Dyżury radnych

28.12.10, 22:28
Uprzejmie informuję, że radni nowej kadencji rozpoczynają pełnienie dyżurów:
Dyżury będą pełnione w UMiG w pokoju numer 31 w następujących terminach:
Justyna Matuszewska - III piątek miesiąca w godz. 18-20 ( Dzień tygodnia i godzina ustalone również z myślą o osobach, które pracują poza Serockiem, a chciałyby mieć swój udział w tym, co dzieje się w mieście - da się dotrzeć, a dla wielu osób sobota jest dniem wolnym, więc może łatwiej poświęcić chwilę).
Marek Szajda - III środa miesiąca w godz. 17-19
Przewodniczący pełni dyżur we wtorki w godz. 16.30 - 19.00 w pokoju 32.
Zapraszam.
    • mackowy1 Re: Dyżury radnych 29.12.10, 11:16
      a kiedy swoje dyżury wprowadzą pozostałe panie radne??
      • scot.f Re: Dyżury radnych 29.12.10, 18:51
        Pytanie do pozostałych Pań radnych... Należy skierować osobiście przy okazji najbliższej sesji lub komisji ... rozkład do wglądu.
        Pani Justynie dziękuję za informację. Widać że powoli aczkolwiek zmienia sie stosunek ratusza do mieszkańców. Zastanawiające jest jednak co innego. Zaraz po wyborach to jakby wszyscy chcieli uczestniczyć w sesjach radach i w procesie podejmowania decyzji...a jak co do czego to pies z kulawa noga nie ma ani komentarza ani własnego zdania, a co dopiero mowic o uczestnictwie w posiedzeniach rady czy poszczególnych komisji. Czyli po staremu ale winę ponoszą tylko mieszkańcy, którzy by chcieli by władza czytała im w myślach i wyprzedzała ich pragnienia ...tak to tylko w ERZE kochani - tylko w ERZE... a tu trzeba samemu zakasać rękawy i podnieść cztery litery. Inaczej Wasze narzekania to psu na budę...
        • psychomaszyna Re: Dyżury radnych 29.12.10, 23:27
          Szanowny Panie, jeżeli mam brać dzień urlopu po to, aby ruszyć się na sesję rady, gdzie wiadomo jakie będzie z góry wynik dyskusji, bo sami wiecie kto powie, że wie lepiej, że wzorem króla - Słońce Ludwika XIV powtórzy kolejny raz "Serock to ja" to ja dziękuję. Jeżeli sesje zaczynają się przed południem, a nie o przyzwoitych dla pracujących ludzi godzinach to z góry wiadomo, że nikt się pojawi.
          Jakoś tak jest, że mam wrażenie, że większość mieszkańców Serocka, którym na czymś zależy w tej miejscowości, pracuje poza Serockiem.
          • fredekzpoczty Re: Dyżury radnych 30.12.10, 14:55
            częściowo się z tobą zgadzam, ale nie do końca.
            nasze "słońce" zawsze obawiało się mediów i AKTYWNOŚCI mieszkańców.
            jeżeli nie będzie na sesjach osób spoza rady i zależnych od woli Urzędu kierowników instytucji pomocniczych, to nasze słoneczko wiecznie będzie tkwiło w samozadowoleniu, a radni próbujący coś zmienić w końcu zwątpią w nasze poparcie i się poddadzą (nawiązuję do informacji radnej o dowcipach o metrze rzucanych za plecami - swoją drogą ciekawe który z sołtysów bądź kierowników jest tak usłużny władzom a nie nam mieszkańcom, bo to oni siedzą za plecami pani Justyny ).
    • marynianka Re: Dyżury radnych 29.12.10, 18:53
      a co z reszta radnych zapadli w sen zimowy...???????
      • mackowy1 Re: Dyżury radnych 30.12.10, 15:38
        ha ha ha, jestem przekonany, że wiem, który z sołtysów rzucił ten komentarz, czasami uczestnicząc w sesjach wysłuchiwałem tego typu żarcików z ust jednego pana, nazwiska nie wymienię, bo zostanę posadzony o pomówienie, ale fajnie Pani Justyno, że Pani te słowa tu przywołała, może następnym razem się ugryzie w język, bo to świadczy o jego poziomie...

        co natomiast chciałem powiedzieć, to to, że problem nie jest w godzinach, kiedy odbywają się sesje. Problem jest w tym, że wszyscy są aktywni tutaj na forum, bo są anonimowi itd. A wszyscy tak naprawdę boją się narazić publicznie - czy to burmistrzowi, czy w ogóle osobom związanym z urzędem.

        Proponuję zrobić eksperyment - zrobić, dajmy na to, trzy sesje w godzinach dogodnych dla obywateli wracających z pracy z Warszawy, gwarantuję, że frekwencja się nie zmieni. Naiwni jesteście, czy co... myslicie, że dlaczego tak się ożywiło to forum. Bo mamy wszystko na gotowe - Panią Justyne, która - raz spełniając obietnice wyborcze (i dobrze), a dwa narażajac się w pewnym sensie będa w opozycji - wszystko nam ładnie relacjonuje, kto co powiedział i o jakiej sprawie, my sobie tu podyskutujemy, podpuścimy znowu radnych, którzy się wykażą na sesji i wszyscy są zadowoleni smile
        my - bo bez wysiłku mamy osiągnięte nasze cele, radni - bo sa dla mieszkańców, przeciwnicy burmistrza - bo pewnie go kolejny raz wkurzyliśmy. Nie trzeba naprawde wielkiej logiki, żeby do tego dojść.
        • justm33 Re: Dyżury radnych 30.12.10, 15:56
          "trzy sesje w godzinach dogodnych dla obywateli wracających z pracy z Warszawy, gwarantuję, że frekwencja się nie zmieni".
          Prawdę mówiąc obserwując sesje i posiedzenia w których uczestniczyłam do tej pory trudno mi się nie zgodzić z mackowy1. Wierzę, że Ci, którzy pracują w Warszawie, czy nawet L-wie lub Pułtusku nie mają szansy, ale czy to świadczy o tym, że Ci co pracują w Serocku mają nasze miasto w głębokim poważaniu? A bezrobotni? Nic nie chcą zrobić z tym, żeby pożytecznie wykorzystać swój czas? Bo przecież ich dzieci chodzą chyba do szkół, spędzają gdzieś czas po szkole? Może warto byłoby zadbać o to, żeby miały go gdzie spędzać? A emeryci? Nie chcieliby, żeby warunki w przychodni były dobre? Jak to śpiewał G. Ciechowski: "Gdzie oni są?"
          • mackowy1 Re: Dyżury radnych 30.12.10, 16:04
            Pani Justyno, mam ochotę kiedyś powiedzieć Pani prywatnie, o co w tym wszystkim chodzi...


            • justm33 Re: Dyżury radnych 30.12.10, 16:09
              Zapraszam przed dyżurem, lub po, wtedy będę "prywatnie" hihi. Proszę tylko dać znać na maila. Chyba się da, bo dostałam już maila od forumowiczki, kurczę chyba tak się nazywa uczestniczka forum, chociaż podkreśliło mi się na czerwono.
              • mackowy1 Re: Dyżury radnych 23.01.11, 20:58
                a tak z ciekawości zapytam, Pani Justyno duże zainteresowanie jest interesantów dyżurami?

    • raf602 Re: Dyżury radnych 20.10.11, 23:07
      Jak do tej pory dwa razy wybrałem się na dyżury radnych i dwa razy ich nie zastałem.
      • yet.i Re: Dyżury radnych 21.10.11, 12:54
        Jakoś wcale mnie to nie dziwi.
        Niestety nasza rzeczywistość tak wygląda.
      • raf602 Re: Dyżury radnych 21.10.11, 16:47
        A wystarczyłoby, żeby dana osoba zamieściła na stronie Serocka informację o odwołaniu dyżuru, tak jak na przykład uczynił to dziś Przewodniczący Rady Miejskiej Artur Borkowski.

        Z drugiej strony, chyba tylko 5 z 15 radnych zadeklarowało dyżury i choć ja nie miałem dwukrotnie szczęście, to mimo wszystko ufam, że Ci radni jednak starają się być i są otwarci na kontakt. A być może nikt z mieszkańców nie zgłasza się na dyżury z żadnymi sprawami?
      • raf602 Re: Dyżury radnych 21.10.11, 19:39
        raf602 napisał:
        > Jak do tej pory dwa razy wybrałem się na dyżury radnych i dwa razy ich nie zast
        > ałem.
        Nie zrezygnowałem i się udało, jednak do trzech razy sztuka - to prawda smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja