Czy z tej, czy z drugiej strony ...

07.12.10, 20:27
Czy z tej czy z drugiej strony barykady wszyscy jesteśmy PRO- Gmina i Miasto Serock.
Wiec jest pomysł...Każdy z Nas ma swoją wizję, swoje wyobrażenie, swoje bolączki i problemy które są jednocześnie problemami innych z uwagi na potrzebę rozwiązań tzw. całościowych i systemowych. Rozmawiałem z Johnywaker-em, forum te czy inne nie ma to znaczenia, o ile utrzymamy "poziom" dyskusji. Propozycja ciekawa i mogąca dać tzw. pozytywnego kopa zmianom w mieście i okolicach... Stykamy sie na co dzień z wieloma sprawami i czas jest je nagłośnić przez co mogą one być wdrażane i załatwiane , a raczej jak obserwuję to mało kto osobiście ma odwagę przedstawić je w Gminie. Dopóki jak to się mówi sam na swoich czterech literach nie odczuje to się nie ruszy. Często i gęsto jak już się ruszy to i tak jest za późno na działanie i woda po kisielu lub jak kto woli po ptokach.
więc do dzieła dzielić się bolączkami i pomysłami. Nie ważne czy realne, ważne że mogą być impulsem do działania . Ty podasz pomysł ja go skrytykuję inny go po przestawia coś może z tego wyjść... Pozdrawiam.
    • chce_dobrze Re: Czy z tej, czy z drugiej strony ... 07.12.10, 20:34
      to ja pierwszy smile
      w lato można było na plaży pograć w badmintona ew. w koszykówkę wypożyczając sprzęt po okazaniu dowodu FAJNY POMYSŁ lecz JA bym pomyślał o wymianie tej kostki na plaży (kawałek od ławek do podestu sceny i od kosza do koszykówki do siatki WOPR'u ). Myślę aby wyłożyć to jakąś gumą jak wyłożone są bieżnie. Napewno osoby uczęszczające tam które się przewrócą nie zrobią sobie takiej krzywdy jak na kostce brukowej.
      • scot.f Re: Czy z tej, czy z drugiej strony ... 07.12.10, 21:33
        Nie mam pojęcia czy to jest możliwe, by ułożyć na piasku wykładzinę, (po za tym zaraz się odezwą głosy że burmistrz nic nie robi tylko kostkę wymienia-smile), )ale w szkole jest taka nawierzchnia na boisku do siatkówki, faktycznie całkiem przyjemna i wydaje się być bezpieczna. Jest zima i to właściwy czas by przygotowywać się do sezonu letniego, ja bym wszystkie tego typu pomysły i inicjatywy zebrał w coś w rodzaju pakietu, i mozna by przedstawić radzie ... Mój pomysł nie jest tak kosztowny, bo wydaje mi sie że dwie przystanie typu pomost to niedroga sprawa. chodzi mi o przywrócenie życia na Bugu i Narwi... myślałem o kajakach i wioślarzach, takie przystanie w raz z wypożyczalnią sprzętu czyli kajaków i łódek, jedynki dwójki, czwórki bez sternika a może i z... parę wyścigów wioślarskich typu CAMBICH vs OXFORD!, no może nie tak górnolotnie , ale Zegrze vs Serock, Legionowo vs W-wa, i już mamy swoją ligę jakiś puchar np "Wideł Bugu i Narwi"...do tego jeszcze parę innych inicjatyw i można w sezonie hod-dogi sprzedawać...
        • serockcapoeira Re: Czy z tej, czy z drugiej strony ... 08.12.10, 07:24
          scot.f napisał:

          "chodzi mi o przywrócenie życia na Bugu i Narwi... "
          Głównym problemem dla przepływających żeglarzy jest brak możliwości zacumowania gdzieś w pobliżu np. rynku, żeby można było iść na zakupy, obiad. Niestety molo (czytaj pomost) daje możliwość zacumowania dwóm, góra trzem jachtom, pod warunkiem że nie cumuje właśnie statek wycieczkowy. Zresztą załoga tegoż statku nie jest zbyt zadowolona gdy ktoś cumuje na "jej miejscu". Istnieje tzw. keja miejska przy plaży - pamiętam czasy kiedy można było do niej dobić bez żadnych problemów. Dziś jest zarośnięta i zaniedbana. Wielu znajomych żeglarzy z chęcią przypłynęłoby na różne miejskie imprezy organizowane m.in. na serockiej plaży, ale niestety póki co wolą płynąć do Wieliszewa.
          • scot.f Re: Czy z tej, czy z drugiej strony ... 08.12.10, 18:29
            Patrz !? Ja nawet nie wiedziałem że była taka możliwość !
            Oczywiście dołączamy do postulatów w pakiecie. Żagle - piękna sprawa, choć nie dla wszystkich. Co więcej gdyby była taka możliwość czegoś w rodzaju doku by łódkę sobie wyciągnąć i tak podszykować, podmalować ..to by zachęciło właścicieli (majsterkowiczów) mniejszych jednostek.
            • tomjani Re: Czy z tej, czy z drugiej strony ... 15.12.10, 11:28
              scot.f napisał:

              > Oczywiście dołączamy do postulatów w pakiecie. Żagle - piękna sprawa, choć nie
              > dla wszystkich.

              Że co proszę? Niby dlaczego nie dla wszystkich? Proszę mi nie siać takiego defetyzmu! W 2007 roku udało się "odczarować" przepisy w wyniku czego prowadzenie żaglówki o normalnej wielkości (w istocie porównywalne pod względem trudności oraz potencjalnych zagrozeń z jazdą... rowerem!) nie wymaga już posiadania uprawnień, choć oczywiście odpowiednią wiedzę i umiejętności posiadać trzeba. Mino że od ub. roku mam do Serocka dalej o parę kilometrów (za sprawą Hagiewu która położyła łapę na byłym Porcie Czerniakowskim w Warszawie) nadal żegluję swoim odbudowanym ze stanu ruiny Orionem "Leśny Dziadek" po Wiśle, a podczas corocznego urlopu w długim rejsie na Mazury i z powrotem podziwiam panoramę Serocka z Zalewu Zegrzyńskiego. Jak zrobicie latem jakąś imprezę nad brzegiem - chętnie się przyłączę wink
    • ro_bb Połączenie pomiędzy Wyzwolenia i Zalewem 08.12.10, 19:25
      Mi brakuje przejść od ul. Wyzwolenia do brzegu zalewu. Kiedy wejdzie się w ulicę Rybaki, to można wejść na skarpę tylko na wysokości cmentarza albo dopiero przez YachtClub. Znalazłem jeszcze schody na końcu ulicy Rybaki, ale są one całkowicie zarośnięte. Może na początek dało by radę przywrócić je do użytku.
      Gdyby takich przejść było więcej, zalew byłby bardziej dostępny.
      • scot.f Re: Połączenie pomiędzy Wyzwolenia i Zalewem 09.12.10, 18:37
        Warte poruszenia nie tylko na forum i w pakiecie... ale na sesji gminy... łatwe do uzdatnienia, i myślę ze w ramach prac wiosennych gmina bez problemu może to zrobić. Dzięki, zapisane.
        • scot.f Re: Połączenie pomiędzy Wyzwolenia i Zalewem 09.12.10, 18:38
          Jeszcze tylko dodam ze trzeba sprawdzić do kogo należy. Czy przypadkiem to nie teren prywatny...
          • krolewnasniezkaa Re: Połączenie pomiędzy Wyzwolenia i Zalewem 09.12.10, 20:54
            otóż to! Masa miejsc jest zaniedbanych, ponieważ nie można zmusić właścicieli, żeby robili coś na co wcale nie mają ochoty, czasu, sami tam nie przebywają i tak dalej... Szkoda, bo byloby milej, ale w końcu każdy jest panem u siebie.
    • annamanuela Re: Czy z tej, czy z drugiej strony ... 11.12.10, 00:04
      A mnie na przykład strasznie denerwuje ten brudny piasek na plaży. Czy był kiedyś wymieniany lub chociaż dosypywany? Wiem, że problemem w dużej mierze sa te ogromne drzewa, z których spadają liście i gałązki ale czy jakieś służby miejskie w ogóle to sprzątają?
      A druga sprawa, która była już poruszana na forum, to plac zabaw z prawdziwego zdarzenia. Duży, nowoczesny i bezpieczny.
      • scot.f Re: Czy z tej, czy z drugiej strony ... 11.12.10, 11:37
        Witam. Plac zabaw, taki z prawdziwego zdarzenia? Kiedyś to na to mówiono "Ogródek Jordanowski"... do idei mozna wrócić, z tego co sie orientuję będzie pomysł pilotowany przez kilku radnych. Ale załączam bo tereny nad wodą są sprzyjające, i warto o tym poważnie pomyśleć. Czas i koszta to inna sprawa, raczej razem z lub w ramach kompleksu basenów itp.
        Wymiana piasku na plaży? Raczej nie wchodzi w rachubę ale sprzątanie i dowiezienie czystego by plaża stała się plażą, jak najbardziej - dopisałem problem.
        • psychomaszyna Re: Czy z tej, czy z drugiej strony ... 11.12.10, 19:28
          O który kompleks basenów chodzi?
          • scot.f Re: Czy z tej, czy z drugiej strony ... 11.12.10, 20:18
            Ja słyszałem o jednym. Tylko kilka wersji lokalizacyjnych... nie ma zgody w tym temacie... bo i Łacha dobra i Kąpielisko dobre( nadbrzeże), i obwodnica ma odpowiednie tereny i warunki dojazdowe będą Tak czy inaczej z tym projektem wielu ludzi pokłada spore nadzieje i oczekiwania ...
    • annamanuela Re: Czy z tej, czy z drugiej strony ... 12.12.10, 15:01
      Przypomniałam sobie jeszcze jedną sprawę, o której juz dawno myślałam. Mianowicie przeniesienie targu z rynku. Gdzieś tu na forum czytałam, że ludzie podobno nie chcą przeniesienia targu gdzie indziej, ale dlaczego?
      Według mnie właśnie teraz kiedy to targ jest na rynku to nie jest zbytnio dobre miejsce. Gdyby był gdzieś na obrzeżach to mógłby być przede wszystkim większy, może byłby więcej kupców, ceny bardziej konkurencyjne a co za tym idzie i więcej kupujących z całej okolicy. Obecnie ten targ jedynie imituje targ. Właściwie nic tam nie ma czego nie mogę kupić w normalnym sklepie i to w tej samej cenie? I do tego jeszcze ten bruk po, którym nie da rady chodzić jak tylko na płaskim obcasie. Dwa miesiące temu urwałam pasek w bardzo fajnych, wygodnych szpilkach przez to.
      Ja nie widzę zalet istnienia targu na rynku. Może mnie ktoś oświeci?
      • aktywny15 Re: Czy z tej, czy z drugiej strony ... 12.12.10, 15:14
        Ja z mojej strony tylko mogę Cię poprzeć . Ten rynek to już dawno powinien być przeniesiony . Mieszkańcy jak i kupcy narzekają na brak dojazdu i miejsca do handlowania . Uzbierała się tam grupka stale handlujących z wysokimi cenami bo inni handlujący się tam nie dostaną i jest brak konkurencji jak tak dalej pójdzie to ten handel na rynku samoistnie zniknie. Dobrym rozwiązaniem było by przeniesienie handlu w miejsce gdzie można było by dojechać dla kupujących a dla sprzedających było by więcej miejsca do handlu to i ceny mogły by być konkurencyjne . A tak to tylko sami handlarze okupują te nieliczne miejsca . To też jest kamyk do obniżania cen w mieście
      • psychomaszyna Re: Czy z tej, czy z drugiej strony ... 12.12.10, 18:00
        A dokąd targ miałby według Was być przeniesiony? Gdzie byłoby najlepiej?
        • annamanuela Re: Czy z tej, czy z drugiej strony ... 12.12.10, 20:02
          Konkretnej lokalizacji nie mogę podać bo w tej chwili nie wiem jak wygląda sprawa własności gruntów tzn. które działki na obrzeżach miasta należą do gminy.
          Może być też tak, że tereny na które targ mógłby być przeniesiony są przeznaczone pod coś innego lub na sprzedaż i władze gminy nie pozwolą organizować tam targu a rynek miasta jest wolny po tym względem.
          Targ w takiej postaci jak teraz to w zasadzie jest niepotrzebny. Nigdy nie widziałam tam tłumów kupujących jak na innych targach.
      • ppelagia Re: Czy z tej, czy z drugiej strony ... 16.12.10, 08:49
        ja chcę targ na rynku! nie wyobrażam sobie inaczej.
      • zielonaala Re: Czy z tej, czy z drugiej strony ... 21.12.10, 22:47
        Na tym "targu" jest nie tylko byle jak, ale i często drożej niż w sklepach;d... chodzi o warzywasad
        • fredekzpoczty Re: Czy z tej, czy z drugiej strony ... 22.12.10, 07:14
          jeżeli chodzi o warzywa to i tak większość z nich jest sporo tańsza niż w marketach,
          byłem zszokowany jak w Kauflandzie kupiłem pietruszkę po 6zł, a na targu za 2zl.
    • raf602 Chodnik na ul. Długiej / Stasi Las, Borowa Góra 12.12.10, 18:56
      Po wybudowaniu wiaduktu cały ruch z Warszawy do Borowej Góry, Stasiego Lasu, Ludwinowa (kto jeszcze tędy jeździ?) skierowany został na ulicę Długą (dawniej wjeżdżało się też Nasielską). I niestety nie jest to ulica jednokierunkowa, na co mogłaby wskazywać szerokość tej ulicy. Jest ona dość wąska, mijając się z samochodem z naprzeciwka, trzeba uważać na lusterka, mijając się z autobusem lub samochodem ciężarowym lepiej czasami stanąć. Ale to co najbardziej zwraca moją uwagę to brak chodnika! A jest to ulica prowadząca m.in na przystanek PKS czy do sklepu spożywczego. Jako kierowca, trzeba ze szczególną uwagą wypatrywać pieszych, którzy nie zawsze chodzą prawidłową stroną i noszą odblaski. Jako pieszy, szczególnie wieczorem, lepiej przylgnąć do płotu, widząc nadjeżdżający pojazd, a nie daj Boże znaleźć się w miejscu mijania się dwóch pojazdów, na to jest już za wąsko (choć niektórzy kierowcy próbują).

      Dla pełnego obrazu, jest to droga oświetlona latarniami, jest ograniczenie prędkości, wyjechać w kierunku Warszawy można też Nasielską.

      Uważam, że chodnik jest tu więcej niż KONIECZNY. Może nie być to inwestycja łatwa do przeprowadzenia, może wiązać się z koniecznością wykupu jakiegoś pasa gruntów z sąsiadujących z drogą posesji (nie znam warunków technicznych na tego typu inwestycje). Uważam, że podejmując decyzję wybudowania wiaduktu akurat w tym miejscu (prawdopodobnie GDDKiA), co skierowało cały ruch w ulicę Długą, kwestia chodnika
      powinna być dla gminy kwestią zasadniczą (przy okazji gmina wyremontowała Nasielską, którą dalej odbywa się ruch w kierunku Szadek).
      • krolewnasniezkaa Re: Chodnik na ul. Długiej / Stasi Las, Borowa Gó 13.12.10, 21:34
        raf602 z tego co słyszalam to temat chodnika już został poruszony. Jak sam zauwazyłeś to w takich przypadkach zawsze najtrudniej jest o ziemię pod chodnik. Wiadomo wiekszość osób ceni sobie kawalek przestrzeni więcej i niechętnie oddają/sprzedają ziemię.
        Ruch pewnie zmniejszyłby się, gdyby GDDKiA pobudowała w końcu planowane rondo w miejscu skrzyzowania do Dębego, gdzie obecnie mamy światła. Wtedy części kierowców byłoby wygodniej tam zjechać i ruch wróciłby na Nasielską.
        • aganiok32 skoro już o Nasielskiej mowa.... 13.12.10, 22:07
          to tam jest bardzo potrzebny chodnik, najlepiej aż do skrzyżowania z Moczydłem. Tamtędy, przez las - sporo ludzi chodzi na piechotę lub jeździ rowerem, a osiąganych na tym odcinku prędkości samochodów żal komentować. Sama jechałam tam kiedyś rowerem z duszą na ramieniu, że za chwilę jakiś wariat mnie potrąci.
          • aktywny15 Re: skoro już o Nasielskiej mowa.... 13.12.10, 22:11
            Tylko pytanie dlaczego nie wybudowano wiaduktu w Borowej Górze tylko w Zegrzynku . Oto jest pytanie
          • raf602 Re: skoro już o Nasielskiej mowa.... 13.12.10, 22:25
            aganiok32 napisała:
            > to tam jest bardzo potrzebny chodnik, najlepiej aż do skrzyżowania z Moczydłem.
            Dla jasności, rozumiem, że piszesz o Nasielskiej w Serocku, my wcześniej pisaliśmy o Nasielskiej w Borowej Górze.
            Tak na marginesie, w tej chwili zgodnie z uchwałą Rady Gminy, nazwy ulic nie mogą się już powtarzać w całej gminie i nowo nadawane nazwy muszą być niepowtarzalne.
            • aganiok32 Re: skoro już o Nasielskiej mowa.... 13.12.10, 22:30
              aaa jasne, nawet nie wiedziałam, że w BG jest ulica Nasielska. Słuszna sprawa z tymi nazwami, ostatnio ktoś mnie pytał o ulicę Szaniawskiego i chciałam odesłać do Jadwisina. Okazuje się, że w Serocku też jest.
        • raf602 Re: Chodnik na ul. Długiej / Stasi Las, Borowa Gó 13.12.10, 22:41
          krolewnasniezkaa napisała:
          > raf602 z tego co słyszalam to temat chodnika już został poruszony. Jak sam zauw
          > azyłeś to w takich przypadkach zawsze najtrudniej jest o ziemię pod chodnik. Wi
          > adomo wiekszość osób ceni sobie kawalek przestrzeni więcej i niechętnie oddają/
          > sprzedają ziemię.
          > Ruch pewnie zmniejszyłby się, gdyby GDDKiA pobudowała w końcu planowane rondo w
          > miejscu skrzyzowania do Dębego, gdzie obecnie mamy światła. Wtedy części kiero
          > wców byłoby wygodniej tam zjechać i ruch wróciłby na Nasielską.
          Rzeczywiście, wybudowanie tego ronda (kiedyś chyba słyszałem o wiadukcie) na pewno odciążyłoby trochę Długą. Ciekawe jak miałyby być zorganizowane zjazdy i dojazd na Nasielską. Czy w ogóle budowa tego wiaduktu jest realna i uwzględniona w jakiś, nawet długoterminowych, planach GDDKIA?

          Długa jak ulał pasuje na ulicę jednokierunkową, wówczas można byłoby wygospodarować też miejsce na chodnik. Ale sam nie jestem do tego przekonany, konieczny jest dogodny dojazd do wiaduktu, wiadukt zapewnia przecież bezkolizyjny przejazd nad trasą dla jadących do Serocka. Ciekawy jestem jakie argumenty padały w dyskusji, kiedy rozważano budowę chodnika i organizację ruchu na Długiej. Liczę, że za sprawą scota.f sprawa ta jeszcze ujrzy światło dzienne wink
          • scot.f Re: Chodnik na ul. Długiej / Stasi Las, Borowa Gó 13.12.10, 23:59
            ciekawa sprawa ta... Długa... Raczej na "sprawa dla reportera" -smile
            Nie omieszkam zapoznać się z tematem...zanotowano...
            • krolewnasniezkaa Re: Chodnik na ul. Długiej / Stasi Las, Borowa Gó 14.12.10, 00:43
              z tego co wiem to wiadukt został zlokalizowany własnie przy Długiej ponieważ głowna trasa (61) ma być docelowo trasa ekspresową, a żeby taką mogła być miedzy kolejnymi skrzyżowaniami musi być zachowana pewna odległość. Niestety nie wiem konkretnie jaka. Gdyby pobudowano wiadukt w Borowej, gdzie jak wiadomo Nasielska jest lepeij przygotowana na taka ilość samochodów, to droga 61 nie miałaby szans zostać drogą ekspresową z powodu zbyt bliskiej odległości skrzyzowania w Zegrzu. Dlatego obecna sytuacja z założenia jest przejsciowa. Rondo na Dębe miało GDDKiA ponoć pobudować jakiś czas temu, ale narazie niestety go nie ma, a gdyby było mniej samochodów jeździłoby Długą. Niestety nie jestem do konca zapoznana z tematem, ale wiem , że jest "żywy". Chodnik owszem fajnie byłoby gdyby powstał, choc jak wszyscy chyba wiemy tu pojawia sie problem z której strony ulicy- wiadomo, że zawsze znajdzie sie ktoś kto powie- czemu u mnie a nie u tych z drugiej strony i tak dalej. No i jeszcze do tego dochodzi kultura poruszania się po drodze- i kierowców i pieszych i rowerzystów.
              • begol Biblioteka w Serocku 14.12.10, 14:35
                A mnie się marzy Biblioteka w Serocku - taka z prawdziwego zdarzenia.
                Na poziomie parteru (nie w suterenie), dostępna dla matek z wózkami, osób niepełnosprawnych, ogrzewana centralnym (nie tak jak teraz dmuchawami). Chciałabym żeby Biblioteka w Serocku miała większą powierzchnię - jakiś kącik dla maluchów (z grami, pluszakami, poduchami), większą liczbę stanowisk do korzystania z internetu, miejsce gdzie można usiąść i skorzystać z książek na miejscu, poczytać gazetę, wreszcie miejsce gdzie mogłby się odbywać spotkania z autorami, ciekawymi ludźmi... Ot... takie marzenie...
                Nie wiem jakie możliwości ma Gmina w przeniesieniu tej placówki, ale słyszałam że będzie możliwość zdobycia pieniędzy na budowę bibliotek z Programu Kultura 2000. Może warto się tym zainteresować???
                • aganiok32 Re: Biblioteka w Serocku 14.12.10, 15:25
                  i sprawa podstawowa - z interesującym księgozbiorem, a nie tylko pozycjami dla wielbicielek Harleqiunów wink
                  • begol Re: Biblioteka w Serocku 14.12.10, 15:44
                    Oczywiście smile Dla każdego coś dobrego smile
                    • chce_dobrze Re: Biblioteka w Serocku 14.12.10, 20:26
                      Biblioteka ma być PODOBNO wybudowana między sklepem u wroniaka a budynkiem sali widowiskowej. Tam gdzie jest przejście do kibli
                • scot.f Re: Biblioteka w Serocku 14.12.10, 20:27
                  Ale żeście gadanego dostali..-smile, to dobrze, bardzo cieszy iż są ludzie którzy dostrzegają potrzeby i możliwości. Co do biblioteki ...o ile mnie pamięć nie myli temat był nawet programem wyborczym,... ale dopisujemy w dziale "Pilne potrzeby mieszkańców"... też uważam że to jest skandal by biblioteka była traktowana tak po macoszemu, powinna być swoistym centrum myśli i właśnie między innymi miejscem spotkań tzw. Miejscowej Inteligencji... człowiek powinien być pewien ze jak tam zawita to zawsze raz moze i prasę światową i internet i książki w pełnym przeglądzie - dzieł i mysli ludzkiej, ale przede wszystkim powinien być pewien ze zawsze kogoś interesującego spotka ...nawet jeśli by był to tylko sąsiad...
                  • mackowy1 Re: Biblioteka w Serocku 14.12.10, 20:42
                    scot, dobrze powiedziane!

                    ja z kolei słyszałem, że ma być kiedyś w Napoleonkach, a tam, pomiędzy Wroniakiem a salą widowiskową ma być nowy budynek ośrodka kultury??
                    • aganiok32 Re: Biblioteka w Serocku 14.12.10, 21:03
                      też słyszałam o bibliotece w Napoleonkach
                • fredekzpoczty Re: Biblioteka w Serocku 14.12.10, 23:11
                  Zajrzałam, w Planie Rozwoju Lokalnego, będącego podstawą do ubiegania się o środki z funduszy strukturalnych, na stronie 39 jest info o brakach lokalowych biblioteki. Wspomina się tam o rewitalizacji i adaptacji dawnego zajazdu pocztowego na potrzeby biblioteki i informacji turystycznej.
    • annamanuela Re: Czy z tej, czy z drugiej strony ... 14.12.10, 22:09
      A jak jest teraz z korzystaniem z biblioteki? Ilu ma czytelników?
      Biorąc pod uwagę, iż 60 % polaków w ogóle nie czyta książek, przypuszczam iż z punktu widzenia gminy, która finansuje bibliotekę to inwestycja w jej modernizację jest zupełnie nieopłacalna?
      Lecz z całą pewnością przydałaby się biblioteka będąca centrum kulturalnym. Wiem, że mamy Ośrodek kultury ale chyba nie wiele się w nim dzieje oprócz okazjonalnych koncertów? Mylę się?
      Gdyby rzeczywiście połączyć Ośrodek kultury z biblioteką z dużą czytelnią z wygodnymi fotelami, z kawiarnią z przystępnymi cenami kawy i ciasteczek oraz miłą atmosferą , która zachęcałaby do przyjścia i zostania na dłużej, to byłoby fajnie? Już to widzę oczami wyobraźni...
      Czy wymagam za wiele?
      • fredekzpoczty Re: Czy z tej, czy z drugiej strony ... 14.12.10, 22:31
        pomysł połączenia czytelni z mini-kawiarnią popieram, a jakby jeszcze organizować spotkania z ...... (każdy ma inne preferencje) byłoby naprawdę przyjemnie
        • begol Re: Czy z tej, czy z drugiej strony ... 14.12.10, 22:46
          "W planie rozwoju" jest napisane, że z placówek bibliotecznych na terenie Gminy (biblioteka + 2 filie) korzysta rocznie prawie 2000 czytelników, tym prawie 800 z terenów wiejskich. Rocznie przybywa ok. 1000 woluminów. Nasze władze planują rewitalizację i adaptację dawnego budynku zajazdu pocztowego, z przeznaczeniem na bibliotekę i informację turystyczną.
          • aktywny15 Re:Składanka życzeń 15.12.10, 08:48
            Ja ze swej strony do następnych życzeń bym dodał :
            1. Wykupienie przez miasto choć jednej linii autobusowej miejskiej łączącej Serock ze stacją w
            Legionowie.
            2. Wybudowanie basenu krytego.
            3.Wybudowanie kina.
            4.Wybudowanie kompleksu rekreacyjno - sportowego dla całej rodziny zimą i latem
            5. Wybudowanie gimnazjum
            Kolejność punktów nie odgrywa roli .
            Czy to są wielkie marzenia . Sąsiednie gminy już większość tych punktów zrealizowała.
            Teraz czas na tą gminę.
            • mackowy1 Re:Składanka życzeń 15.12.10, 09:08
              kino byłoby nieopłacalne, tu się nie łudźmy. dla legionowa nie jest opłacalne, więc dla takiej małej gminy tym bardziej. ceny biletów musiałyby być gigantyczne.

            • annamanuela Re:Składanka życzeń 15.12.10, 09:51
              W marcu był pomysł gminy na ośrodek rekreacyjno - sportowy www.serock.pl/493-4a02a259f02b9-18648-p_1.htm
              Ten temat był nawet krótko poruszony na tym forum.
              Ciekawa jestem czy gmina nadal jest poważnie zainteresowana tą inwestycją czy tylko było to zagranie przedwyborcze?
              • aktywny15 Re:Składanka życzeń 15.12.10, 12:50
                Raczej to drugie . Chociaż dajmy szansę obietnice były więc poczekajmy te cztery lata
                • scot.f Re:Składanka życzeń 15.12.10, 21:28
                  Na co chcesz czekać? Jak nie odpuścimy to Gmina wraz z burmistrzem nie zapomni o temacie choćby tylko dla tego żeby pokazać nowym radnym że i bez nich można... i tak trzymać nie odpuszczać i drążyć temat co chwila go przypominać- w tedy stanie się rzeczywistością...i nie ważne czyja to będzie zasługa ważne że zostanie zrealizowane...
                  • annamanuela Re:Składanka życzeń 16.12.10, 11:16
                    Właśnie, lepiej będzie się upominać i przypominać o takich przedsięwzięciach.
                    Skoro już dali nam nadzieję na powstanie ośrodka to nie mogą nas teraz rozczarować.
          • justm33 Re: Czy z tej, czy z drugiej strony ... 27.12.10, 23:47
            Niestety, z tego, co dowiedziałam się od pracowników urzędu gminy budynki zajazdu pocztowego są własnością Poczty Polskiej, która nie jest zainteresowana zbyciem tej nieruchomości. Natomiast, jeżeli chodzi o zmianę lokalizacji biblioteki, uzyskałam informację, że były starania o dotacje na ten cel, niestety bez sukcesu. Ponieważ jednak był to jeden z punktów mojego programu wyborczego, jak również programu Forum Samorządowego, spodziewam się powrotu do tego tematu w bardzo niedługim czasie.
Pełna wersja