haen1950
01.09.09, 21:23
Ciekawa jest wajcha na Białoruś. Wydaje się, że za akceptacją
Putina, nie wygląda by miał do tego zastrzeżenia jak przedtem do
ekspansji na Ukrainę.
Z kolei amory ze skłóconymi Ukraińcami wyraźnie się skończyły. Oni
sami muszą wiedzieć najpierw czego chcą od Rosji i Europy.
No i wyraźnie widać jakąś wspólną koncepcję Tuska i Putina. W
przyszłym roku azymut Polska-Rosja zostanie wyprostowany, najpóźniej
zaraz po spławieniu Kaczusia z urzędu.