haen1950
07.09.09, 12:46
Ona jednak dziwnie zbiega się z zamierzoną publikacją Kurtyki na
jego temat. Oluś do tego stopnia stracił rezon, że a'priori oskarża
IPN o fałszowanie dokumentów na bieżące potrzeby. Dokumentów,
których jeszcze na oczy nie widział. Dziwne.
Oczywiście, wystarczy jeden telefon Kaczorów do Kurtyki aby tej
publikacji dać spokój.
Czy Oluś ogłaszając koalicję PiS-SLD przypadkiem nie dogadał się z
Kaczorami żeby Kurtyka mu odpuścił? U tych naszych komuchów od
siedmiu boleści nawet takie aspekty sprawy należy brać pod uwagę.