Prosze mieszkancow o pomoc....

04.02.07, 19:43
....przymierzam sie do kupna domu. Bardzo jestem zainteresowana zamieszkaniem
w Serocku. Nie ukrywam, ze bywam tu latem i Serock robi na mnie pozytywne
wrazenie, moze poza korkami....no ale wiem, ze mieszkanie na codzien to
zupełnie inna sprawa niz przyjazd na weekend. Wiec powiedzcie mi prosze, jak
tu sie mieszka, ile zajmuje dojazd do Wawy rano (również PKSem)? Mam corke,
ktora jeszcze rok musiałaby dojezdzac do Warszawy do gimnazjum, no a potem
czeka ja nauka w liceum. Własciwie najbardziej przerazaja mnie dojazdy.
Ale...no wlasnie czy poza dojazdami sa jakies minusy? Czy w tygodniu tez tu
sa takie korki jak w sloneczne dni w lato?
We wtorek jade ogladac po raz drugi dom i ktory nawet mi sie podoba...ale mam
wrazenie, ze podaz w tym miasteczku jest mała....chyba, ze sie myle i sa domy
na sprzedaz o ktorych ja nic nie wiem...jak tak, prosze o maila smile

Jestem podekscytowana i strasznie sie boje tej decyzji....no własnie...jak
mieszka sie w Serocku???
Ratujcie, bo mam mentlik smile)))
    • veessper Re: Prosze mieszkancow o pomoc.... 06.02.07, 12:48
      Dojazd: z tym bywa różnie, przedział w 1 stronę od 1 godziny do nawet 3
      (podczas opadów śniegu) Generalnie nie jest z tym jakoś najgorzej, ostatnio
      jeździ się całkiem nieźle. Korki tak naprawdę zaczynają się dopiero w Warszawie
      (Białołęka, rondo Starzyńskiego). Z powrotem jest lepiej - szczególnie kiedy
      jedzie się przez Nieporęt ( jest sporo autobusów, które właśnie tamtędy jadą)
      W okolicach samego Serocka korków raczej nie ma, nie licząc oczywiście
      piątków/niedziel latem. Od jesieni do wiosny jest OK.
      A jak się mieszka...hmmm. Zależy czego oczekujesz.
      Sprawdź lokalizację domu, czy przypadkiem nie zbudowany w bliskiej odległosci
      od planowanej obwodnicy. To moim zdaniem bardzo istotna sprawa, bo ruch TIRów
      obecnie przez Serock jest ogromny. Potem ruch ten zostanie skierowany na
      obwodnicę.
      Zakupy podstawowe (czyt spożywcze) w Serocku i okolicach spokojnie można prawie
      wszystko kupić. Ubrania, buty itd - to już Warszawa lub Legionowo.
      Rozrywki - kino, teatr itd - Warszawa.
      Poza tym od wiosny do jesieni jest ok, ale zimą - praktycznie 0 rozrywek.
      Knajpa na Rynku czynna do 21, jacyś pseudo artyści w Domu kultury ( których
      najczęściej nikt nie chce oglądać i występ jest odwoływany ) jakiś aerobik i to
      chyba wszystko. Latem można iść na spacer, na plażę, wynająć łódź, jechać na
      wycieczkę rowerową. Napisz co Ciebie jeszcze interesuje, to postaram się
      odpowiedzieć.


Pełna wersja