Dodaj do ulubionych

afera w urzedzie?!

22.03.12, 19:16
widze pierwsza strone, ale nie mam gazety. o co chodzi, ktos wie?

www.gazetapowiatowa.pl/index.php
Obserwuj wątek
    • serock2 Re: afera w urzedzie?! 22.03.12, 20:34
      - Wiecie jak się to załatwiało? Przynosiło się dokumenty do urzędu, a urzędniczka z Referatu Gospodarki Gruntami i Planowania Przestrzennego wykonywała bez faktury dokumentację na swoją firmę, dawała do podpisu innemu pracownikowi i sprawa zyskiwała priorytet. Ile takich przekrętów było, nie wiem, ale jakaś kontrola była kiedyś w urzędzie . Potem zrobiło się cicho, ale wiem, że coś się tam dzieje nadal, tylko pieczątki podbija ktoś inny - usłyszeliśmy w słuchawce telefonu, który anonimowy nie był. Jednak obawy przed zemstą spowodowały, że rozmówca poprosił, by nie ujawniać jego tożsamości.

      tyle udało mi się wyczytać z pierwszej strony. Na resztę muszę niestety zaczekać do jutra.
    • dee.dee.7 Re: afera w urzedzie?! 25.03.12, 18:17
      Mnie to już nic nie zdziwi jeśli chodzi urzędy państwowe i samorządowe. Władze państwowe i samorządowe oraz wysoce postawieni pracownicy urzędów i instytucji państwowych żyją w innym świecie niż my zwykli ludzie. To co robią i mówią świadczy, że są ponad wszystko i wszystko im wolno. Uważają się za nietykalnych i myślą, że wywiną się ze wszystkiego. Nie liczą się z ludźmi i mają gdzieś nasze potrzeby, a przecież istnieją dla ludności i ich obowiązkiem jest "dbałość o wykonywanie zadań publicznych, z uwzględnieniem interesów państwa oraz indywidualnych interesów obywateli."
      • mackowy1 Re: afera w urzedzie?! 25.03.12, 18:54
        fakt, dziś gadałem ze znajomymi, ta 'afera' ponoć już była nie raz odgrzewana.
        z jednej strony więc nie robi większego wrażenia na 'starszych' mieszkańcach, a z drugiej zastanawia, że skoro już tyle razy wychodziła, do tej pory nic z tym nie zrobiono. Ale właśnie przez takie akcje ja nie chcę być radnym- ludziom tak naprawdę jest wszystko jedno, kto nimi rządzi, byle 'gorzej' nie było.
        • serock2 Re: afera w urzedzie?! 26.03.12, 09:19
          a ja myślę, że będzie cisza na ten temat, tak aby przeczekać. Potem się wszystko po kościach rozejdzie. Swoją drogą to jest dla mnie niepojęty cynizm, że człowiek, który wykorzystywał kierownicze stanowisko w samorządzie, to prowadzenia działalności gospodarczej, tym samym łamiąc ustawę, nadal bez najmniejszej żenady pracuje na swoim stanowisku.

          Plują im w twarz, a oni mówią, że deszcz pada...
            • zabullidor Re: afera w urzedzie?! 26.03.12, 15:04
              Ale mi afera, odgrzewanie kotletów . W urzędzie luzik - nic się nie stało ( chociaż pracowników się nie pytajcie ).
              Sekretarz ma list żelazny i nie musi być wykształciuchem - ważne że zna się na robocie , jak nikt inny potrafi ustawić jedyny słuszny kierunek .
              Ten artykuł to jątrzenie przed wyborami radnego , ja oddam w ciemno głos na kandydata Pana Burmistrza.

              • serock2 Re: afera w urzedzie?! 26.03.12, 20:57
                I bardzo dobrze! Przecież o to właśnie w demokracji chodzi, aby każdy głosował jak chce smile Daj Ci Panie Boże zdrowie - głosuj jak chcesz! Choćby w ciemno. Swoją drogą, to każda władza marzy o takim wyborcy, który nawet w ciemno by na nią głosował. No nic...


                -------------------------
                A cesarz Kaligula chciał mianować swojego konia konsulem...
                • rodos321 Re: afera w urzedzie?! 26.03.12, 21:46
                  dobrze więc, że są te wybory uzupełniające bo ciekawych rzeczy można się dowiedziećwink może choć paru nowym osobom otworzą się oczy po takich artykułach. Ja pójdę na wybory ale w ciemno nie będę głosować
              • verso.5 Re: afera w urzedzie?! 26.03.12, 21:51
                zabullidor napisał:
                <Sekretarz ma list żelazny i nie musi być wykształciuchem - ważne że zna się na robocie , jak nikt inny potrafi ustawić jedyny słuszny kierunek .>
                Jedyny słuszny kierunek - czyli wracamy do czasów PRL-u?. A jaka jest rola w tej partii burmistrza?
              • your-duzymisio Re: afera w urzedzie?! 26.03.12, 22:04
                zabullidor napisał:

                > Sekretarz ma list żelazny i nie musi być wykształciuchem - ważne że zna się na
                > robocie , jak nikt inny potrafi ustawić jedyny słuszny kierunek .

                Pozdrowienia dla Zabullidora oraz dla wszystkich zapatrzonych w jedynie słuszny kierunek i jedynie slusznego, umiłowanego przywódcę smile
                Wykształciuch
      • ppelagia Re: afera w urzedzie?! 20.04.12, 17:57
        Czy sekretarz Kanownik dalej pracuje, czy może już nie? Ile jeszcze narobi przekrętów? Z artykułu wynika, że robił przekręty - tak? Ktoś sprawdzał, czy burmistrz planuje zareagować? Rozliczyć go z tego?
        • your-duzymisio Re: afera w urzedzie?! 20.04.12, 20:23
          ppelagia napisała:

          > Czy sekretarz Kanownik dalej pracuje, czy może już nie? Ile jeszcze narobi prze
          > krętów? Z artykułu wynika, że robił przekręty - tak? Ktoś sprawdzał, czy burmis
          > trz planuje zareagować? Rozliczyć go z tego?

          Wyspiański napisał w Weselu:
          Coż tam Panie w polityce ?
          Chińczycy trzymają się mocno.


          A ja napiszę: Kanownik trzyma się mocno, bardzo mocno.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka