Dodaj do ulubionych

Natura-lnie :)

08.05.07, 22:54
W zeszłym tygodniu przeze mnie lub rodzinę w okolicach domu w stanie dzikim;)
widziane były:
- bażanty,
- zające (2),
- sarenki (2),
- wąż (1; się nie znam, ale jakoś tak to wyglądało- ok.1m długości).

Roślinami się nie interesuję, więc nie wiem, czy jakieś nietypowe mamy w JZ.
Obserwuj wątek
      • basiasss Re: Natura-lnie :) 09.05.07, 14:03
        Basi (27-04-2007 14:04)
        ja juz musze spadac- wpadnij kiedys do mnie- np w weekend albo w przyszlym
        tygodniu
        Basi (27-04-2007 14:04)
        milego dnia papa
        Basi (27-04-2007 14:04)
        ;*

        Łatwo się nie zrozumieć...
        • rasgeea Re: Natura-lnie :) 09.05.07, 17:07
          basiasss napisała:

          > Basi (27-04-2007 14:04)
          > ja juz musze spadac- wpadnij kiedys do mnie- np w weekend albo w przyszlym
          > tygodniu
          > Basi (27-04-2007 14:04)
          > milego dnia papa
          > Basi (27-04-2007 14:04)
          > ;*
          >
          > Łatwo się nie zrozumieć...

          oj łatwo, tylko ja nie jestem duchem świętym aby wiedzieć czy Ty masz czas, albo
          czy już jesteś. Poprzednim razem jak byłaś (albo przedpoporzednim) jak pisałam
          czy sie spotkamy w smsie to kilka razy pisalas ze nie bo jestes zajęta czy sie z
          kims juz umowilas.... mniejsza o to ..
          • basiasss Re: Nie na temat;) 09.05.07, 17:29
            Żeby uciąć dyskusję- w tym roku byłam w domu na początku marca, na Wielkanoc i
            ostatnio. Jeśli mnie pamięć nie myli, to ostatniego smsa od Ciebie (chyba nt.
            listu) dostałam w lutym albo nawet w styczniu (pomijając urodziny). To, o czym
            piszesz, miało miejsce, ale (prawie) rok temu. Nie chodzi mi o wykłócanie się o
            cokolwiek, ale niekiedy można wyjść na kogoś, kto się narzuca..

            |}i{|
            • rasgeea Re: Nie na temat;) 09.05.07, 23:19
              basiasss napisała:

              > Żeby uciąć dyskusję- w tym roku byłam w domu na początku marca, na Wielkanoc i
              > ostatnio. Jeśli mnie pamięć nie myli, to ostatniego smsa od Ciebie (chyba nt.
              > listu) dostałam w lutym albo nawet w styczniu (pomijając urodziny). To, o czym
              > piszesz, miało miejsce, ale (prawie) rok temu. Nie chodzi mi o wykłócanie się o
              >
              > cokolwiek, ale niekiedy można wyjść na kogoś, kto się narzuca..
              >
              > |}i{|

              no dobrze, niech Ci będzie, ja nie piszę do Ciebie, ja nie zagaduję, ja jestem
              ta zła... niech będzie... Ty za to piszesz do mnie i smsy i umawiasz na piwo..
              fajnie... nie ma to jak dowiedziec sie czegos nowego....
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka