pokemon4
05.09.09, 18:01
Wczoraj pierwszy raz miałem okazję posłuchać na TVP Info na żywo zeznań pana W.Olewnika - ojca porwanego i zamordowanego w 2004r. Krzysztofa Olewnika - i muszę przyznać, że jest to wstrząsające i niemniej frapujące słuchowisko niż przesłuchania komisji ws.Rywina sprzed paru lat.
Tyle już trupów w tej sprawie, a mimo to ma się uczucie, że finał
tej ponurej epopei III RP dopiero się zaczyna. Wskazują na to choćby te pierwsze reakcje ludzi dotychczas bardzo małomównych, jak np. Ryszard Kalisz.
Słuchając Olewnika można poznać od podszewki realia III RP, szczególnie z perspektywy prowincji podwarszawskiej i wściekłość człowieka ogarnia. Syf i groza.
Olewnika doiły chyba wszystkie partie polityczne III RP (choć nie zauważyłem, żeby wymienił PiS...??); widać, że człowiek ma charakter i wielu się przeliczyło co do niego. Ciekawe, że jedynym politykiem,
do którego reakcji - jak powiedział - nie ma zastrzeżeń, jest Zbigniew Ziobro... zauważyliście?
Wręcz go pochwalił:-)