyt
slaby, moze za bardzo zdeterminowany, zeby sie wycofac. Tak to
sobie tlumaczylem po obejrzeniu jego wystapienia przed komisja
sledcza, ktore nalezalo do najzalosniejszych. Czlowiek jego
formatu, ktory poszedl na uklady z Kwiatkowskim. Ten listek
figowy bardzo szybko stracil swoja niewinnosc.

Mysle, ze nie inaczej bylo z Michnikiem i Agora. To szalenstwo
pogoni za pieniadzem przeslonilo im wszystko. Z jednej strony b.
zle oplacani szeregowi pracownicy GW, a z drugiej kasta milionerow
skupionych wokol Michnika, Rapaczynskiej i Luczywo. Dla mnie to
byl szok, kiedy dwa lata temu dowiedzialem sie, ze grupa bliskich
wspolpracownikow Michnika podzielila sie sumami rzedu stu milionow
zlotych na glowe. Michnik swoj udzial (170 milionow zl) gestem
Nastazji Filipownej wyrzucil do kosza na smieci (chwalil sie tym
publicznie w mojej obecnosci podczas pobytu w Berlinie), ale zdaje
sie, ze ta gra w monopoli jednak go wciagnela. Oni graja. Czuja
dotyk pieniedzy i nie potrafia mu sie oprzec. Po latach wyrzeczen
chca wreszcie zaszalec i zapomniec o uczciwosci, ktora ich tyle
kosztowala... Nie chca widziec brudu, w jaki sie pakuja.

    • goniacy.pielegniarz Do Zubbermana oczywiście :) 04.01.04, 11:11
      • Gość: züberman resp IP: *.biaman.pl 04.01.04, 11:57
        Wartburga opis sytuacji zgodny z prawdą, wniosek - nie.
        • Gość: Marian Re: opis i zgadywanie przez przez niznajomośc rzec IP: *.gdynia.mm.pl 04.01.04, 12:02
          już drugi raz zgadzam się ze starszym bratem!
          Opis dobry wniosek chybiony.
          • Gość: Wanna Daniek polityka IP: *.biaman.pl 04.01.04, 12:05
            Musisz wszak wiedzieć, że znacznie częściej zgadzam się z Wartburgiem niż z
            młodszym bratem.
            • Gość: Marian Re polityka i wnioskowanie procesem osobowym IP: *.gdynia.mm.pl 04.01.04, 12:24
              Wniosek: młodszy brat czesciej jest innego zdania jak starszy brat w wartburgu!
              I to jest wniosek nazywany logicznym.
              :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja