Dodaj do ulubionych

Mandat zaufania pieprzyć się poszedł

06.03.15, 18:59
Mandat zaufania diabli wzięli

Rzucenie się w wir polityki dla ideałów, kładąc na szali rodzinne pożycie, branie na siebie szykan, aresztowania, zwalnianie z pracy, tym samym utratę środków do egzystencji, to niewątpliwie wielkie poświęcenie dla narodu, który zgoła jest jedynie wyczekujący w swoim zaścianku. Z pewnością Lech Wałęsa był tym ideowcem, któremu nawet i dzisiaj za tamte lata należałoby przyznać nagrodę Nobla i dam sobie głowę uciąć, iż nie był ubecką wtyką - Bolkiem, tu bronię go, mimo iż na moje listy, wysłane do niego, jak i otwarty list z 1989roku nigdy nie zdołał odpowiedzieć, ale mniejsza o to, i tak zajebał dając się swym doradcom wkręcić w prezydenturę. Znacznie lepiej i z reguły wygodniej być kontrolującym władzę ze szczeble przywódcy robotniczego i być rządu doradcą, niż wystawiać się niczym bufor na niezadowolenie tych, którym się przewodziło. Jak on, tak i ja wywodzimy się z pod znaku wagi, z różnicą trzydniową, zatem myślimy jako bracia zodiakalni podobnie, chociaż on urodził się i wychował na wsi, gdy ja tymczasem w mieście wychowujący się jako chuligan najgorszej dzielnicy miasta i to poniekąd stanowiło wiecznie moje ograniczenia z lęku wyciągania moich brudów młodości w grze politycznej. Lechu będąc prezydentem popełniał wiele ośmieszających go błędów i nie oszukujmy się, wypalił swój mandat zaufania dany mu przez klasę robotniczą, skończywszy zaś swoją żałosną kadencję, jeżdżąc po świecie jedynie odcinał kupon od wzniosłego dla niego czasu, w którym mówił o wolnych związkach robotniczych i zrujnowanej gospodarce kraju. Jaką mamy dzisiaj klasę robotniczą, jakie związki i jak zrujnowaną rodzimą gospodarkę narodową, tylko nie dostrzega ten kto w odpowiednim czasie ustawił się i nachapał, zatem tylko ten potrafi krytykować i kpić z tych co mówią i piszą artykuły w takiej postaci, jak na załączonym obrazku. Minęło ćwierć wieku od czerwcowych wolnościowych wyborów, Wałęsa ma 73 lata i pewnie jest za leniwy i za stary, by dokończyć, to co rozpaprał, a przecież 25 lat temu mógł inaczej pokierować losami naszej Ojczyzny, która dzisiaj stała się dla wielu tylko Tym krajem. Chociażby i chciał zabłysnąć jako przywódca robotniczy, a gdzie oni są, gdzie są zakłady pracy, gdzie siła poparcia kleru? I nie ma polskiego Papieża!
6 marca 2015
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka