Sikorski: gabinety będą otwarte po południu

    • Gość: Alek Re: Sikorski: gabinety będą otwarte po południu IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.01.04, 20:03
      Dzięki za cenne informacje. Ja podam kilka z praktyki. Wymagam stałej opieki
      kardiologicznej.Praktycznie od 2 lat leczę się prywatnie. Lekarz poz - którego,
      nawiasem, nie wybierałem, bo mi go przydzielono z listy w przychodni )odmawia
      skierowania na jakiekolwiek badania laboratoryjne lub profilaktyczne. Powód -
      bo koszt badania obciąża jego dochód.Więc nie kieruje i basta. Dla przykładu -
      lekarz poz ze średnia liczbą pacjentów 2500 , miesięcznie z NFZ otrzyma 4, 81
      zł netto za pacjenta, tj ca 12000 Pln.Niezaleznie od poniesionych kosztów. W ub
      roku, po leczeniu szpitalnym, poprosiłem lekarza rodzinnego, aby przybył do
      mnie na wizytę domowa, ponieważ nie byłem w stanie sie ruszyć a pogotowie
      rautnkowe odmówiło przyjazdu. Lekarz poz (nazywają siebie rodzinnymi) odmówił.
      mimo iz chciałem mu zapłacic jak za wizytę prywatną. Wniosek jest logiczny -
      jak najwięcej kasy, jak najmniej obowiązków, bo prócz NFZ jest przecież
      praktyka prywatna a także inne etaciki. A pacjent - czy ci ludzie myślą o
      pacjentach. Przecież w większości są dla nich ludżmi anonimowymi, intruzami.
      Chcą na jakieś badania, a to przecież zabiera nam kasę.
    • Gość: Głos lekarza na poważnie Re: Sikorski: gabinety będą otwarte po południu IP: *.godula.net 05.01.04, 20:09
      Najpierw pytanie ile zarabia lekarz specjalista z tytulem
      doktora nauk medycznych przyjmujacy kilkaset chorych w miesiacu
      1440 zł brutto. Pytanie drugie ile kosztuje rehabilitacja
      dziecka niepełnosprawnego trwajaca 20 minutz użyciem aguzvibronu
      czy lasera - około złotówki (moze 20 groszy wiecej)wykonuje tą
      usługę oczywiscie lekarz specjalista z 2 stopniem a płaci
      (mówimy o przychodzie!) ślaski oddział NFZ.
      Pytanie trzecie co robią lekarze aby zyć korzytajac z wszystkich
      dóbr intelektualnych dostępnych , a nie liczyc czy starczy na
      czynsz za mieszkanie-pracują na kilku etatach , w tym na
      dyzurach - są czasami w pracy ponad 50 godzin bez przerwy.
      Pytanie przedostatnie o ile jest krótszy średni czas życia
      lekarza od sredniej krajowej - około 15 lat!
      Pytanie ostanie czy ten system stworzony przez demokratycznie
      wybranych przedstawicieli jest etyczny!
      Pytanie na które nie wymagam odpowiedzi czy lekarze będac
      normalnymi ludzmi, mającymi rodziny mieli prawo się zbundować
      przy takim systemie?
      • Gość: JAP Re: Sikorski: gabinety będą otwarte po południu IP: *.souyaku.taihoyakuhin.jp / 210.158.206.* 06.01.04, 10:58
        Znam doskonale odpowiedzi na Twe pytania. Kiedys nawet moja pensja nie
        starczala na wyplate dla opiekunki mych dzieci. Przynajmniej tego nie zaluje,
        bo kobieta, Panie Boze swiec nad jej dusza, byla tego warta.

        Ja mam pytanie, co powinno byc zrobione aby zmienic te sytuacje??? Patrzac z
        daleka widze, ze chyba jest za malo dyskusji jak znienic na dobre we wlasnym
        srodowisku, a za duzo upublicznienia spraw lekarzy.

        Pracuje od prawie 20 lat w Japonii, kazdy jest tu ubiezpieczony przez miejscowy
        NFZ, oprocz tego sa dodatkowe ubezpieczenia firmowe. O kazdej porze dnia,
        obojetnie gdzie, moge byc obsluzony przez lekarza, nawet nie majac przy sobie
        ksiazeczki, bo kazdy ma do czlowieka zaufanie. Aczkolwiek zdarzaja sie
        sytuacje, ze cudzoziemiec nie jest ubezpieczony i nie ma pieniedzy, lekarz
        wowczas bedzie staral sie zalatwic sprawe z wladza lokalna. A nawet czesto po
        ludzku machnie na to reka, bo na to go stac.

        I wlasnie takich mozliwosci zycze wszyskim Polskim lekarzom, tylko zintegrujcie
        sie w szerokim tego slowa znaczeniu. Wydaje mi sie, ze Polska ma jednak duzy
        potencial, potrzeba tylko troche umiaru i zaczecia od rzeczy najwazniejszych,
        od budowy wlasnego warsztatu, a nie od budowy palacow, co widac w Polsce w
        wielu miejscach. W Japonii prezes wielkiego koncernu czesto przemieszcza sie
        metrem a nie limuzyna, bo szkoda mu czasu, tak samo powinno byc w Polsce.
        Najpierw zabezpieczenie chorych w szpitalach a potem gmachy roznego rodzaju
        instytucji, izby, NFZozy, ubezpieczenia, bo chyba duzo publicznych pieniedzy
        tam ucieklo.

        Pozdrawiam, z nadzieja, ze nie bedziesz musial chodzic w latanych spodniach, co
        mi doktorowi sie zdarzalo w odleglej przeszlosci.
    • Gość: michu Re: Zaorać, ach zaorać to SLD!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.04, 21:28
      Kochajcie SLD! Przecież tak chce dobrze dla wszystkich!
    • Gość: orlik Re: Sikorski: do dymisji z Millerem!!! IP: *.proxy.aol.com 05.01.04, 21:44
      SLd obiecywalo ze bedzie dobrze,a jest tragedia w kraju.Wszystko
      upada a SLD ciagle klamie.Narod ma naprawde dosc rzadow SLD!!!
      Najbardziej nie lubianym i przeklinanym rzadem w histori polski
      jest rzad Millera!!!Moze teraz Miller zrozumje ze jego czas
      nadszedl.Ten rzad bedzie pamientny
      z:afer,korupcji,bezrobocia,arogancji,chamstwa,zaklamania,pustych
      obietnic przed wyborczych,matactwa,nieudolnego rzadzenia........
      Narod czeka na wybory panie Prezydencie!!!
      • Gość: jarek Re: Sikorski: do dymisji z Millerem!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.01.04, 22:23
        Powiedz mu jeszcze raz "panie prezydencie".
        Lubi jak tak do niego mówią.
        Jest lepszy od Millera -"panie premierze".
        Komusza zgraja.
        Na księżyc.
        Won.
    • Gość: Scalar Znów okłamał pacjentów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.04, 22:03
      • Gość: Robaczek Re: Znów okłamał pacjentów. IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.04, 22:50
        Ludzie tu sie rozchodzi o to ze cala Polska jest chora
        przez to zasrane SLD .
    • Gość: JJK przed chwilą na TVN24 wypowiadał się dr Twardowski, IP: *.radom.pl 05.01.04, 23:26
      że w zasadzie brak jest odzewu od ministra Sikorskiego oraz, że
      nie było żadnych dodatkowych 12 postulatów ze strony PZ.
      Nie wiem czy przypadkiem Sikorski nie obiecał za dużo, podpisu
      Panasa i Millera na dokumencie uzgodnień i teraz nie wie jak z
      tego wybrnąć.
    • Gość: ZŁoty CHWD Sikorskiemu IP: *.crowley.pl 05.01.04, 23:56
      Do Sikorskiego!!! Skąd ty się człowieku urwałeś, z pietruszki,
      czy co?? Wsiunie ty jedenco ty myślisz, że ludzie będą uczciwie
      pracować za grosze za godzinę, a ty będziesz zbierał krocie???
      Przecież ty nawet nie wiesz jak wygląda życie z matką, która
      próbuje coś (cokolwiek) zarobić w służbie zdrowia. Ty zaś
      wiesiomule chcesz żeby jeszcze mniej miała na chleb. Człowieku
      zastanów się co robisz!!!
      To jest jakieś kuriozum!!!!!!!!!!
    • Gość: jac Albo ja glupi jestem, albo..... IP: 213.17.204.* 06.01.04, 00:40
      Wczoraj, albo przedwczoraj napisalem post "albo ja glupi jestem, albo..."
      (jest na tym forum troche wyzej)
      Pisalem w nim o braku kompetencji ministra zdrowia i braku zainteresowania
      negocjacjami ze strony NFZ (nawiasem mówic Narodowego funduszu zabójców).

      No i dzis okazuje sie, ze mialem racje.
      O 15, niby porozumienie, a o 20 Min Sikorski ma watpliwosci. Te 5 godzin
      minister prowadzil konsultacje z "warszawka". Ciekawe z kim????

      No wiec kim jest Sikorski??? Negocjatorem, czy listonoszem????

      Kto sobie pogrywa z lekarzami i z pacjentami?? Kto kpi z naszego zdrowia????
    • Gość: alergia na czerwonych ALE NAKRADŁY TE CZERWONE CH...E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 00:40
      Jak w zeszłym roku czerwone szmaty wysunęły pomysł likwidacji
      Kas Chorych i zrobienia NFZ to wszyscy mówili, że chodzi im
      tylko o to żeby swoich na stołki powsadzać i nakraść ile się da.
      Eksperci pozarządowi i lekarze mówili że pomysł z NFZ to totalna
      lipa i będzie burdel 100 razy większy niz przy wprowadzaniu Kas
      Chorych. Czerwone szmaty mówiły, że wszystko będzie ok, a dzięki
      NFZ będą oszczędności w administracji. Wprowadzili NFZ, składki
      są takie same a im nagle szmalu brakuje. Lekarzom chcą dać o 30%
      mniej, szpitalom i klinikom o 50% mniej. Więc gdzie są te
      pieniądze ??? Rozkradzione. Czerwone szmaty ...
      • Gość: andre_ Re: ALE NAKRADŁY TE CZERWONE PAJĄKI IP: *.acn.waw.pl 06.01.04, 00:45
        Gość portalu: alergia na czerwonych napisał(a):

        > składki są takie same a im nagle szmalu brakuje.

        składki nie są takie same. są większe o 0,25 punkta
        procentowego czyli ponad 3,2% więcej funduszy.

        Reszta się zgadza ;)
      • Gość: Lech Re: ALE NAKRADŁY TE CZERWONE CH...E IP: *.blaster.pl / 62.233.181.* 06.01.04, 15:58
        Dla mnie lekarze to banda hucpiarzy i dłbym im o 50 procent mniej bo i tak dwa
        razy tyle wymuszą od chorych.Banda łapówkarzy.Wtóruje im ta rozmodlona
        chołota ,bo inaczej nie można nazwać tłuka piszącego ten wątek.
    • Gość: Joe z Teksasu Re: Dochod lekarza IP: 5.3.1R* / *.ext.ti.com 06.01.04, 00:55
      Gość portalu: nieUK napisał(a): godzina pracy lekarza w stanach: 300 USD
      Nie dodal, ze jest dochod brutto. Wchodzi w to koszt gabinetu, personelu
      pomocniczego, itp. Sredni dochod roczny lekarza w Stanach jest okolo $140k
      rocznie czyli okolo 4x sredni zarobek w Stanach.

      Jesli szukamy zagranicznych przykladow to dobrze byloby dowiedziec sie jak jest
      opieka zdrowotna zorganizowana w Kostaryce. Jest tam dochod na glowe
      porownywalny z Polska. Srednia dlugosc zycia jest nieco dluzsza niz w Stanach,
      czyli zdrowotnosc spoleczenstwa jest na dobrym poziomie. Jest powszechna opieka
      lekarska czyli to do czego sa przyzwyczajeni Polacy. W Stanach okolo 20% ludzi
      nie ma ubezpieczenia medycznego. To jest jeden z powodow, ze poziom opieki
      zdrowotnej jest bardzo zroznicowany i zalezny od ilosci posiadanych lub
      zarabianych pieniedzy.

      W dyskusji podobala mi sie propozycja leczenia ludzi przez weterynarzy. W
      Stanach tez moj kot ma dobra, skuteczna i szybka opieke weterynaryjna. Koszt
      jest znacznie nizszy niz lekarzy ludzkich, bo nie ma ekstra oplat np. za
      ubezpieczenie lekarza od odpowiedzialnosci cywilnej, koniecznosci spelnienia
      roznorakich wymagan prawnych zwiazanych z leczeniem ludzi - gromadzenia
      dokumentacji, badan potwierdzajacych diagnoze itp.
    • Gość: fu Re: A CO ROBIĄ IZBY LEKARSKIE? IP: *.ppp.dion.ne.jp 06.01.04, 01:01
      jakim cudem lekarz w Polsce twoim zdaniem zarabia wiecej niz lekarz w
      stanach, skoro sam piszesz, ze w stanach stawka jest 300 USD za godzine,
      a w polsce 400 USD za miesiac, ile miesiac ma godzin? podziel sobie idioto i
      nie wypisuj bzdur. Godzina to nie miesiac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: jac Krótkie wyjaśnienia! IP: 213.17.204.* 06.01.04, 02:04

      Krótkie wyjaśnienia!

      Solidne wyjaśnienie problemu POZ można znaleźć na
      www.poz.republika.pl.
      Ja chciałbym krótko o drobnych różnicach. Różnicach między małym prywatnym
      POZ, a państwowym, albo sprywatyzowanym przez "mocnych".


      Otóż małym POZ najczęściej zależy na pacjentach. Lekarze rzeczywiście są
      dostępni pod telefonem całą dobę, w przychodniach praktycznie nie ma kolejek,
      rejestracja osobista, lub telefoniczna na ustalona datę i godzinę, często
      telewizor w poczekalni, a nawet kawa, czy woda mineralna, itd.
      Lekarze ci na kontraktach 2003 zarabiali godziwe pieniądze. Nie mówię zaraz
      miliony, ale kilka tysięcy miesięcznie. To pozwalało im żyć bez boków, kopert
      itp. A pacjenci, mogąc być dobrze obsłużeni w POZ nie płacą prywatnie, bo po
      co. Wszyscy byli zadowoleni. I lekarze i pacjenci.

      I właśnie głównie ci lekarze protestują.
      Dlaczego??
      Nowe kontrakty przewidują zmniejszenie stawek na pacjenta. Te kilka procent to
      znaczna część ich dotychczasowego zysku, czyli zarobku. Ale gorszy jest wzrost
      wymagań. Główny problem, to transport medyczny. Trzeba albo wynająć karetkę,
      albo ja kupić i zatrudnić przynajmniej noszowego. Te koszty doprowadza do
      sytuacji, że zamiast zysku i zarobku małe POZ zaczną ponosić straty i w
      konsekwencji zbankrutują. Jako firmy jednoosobowe, czy s.c. odpowiadają całym
      majątkiem. Czyli długi, komornik itd.
      Dlatego nie dziwmy się ich woli walki i przyznajmy, że walczą o swoje być,
      albo nie być.
      BYĆ DLA SIEBIE I DLA NAS PACJENTÓW.


      Inaczej wygląda w „molochach”. Tam lekarze dalej zarabiają grosze, i często
      mają pacjentów z "ubezpieczenia w nosie" ( nie wszyscy). Do tych groszy musza
      sobie dorobić. Albo koperty, albo tak zwana „prywatna praktyka”. Kto tam
      zarabia duże pieniądze?? – "MOCNI". Efekt – wściekli lekarze, wściekli, źle
      obsłużeni pacjenci.
      Wiele tych molochów podpisało kontrakty. Jak się zadłużą, pomyślą o oddłużeniu
      (wiadomo układy).
      A nawet jak zbankrutują, to jako sp z o.o właściciele nic nie stracą.


      Więc szanowny internauto pomyśl nim napiszesz, jaką bzdurę.

      Aha jeszcze jedno. Praktycznie wszyscy studiowaliśmy "za darmo". To znaczy ci,
      którym się chciało. Dlatego darujmy sobie argumenty o darmowych studiach.
      Każdy, kto chciał mógł studiować, tylko "nie każdemu chciało się chcieć".

      Z Powazaniem
      mgr inz. jac



    • Gość: prawie denat Re: Sikorski: gabinety będą otwarte po południu IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.04, 03:06
      Budżet NFZ to 30mld, pacjentów 39mln wychodzi więc na jednego
      średnio 770zł. Lekarze POZ otrzymuja na rok około 60zł na jednego
      pacjenta. Pytam więc co pochłania pozostałe 710zł.

    • Gość: kow3l w wersji epickiej PANASeja IP: 81.210.124.* 06.01.04, 03:18
      Bajka o Jasiu Murarzu

      Historia murarza Jasia - pisana prozą (w wersji epickiej będzie
      to Panaseja)
      Dawno, dawno temu, w pięknym kraju o egzotycznej nazwie
      PZPRówek (Państwo Zasadniczego Partaczenia Reform), mieszkali
      sobie obywatel Normalny i Murarz Jaś. Obywatel Normalny
      zapragnął mieć piękny dom, wynajął więc firmę budowlaną NFZ
      (Nowoczesne Fundamentów Zestawianie) kierowaną przez osobę o
      tajemniczych inicjałach A.S. (roboczo nazwijmy go Pan A.S.) i
      zobowiązał się do końca swego życia przekazywać firmie NFZ 8%
      swojego dochodu (w zamian za sprawne wybudowanie i serwisowanie
      wymarzonego domu).

      Pan A.S. jako ze domów od lat nie stawiał, wynajął jako
      podwykonawcę Murarza Jasia (płacąc mu 1/20 funduszy
      przekazywanych przez obywatela Normalnego) - zatrudniając go
      oczywiście na co miesiąc odnawianą umowę-zlecenie (kontrakt
      długoterminowy mógłby być szkodliwy dla Murarza Jasia, bo
      mógłby zainwestować w sprzęt i świadczyć usługi na zbyt wysokim
      poziomie, albo co gorsza bez pośrednictwa NFZ)

      ... minęło parę miesięcy ...

      Murarz Jaś budował dom, zatrudniając samodzielnie wszystkich
      podwykonawców, w ramach środków przekazywanych przez "prezesa"
      (które jak wiemy stanowiły 1/20 środków przekazywanych przez
      obywatela Normalnego). Z miesiąca na miesiąc Pan A.S. obniżał
      fundusze przeznaczane na budowę (pobierając jednocześnie coraz
      większe kwoty od obywatela Normalnego - tak o 0,25%
      miesięcznie). Pewnego dnia (w połowie miesiąca) Pan A.S. wpadł
      na genialny pomysł aby nakazać Murarzowi Jasiowi postawić
      stróżówkę na budowie, i uczynić go odpowiedzialnym za 24
      godzinną ochronę budowy. Nakazał też zatrudnić Gazownika (z
      funduszy przekazywanych Jasiowi) mimo iż obywatel Normalny,
      preferował ogrzewanie i gotowanie elektryczne. Wprowadził także
      na Jasia obowiązek każdorazowego zawożenia obywatela Normalnego
      (na koszt Jasia) na okresowe targi budowlane.

      Jaś zacisnął zęby (cóż miał robić, wszak złożył przyrzeczenie
      murarskie: "Na czaplę ślubuję, solidnie dom budować, i jak
      zobaczę ruderę spartoloną, to chętnie radą służyć") do końca
      miesiąca wiązała go z Asem umowa. Udał się do obywatela
      Normalnego z informacją iż fundusze przeznaczone na budowę
      domu, stanowią 1/20 wpłacanych przez niego pieniędzy i
      pozwalają tylko na postawienie prowizorycznej szopki, która
      grozić będzie zawaleniem. Zaniepokojony obywatel Normalny
      zapytał Naczelnego Murarza Kraju "azali prawdą jest co Jaś
      opowiada" na co odpowiedź uzyskał: "każdy obywatel w tym kraju
      ma zapewnionego murarza". Miesiąc się skończył, umowa Murarza
      Jasia wygasła i przestał świadczyć usługi dla firmy NFZ. Pan
      A.S. nadal rozpowszechnia w mediach informację, iż Jaś może
      wrócić do pracy (na tych samych zasadach, które zmusiły go do
      odejścia). (www.poz.republika.pl)

    • Gość: Pleśń Pleśń biurokracji niezależna od ustruju....... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.01.04, 06:39
      To forma obsługi społeczeństwa nie zależy od ustruju.
      Sama ma własne wartości i nie liczy się z faktem iż wiele
      milionów ludzi pozostało bez opieki medycznej. Co komu
      przeszkadza iż konstytucja "zapewnia" i co zapewnia to widzimy
      na codzień.
      Pod moim oknem codziennie piją alkohol, sikają i żygaja od lat
      przy Przedszkolu 141 na ul. Hallera we Wrocławiu.
      Nie ma mocnego w tym Państwie aby to zmienć. Za komuny był
      posterunek ORMO i nie sprzedawano trunków. Dlaczego......
      • Gość: Rak Re: Pleśń biurokracji niezależna od ustruju...... IP: 157.25.139.* 06.01.04, 07:29
        Dlatego że to nie jest prawdziwa Demokracja. To monstrum to
        Anarchia elity bandytów i bandytów kolesi, kryjąca się za pustym
        słowem „DEMO”. Gdzie każdy robi co chce, odpowiedzialności
        żadnej, korupcja i jedno wielkie G….
    • Gość: Galen Re: Sikorski: gabinety będą otwarte po południu IP: 213.77.9.* 06.01.04, 07:44
      Lekarze z Porozumienia-Zel. musza zrozumieć, że ilość pieniędzy
      która dysponuje NFZ jest ograniczona i musi starczyc dla
      wszystkich. jezeli ONI dostaną wiecej, to ktoś straci. A wydaje
      sie, że ONI miały wiecej niz na przyklad lekarze na pólnocy
      Polski i nie moga sie pogodzić z podzialem na równo.
      A swoja drogą, narażanie chorych na cierpienie po to żeby zabrac
      kolegom z innych regionów Polski, to nie jest w porzadku.
      Trzeba zacząć od reformy systemu ubezpieczeń i NFZ-u, a nie od
      egoistycznych walk o wlasna kieszeń.
      • Gość: andre_ Re: Sikorski: gabinety będą otwarte po południu IP: *.sgh.waw.pl 06.01.04, 08:21
        Gość portalu: Galen napisał(a):

        > Lekarze z Porozumienia-Zel. musza zrozumieć, że ilość
        > pieniędzy która dysponuje NFZ jest ograniczona i musi
        > starczyc dla wszystkich. jezeli ONI dostaną wiecej, to ktoś
        > straci.

        Zgadza się. Powinna stracić biurokracja i adminsitracja NFZ.
        Ale kto (poza "czerwoną tubą" TVP1) mówi o zwiększaniu ilości
        pieniędzy dla Porozumienia ???

        Składka wzrosła o 0,25 punkta procentowego czyli o 3,2% - i
        pieniądze te zostały zmarnowane na "dopłaty do leków" - a
        dotychczas ujawnione afery lekowe z Neumanem i Łapińskim na
        czele są zapewne czubkiem góry lodowej.

        Zakładając że dotychczasowa ilosc pieniedzy jaka dysponuje NFZ
        to 30 mld to mowimy o kwocie 1 mld zł - czyli ponad 25 zł na rok
        na każdego Polaka. A

        > A swoja drogą, narażanie chorych na cierpienie po to żeby
        > zabrac kolegom z innych regionów Polski, to nie jest w
        > porzadku.

        Proszę poczytać www.poz.republika.pl - W PYRZPADKU POZ -
        POROZUMIENIE NIE WALCZY O ZWIEKSZENIE ILOSCI PIENIEDZY TYLKO O
        PRZYWROCENIE DOTYCHCZASOWEGO ZAKRESU OBOWIAZKOW LEKARZY.
        Skoro Panstwa Polskiego nie stac na pewne uslugi to niech nie
        funduje ich spoleczenstwu kosztem okreslonych grup spolecznych

        Filie Funduszu (z tego co wiem) finansuja sie samodzielnie ze
        srodkow zbieranych z obszaru bylej Kasy Chorych (Centralne
        zarządzanie jest całkowitą fikcją - co zresztą jasno widać).
        W jaki więc sposób zmiana warunków wykonywania świadczenia w
        górach wpłynie na finanse ośrodków nadmorskich.

        pozdrawiam
    • Gość: pacjent jakie są 3 rodzaje "białej śmierci"? IP: *.kghm.pl 06.01.04, 07:55
      sól,
      .
      .
      .
      .
      cukier
      .
      .
      .
      i lekarz pierwszego kontaktu

      • Gość: andre_ Re: jakie są 3 rodzaje IP: *.sgh.waw.pl 06.01.04, 08:23
        Gość portalu: pacjent napisał(a):

        > sól,
        > .
        > cukier
        > .
        > i lekarz pierwszego kontaktu

        To tak jak z trzema rodzajami prawd (kolejność nieprzypadkowa)

        prawda
        .
        półprawda
        .
        g.... prawda

        ;)
    • Gość: Krystyna Miller do dymisji - to jego decyzje o NFZ IP: *.amwaw.edu.pl 06.01.04, 08:20
      Popieranie Łapińskiego Naumana, wysunięcie Absurdalnego Panasa.
      Te negocjacje ministra z lekarzami to kpina z prawa. Minister
      nie jest strona w tym sporze tylko NFZ - bo podpisuje kontrakty.
    • Gość: eda171 Re: Sikorski: gabinety będą otwarte po południu IP: *.ssnet.pl / 192.168.4.* 06.01.04, 09:35
      I Pan Łapiński ma rację. Przed Trybunałem Stanu należy postawić
      wszystkich, którzy maczali palce w chorej Ustawie o Ochronie
      Zdrowia. Byłego ministra, rząd, senat, prezydenta oraz
      wszystkich odpowiedzialnych prawników, którzy uznali ustawę za
      zgodną z prawem . Najwyższy czas by podejmujący decyzje, bez
      względu na jakim szczeblu władzy, nareszcie zaczęli odpowiadać
      za swoje poczynania. Zasiadanie, bycie ministrem czy dyrektorem
      nie polega tylko na pobieraniu apanaży, diet czy innych
      gratyfikacji, ale powinno się odpowiadać jeżeli nie głową to
      przynajmniej powinno ponieść się karę adekwatną do wielkości
      wyrządzonych szkód dla Państwa, Regionu czy Przedsiębiorstwa.
    • Gość: ericson Re: Sikorski: gabinety będą otwarte po południu IP: 80.51.240.* 06.01.04, 09:40
      Kim jest minister? skoro wszystko musi uzgadniać z prezesem NFZ.
      To jest po prostu smieszne!!!!!!!
    • Gość: Krzysztof Re: Sikorski: gabinety będą otwarte po południu IP: 192.88.212.* 06.01.04, 09:43
      Dlaczego używacie określenia "Zbuntowani" w odniesieniu do
      lekarzy, którym po prostu nie odpowiadają przedstawione warunki
      kontraktu biznesowego? Wydaje mi się, że to dla nich trochę
      uwłaczające, buntownikami można by ich nazywać, gdyby już po
      podpisaniu kontraktu odmawiali jego realizacji, wysuwając
      dodatkowe żądania. Negocjując wygodne dla siebie warunki
      zwiększają oni wiarygodność, że sprostają postawionym
      wymaganiom, w odróżnieniu od tych lekarzy, którzy podpisali
      przedstawione im kontrakty w ciemno, wierząc, że potem "jakoś"
      to będzie.
    • Gość: Lech Re: Sikorski: gabinety będą otwarte po południu IP: *.blaster.pl / 192.168.101.* 06.01.04, 09:50
      W imieniu pacjentów domagają się wyższych zarobków , bo jak nie
      to nie pójdą do pracy.Ciekaw jestem który rząd rozgoni tą
      łapówkarską bandę w białych fartuchach.
    • Gość: remus Sikorski: zachowuj się facet poważnie IP: 140.171.220.* 06.01.04, 09:52
      Reprezentujesz tego który płaci i nie może się poddawać
      szantażowi lekarzy rodzinnych.Ronald Reagan wyp......ł
      kontrolerów lotniczych kiedy zagrozili strajkiem i się nie wahaj.
      Tak samo należy postąpić z lekarzami, którzy nie podpisali umów
      do 31.12.2003 a zwłaszcza tych, którzy nie otwarli "warsztatów"
      i NIE POWIADOMILI O TYM SWOICH KLIENTÓW.
    • Gość: adam Re: Sikorski: gabinety będą otwarte po południu IP: *.usc.es 06.01.04, 11:06
      Jakich zbuntowanych lekarzy?! Ci ludzie chca po prostu normalnie zarabiac na
      zycie a nie prowadzic interes, do ktorego musieliby doplacac. Nie kazdy chce i
      moze byc Matka Teresa.
      • Gość: Zbuntowany Re: Sikorski: gabinety będą otwarte po południu IP: *.swipnet.se 06.01.04, 11:53
        Ciekawe czemu "gazeta" pisze o "zbuntowanych" lekarzach a nie o zbuntowanym
        premierze i jego ministrach...
    • Gość: Prorok Zwycięstwo? Bardzo wątpię. IP: 213.227.108.* 06.01.04, 13:00
      Jestem przekonany że minister zdrowia podpisał porozumienie , bo zdaje sobie
      sprawę jaka jutro będzie opinia sądu na temat ustawy o NFZ. Rząd bardzo dobrze
      wie że ustawa ta jest niezgodna z konstytucją i jutro musi "paść", a więc
      padnie NFZ i wszelkie ustalenia z nim podpisane pójdą do kosza.
      • Gość: Szerszeń Re: Zwycięstwo? Bardzo wątpię. IP: *.tvsat364.lodz.pl 06.01.04, 21:12
        Brawo Prorok!

        Jesteś prawdziwym PROROKIEM!
        Naprawdę!
        Być może i ja też nim jestem bo mam takie samo zdanie na ten temat!

        Zauważyłeś, jak się Sikorskeimu śpieszyło,żeby podpisać szybko, byle przed
        wyrokiem Trybunału??

        Żal mi tylko tych Zielonogórskich....:-(

        DOBRZE CHCIELI, A W KOŃCU DALI DUPY ZA CZAPKĘ GRUSZEK !!!
Pełna wersja