Fragment książki o Rokicie (wywiadu rzeki)

05.01.04, 16:50
newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=8701&Strona=1
    • kataryna.kataryna Re: Fragment książki o Rokicie (wywiadu rzeki) 05.01.04, 18:04
      goniacy.pielegniarz napisał:

      > newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=8701&Strona=1



      Szykuje się ciekawa książka, Rokita dorysuje wąsy na nieskazitelnym portrecie
      Majestatu. Nie dziwię się, że po takiej burzliwej znajomości Kwasniewski tak
      się bał spotkania z komisarzem, że go 45 minut na prywatne przesałuchanie
      namawiał. Ta Grupa Refleksji nad Przyszłością Europy też niezła, może to to
      gremium, któremu pani Majestatowa zwierza się ze swoich głębokich
      przemyśleń "dokąd zmierza świat". Zapowiada się ciekawa lektura.
      • Gość: józefka Re: Fragment książki o Rokicie (wywiadu rzeki) IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.04, 18:16
        może niezupełnie na temat, ale a propos majestatu (tfu) podczas ostatnio
        pokazywanej wizyty Blaira w Iraku przypomniały mi sie, jakże kontrastowo
        wyglądające, przekazy z wizyty Kwaśniewskiego w tymże miejscu. Blair - zapewnie
        doskonale chroniony - a jednak w obiektywie kamery nie widać było żadnego
        uzbrojonego po zęby komandosa. W przypadku naszego "prezydęta" odwrotnie - było
        ich tylu i w takiej odległości, że musieli chyba trącać Kwacha łokciami. Biedak,
        pewnie mysli, że jest na liście do usunięcia, zaraz drugi po Bushu.
        • douglasmclloyd Re: Fragment książki o Rokicie (wywiadu rzeki) 05.01.04, 20:21
          Gość portalu: józefka napisał(a):

          > może niezupełnie na temat, ale a propos majestatu (tfu) podczas ostatnio
          > pokazywanej wizyty Blaira w Iraku przypomniały mi sie, jakże kontrastowo
          > wyglądające, przekazy z wizyty Kwaśniewskiego w tymże miejscu. Blair - zapewnie
          > doskonale chroniony - a jednak w obiektywie kamery nie widać było żadnego
          > uzbrojonego po zęby komandosa. W przypadku naszego "prezydęta" odwrotnie - było
          > ich tylu i w takiej odległości, że musieli chyba trącać Kwacha łokciami. Biedak
          > ,
          > pewnie mysli, że jest na liście do usunięcia, zaraz drugi po Bushu.

          A zamachowiec jest w naszym wojsku.
          • Gość: WD o selekcji IP: *.biaman.pl 06.01.04, 00:05
            przypadku naszego "prezydęta" odwrotnie - było
            > ich tylu i w takiej odległości, że musieli chyba trącać Kwacha łokciami.
            Biedak
            > ,
            > pewnie mysli, że jest na liście do usunięcia, zaraz drugi po Bushu.

            A zamachowiec jest w naszym wojsku.


            Obawiam sie, że oni starannie wyselekcjonowali naszych na wypadek właśnie
            wizyty Majestatu. Selekcjonował Dziewulski i Wańkowa, notabene.
      • goniacy.pielegniarz Re: Fragment książki o Rokicie (wywiadu rzeki) 05.01.04, 18:24
        kataryna.kataryna napisała:


        > Ta Grupa Refleksji nad Przyszłością Europy też niezła, może to to
        > gremium, któremu pani Majestatowa zwierza się ze swoich głębokich
        > przemyśleń "dokąd zmierza świat". Zapowiada się ciekawa lektura.

        Właśnie przeczytałem wywiad z Wysokich Obcasów. Toż to taka tragedia, że aż się
        w głowie nie mieści. Jeżeli ona wygra wybory i dalej będzie takimi tekstami
        sypać na lewo i prawo, to jeszcze zatęsknimy za Olkiem. O zgrozo!
        • basia.basia Re: Fragment książki o Rokicie (wywiadu rzeki) 05.01.04, 19:00
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          >
          > > Ta Grupa Refleksji nad Przyszłością Europy też niezła, może to to
          > > gremium, któremu pani Majestatowa zwierza się ze swoich głębokich
          > > przemyśleń "dokąd zmierza świat". Zapowiada się ciekawa lektura.
          >
          > Właśnie przeczytałem wywiad z Wysokich Obcasów. Toż to taka tragedia, że aż
          się
          >
          > w głowie nie mieści. Jeżeli ona wygra wybory i dalej będzie takimi tekstami
          > sypać na lewo i prawo, to jeszcze zatęsknimy za Olkiem. O zgrozo!

          A ona tam nadaje między wierszami, że mimo wysoko ustawionej (przez Olka)
          poprzeczki to ona silna i zdeterminowana kobieta jest i da radę!!!!!!!!!!

          Oby sobie na tej poprzeczce ...


          • goniacy.pielegniarz Re: Fragment książki o Rokicie (wywiadu rzeki) 05.01.04, 19:17
            To już mieliśmy okazję usłyszeć o drugiej poprzeczce. Teraz przynajmniej wiemy,
            co Wunderbar i Bagażnik wniesli do polskiego życia publicznego. Poprzeczki.
            • douglasmclloyd Re: Fragment książki o Rokicie (wywiadu rzeki) 05.01.04, 20:24
              goniacy.pielegniarz napisał:

              > To już mieliśmy okazję usłyszeć o drugiej poprzeczce. Teraz przynajmniej wiemy,
              >
              > co Wunderbar i Bagażnik wniesli do polskiego życia publicznego. Poprzeczki.

              Poprzeczki ustawione bardzo wysoko, tak aby konusy z pałacu i urzędu mogły bez
              problemu pod nimi przejść.
              • goniacy.pielegniarz Re: Fragment książki o Rokicie (wywiadu rzeki) 06.01.04, 00:03
                Konusy z pałacu to i tak pewnie wieczorami chodzą na czworaka.
Pełna wersja