mieszkaniec_serocka
12.02.10, 16:35
Miałem tego nie pisać na forum, ale nie wytrzymałem. Otóż od wielu lat istnieje przy Wyzwolenia Towarzystwo Przyjaciół Dzieci, gdzie najbiedniejsze dzieci mogły korzystać z posiłków, pomocy lekcyjnej, czy też miały miejsce do zabawy. Ale od kiedy ośrodek przejęła nowa Pani kierownik to miejsce schodzi na psy.
Tej zimy, przy posesji nawet raz nie został odśnieżony chodnik. Z lenistwa chyba nawet nie odśnieżali wjazdu na teren i samochody parkowały tuż przy bramie utrudniając przejście pieszym. Ludzie starsi po sąsiedzku potrafią na bieżąco oczyszczać teren...
Natomiast szczytem było to co zobaczyłem dziś rano. Chodnik przed ośrodkiem odśnieżały małe dzieci, ok 6-7 letnie. Miały duże łopaty i próbowały zsuwać śnieg tuż przed bramą. Czy tam już naprawdę nie ma gospodarza?
Kiedyś to miejsce było pełne dzieci, teren był zadbany. Teraz wszystko niszczeje, nie mówiąc już o budynkach w środku, nawet tym nowym.
Nie wiem czy władze gminy mają tam jakiś wpływ, ale powinny się przyjrzeć temu co tam się dzieje.