strajker
04.01.04, 12:17
Po raz kolejny pan redaktor Stasiński, gdy zaczęto w Loży prasowej
o mesjaszu lewicy- Aleksandrze, wyglądał jak chłopiec w przedszkolu,
który puścił nieprzyjemnego bączka.
Spotkania szanownego pana Stasińskiego z czcigodnym panem prezydentem
są 'półprywatne', ale jak Huszcza urządza imieniny to te są
półpubliczne.
hmm...- spotkania półprywatne, zaraz zaraz jak to było?
A!- 'Nam nie jest wszystko jedno, nie chcemy żeby Polską rządzili
kolesie'... na spotkaniach
ale spotkania półprywatne z prezydentem są jak najbardziej na miejscu
żałośni jesteście Agorce