michiganensis
24.11.08, 16:21
W Jadwisinie mamy wiadukt! W obecnej chwili by wyjechać w stronę Serocka czy
Warszawy trzeba koniecznie wjeżdżać na wiadukt. Nie ma innej możliwości. I
dzisiaj okazało się jak jak to działa. Wystarczył mały atak zimy by powstał
całkowity paraliż. Wszyscy wjeżdżający i wyjeżdżający mieli niemało problemów.
Samochody zsuwały się z wiaduktu jak również nie mogły na niego wjechać. Były
nerwy i przekleństwa! A wystarczyło tak niewiele. Wydłużyć najazd na wiadukt
od strony Jadwisina by zmniejszyć spadek (tak jak było to zaplanowane). Ale
wystarczyło veto jednego właściciela (wszyscy wiedzą kogo).Czy przez jedną
osobę ma cierpieć tak wielu. No cóż władza! A ona ma wszystkich gdzieś jak się
okazuje! No cóż takie mamy czasy! Demokracja, demokracją ale liczy się ten kto
ma władzę.