Dodaj do ulubionych

Rowerzysci: spojrzcie na siebie

IP: *.acn.waw.pl 18.07.04, 23:04
Zdjecia z Powsina. Bylam sobie na koncercie a tam mimo rozlicznych zakazow
SETKI rowerzystow na rowerach. Trzeba chyba jakiegos wypadku i koniecznosci
placenia odszkodowan przez sprawce tudziez zarzad parku tudziez miasto zeby
cos sie zmienilo.
Nie chcialo mi sie cykac, spokojnie zrobilabym ze trzysta przypadkow -
pokazuje 4 zdjecia.
Obserwuj wątek
    • Gość: baba67 Re: Rowerzysci: spojrzcie na siebie IP: *.acn.waw.pl 19.07.04, 00:55
      Wkurza mnie to, ze jezdzicie sobie beztrosko na tych waszych rowerach, podczas
      gdy ja musze codziennie jezdzic samochodem. Mam nadwage, nie mam kondycji na
      rower i do Powsina jezdze samochodem. Nie po to placilam za parking, zebym
      teraz musiala się bac, ze mnie za chwile rozjedzie jakis rowerzysta pedzacy z
      oszalamiajaca predkoscia.
      • baba67 Re: Rowerzysci: spojrzcie na siebie 19.07.04, 01:44
        Oj nieladnie podszywac sie pod kogos czyli pode mnie. Poprzedni poscik ktos
        szpetnie dopisal.
        Dodam tylko ze oprocz setek rowerzystow na rowerach byly rowniez setki
        rowerzystow spacerujacych z rowerami czyli ludzi kulturalnych.



        Gość portalu: baba67 napisał(a):

        > Wkurza mnie to, ze jezdzicie sobie beztrosko na tych waszych rowerach,
        podczas
        > gdy ja musze codziennie jezdzic samochodem. Mam nadwage, nie mam kondycji na
        > rower i do Powsina jezdze samochodem. Nie po to placilam za parking, zebym
        > teraz musiala się bac, ze mnie za chwile rozjedzie jakis rowerzysta pedzacy z
        > oszalamiajaca predkoscia.
      • Gość: KA Re: Rowerzysci: spojrzcie na siebie IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 19.07.04, 11:00
        Stań przy ulicy wtedy napewno zobaczysz oszałamiajacą prędkosć, bo rowerem
        szczególnie górskim jedzie się zazwyczaj około 25km/h sporadycznie szybciej i
        jeśli już to predkości powyżej 35km/h mozna osiągnąc na asfalcie. Jeśli zaś
        prędkości te są dla ciebie oszałamiające to wybacz ale z jaką ty prędkością
        jeździsz samochodem i w takim razie po co???
        KA
          • Gość: KA Re: Rowerzysci: spojrzcie na siebie IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 19.07.04, 13:00
            Gość portalu: baba67 napisał(a):

            > Jeżeli jest zakaz to po cos on jest. Dwustu jezdzi 15 km /godz a
            piecdziesieciu
            >
            > 50 km /godz. Sa i tacy. Co niedziela. Nie sposob nie zauwazyc.
            > Twoj post jest dla rowerzystow charakterystyczny: zadnych ograniczen, zadnych
            > obowiazkow - my chcemy jezdzic wszedzie i z taka predkoscia jak nam sie
            podoba.
            Wskaż mi choć jedno zdanie w moim poście gdzie daje do zrozumienia że przepisy
            nas nie dodtyczą. 50km/h rowerem to napewno nie po parku bo to niemożliwe,
            piszesz głupoty bo gdyby rowerzyści osiągali takie prędkości to na ulicy nie
            było by problemów i kierowcy nie nażekali by ngminnie ze im rowerzyści drogę
            blokuja. Chcemy jeździć wszędzie i owszem ale wyznaczonymi i bezpiecznymi
            trasami to chba naturalne, a że debile są wsród nas to niestety jak w całym
            społeczeństwie (do niedawana rowerami po mieście poruszali się tylko pasjonaci
            teraz to moda tak że widok dresa na rowerze za kilka tysięcy bez lampek za 20
            zł to normalka)
            Pozdrawiam KA
          • Gość: Slawek.K Re: Rowerzysci: spojrzcie na siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 13:52
            Twoje zdjęcia mają pewną wadę, powiedziałbym, że "wadę prawną". Otóż na
            wszystkich bez wyjątku widzimy rowerzystów jeżdzących PRZED znakiem zakazu, nie
            zaś po przekroczeniu granicy wyznaczonej przez ten znak.
            Są na zdjęciach rowery jadące prostopadle do owego znaku, w kierunku przeciwnym
            do niego, nie ma natomiast ani jednego świadczącego o łamaniu zakazu, czyli
            rowerzysty mijającego zakaz.
            • Gość: baba67 Re: Rowerzysci: spojrzcie na siebie IP: *.acn.waw.pl 19.07.04, 18:30

              Przyznam, ze nie wiem jak z ludzmi szwankujacymi na umysle rozmawiac. Co z tego
              ze przed znakiem skoro na samym znaku jest napisane tudziez w kilkunastu innych
              miejscach w szegolnosci przy wejsciach "NA TERENIE CALEGO PARKU". Czy park
              zdaniem pana rowerzysty zaczyna sie od znaku?
              Czy jesli szanowny pan widzi napis 'zakaz zalatwiania potrzeb fizjologicznych'
              to wg szanownego pana mozna zrobic kupe tuz przed tym napisem?
              Zakazy sa bardziej sluszne i mniej sluszne. Ten akurat jest sluszny bo albo
              park nalezy do rodzin z dziecmi albo do rowerzystow. Jesli zostanie
              postanowione ze Powsin zamienia sie w park rowerowy uszanuje to i nie bede
              narazac zdrowia i zycia mojego dziecka - pojade do Lazienek choc i tam na
              glownej alejce widzialam pedzacego pana rowerzyste. Widac nie dojechal do znaku
              zakazujacego mu jazdy.

              • Gość: łańcuch ale głupia baba... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 19:32
                to typowe: odpowiedziałność zbiorowa, to że kilku(kulkuset) debili jeździ jak
                ćwoki nie jest powodem co by doipierdalać sie do wszystkich na dwóch kółkach.
                osobiście nie używam ścieżek bo jak każdy inny pojad mam prawo do jezdni(chyba
                że znak wyraźnie tego zakazuje) nie mam potrzeby szarżowania w ruchu miejskim,
                a jak mnie najdzie demon szybkości to go oswajam w lesie albo w górach. w
                ciągiu ostatnich dwóch lat miałem dwa poważne wypadki: identyczne sytuacje -
                1.jakaś kurwa skręciła w prawo bez kierunkowskazu wymuszając na mnie
                pierszeństwo: miesiąc rekonwalescencji, 2.jakiś skurwysyn skręcił bez kierunku
                w prawo na moim zielonym świetle, policji tłumaczył że sie śpieszył... co ty na
                to głupia babo?
                • Gość: kafar Re: ale głupia baba... IP: 80.51.237.* 19.07.04, 21:13
                  Gość portalu: łańcuch napisał(a):
                  ....
                  > osobiście nie używam ścieżek bo jak każdy inny pojad mam prawo do jezdni(chyba
                  > że znak wyraźnie tego zakazuje) ....
                  Otóż niedouczony łańcuszku, jeżeli wzdłuż drogi jest ścieżka rowerowa to masz
                  obowiązek z niej korzystać.
                • Gość: Piort Re: ale głupia baba... IP: *.com.pl 20.07.04, 11:19
                  Już samo słownictwo świadczy o "łańcuchu", a opis jego przygód dopełnia obrazu
                  zadufanego i wierzącego w przepisy pedalarza. Gdzie był "łańcuch" gdy samochód
                  skręcał w prawo? Przypuszczam, że jechał po przejściu dla pieszych i wpadł na
                  prawidłowo skręcający samochód. W drugim opisywanym przypadku podobnie. Gdyby
                  takie zdarzenia przytrafiły się kierowcy, to nie byłoby wątpliwości.
                    • Gość: Piort Drogi KA! IP: *.com.pl 20.07.04, 14:53
                      Na jakiej podstawie piszesz, że wszyscy, wszystkich i.t.p. Wiele rzeczy
                      rozumiem lepiej niż Ci się wydaje, ale mam tę odrobinę kultury i nie ubliżam
                      ludziom z powodu różnicy poglądów. Czego i Tobie życzę.
                        • Gość: Piort Re: Drogi KA! IP: *.com.pl 21.07.04, 08:07
                          Może zauważyłeś, że post jest krytyczny wobec rowerzystów i ja też jestem
                          krytyczny wobec nich. Chyba widzisz analogię pomiędzy narzekaniami rowerzystów
                          na pieszych, a kierowców samochodów na rowerzystów. Chyba że uważasz rowery za
                          pojazdy uprzywilejowane, a cyklistów za szczególną grupę uczestników ruchu nie
                          ponoszącą odpowiedzialności za swoje zachowanie. Ja jestem zwolennikiem
                          zdrowego rozsądku i odpowiedzialności za skutki swojego postępowania. Nie dalej
                          jak wczoraj widzialem dzieciaka (może 8 lat) na rowerze lawirującego pomiędzy
                          szybko jadącymi samochodami, który w końcu zjechał na chodnik i tam wpadł na
                          starszą panią. Ja walczę z jazdami rekreacyjnymi, które utrudniają życie innym
                          uczestnikom ruchu. Nie mam nic do ludzi używających roweru jako środka
                          lokomocji, bo to nie oni są problemem.
                          • Gość: KA Re: Drogi Piotrze! IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 21.07.04, 10:56
                            Krytyka a krytykanctwo to dwie różne rzeczy. Oczywiście masz prawo do swojego
                            zdania ale jeśli popierasz go przepisami to bądź konsekwentny i nie nawołuj do
                            zachowań z nim niezgodnych. Jazda rowerem jest jazdą rowerem nie zależnie czy
                            robi się to zawodowo, rekreacyjnie czy cholera wie jak jeszcze ważne by było to
                            zgodnie z przepisami. Jeśli coś utrudnia życie innym użytkowniką ruchu to
                            napewno nie rowerzysta (bo ten może uznać że to samochód utrudnia mu życie i
                            też bedzie miał racje-swoją)a zła infrastruktura, brak kultury uczestników
                            ruchu, itp.itd.
                            Co do gnoja to nie problem leży w rowerze a w rodzicach bo nie wychowują gnoja
                            i tyle.
                            Zdrowy rozsądek niestety nie zawsze idzie w parze z przepisami a i każdy ma
                            inny ten zdrowy rozsadek i to co dla wielu jest zdrowe dla mnie może być chore
                            i na odwrót.
                            Pozdrawiam KA
                            • Gość: Piort Re: Drogi KA! IP: *.com.pl 21.07.04, 13:11
                              Dziękuję Ci za przyznanie mi prawa do posiadania własnego zdania! Co do
                              przepisów, to przeżyłem tyle ich zmian, że nie wierzę w zdrowy rozsądek ani
                              dobrą wolę prawodawcy. Czy wiesz, że kiedyś płaciło się mandat za trzeci stop,
                              za jazdę na światłach krótkich, za posiadanie na samochodzie tabliczki PL, że
                              nie było ograniczenia prędkości poza obszarem zabudowanym? Czy wiesz że do lat
                              50-tych stan upojenia akoholwego był okolicznocią łagodzącą sprawcy wypadku?
                              Czy wiesz jaki jest mechanizm ustawiania ograniczeń prędkości i czy wiesz, że
                              ograniczenie do 90 km/h wprowadzono podczas kryzysu paliwowego po to, żeby
                              zmniejszyć zużycie paliw. Za mojego życia powstają coraz doskonalsze samochody
                              i są wprowadzane coraz to nowe ograniczenia w ich użytkowaniu, uniemożliwiające
                              wykorzystanie tych udoskonaleń. Do nich należy wpuszczenie rowerzystów na
                              szosy. A prawo tworzą prawnicy dla prawników, tak żeby było jak największe pole
                              konfliktów, bo wtedy oni są niezbędni, ważni i nieźle zarabiają.
                              • Gość: KA Re: Drogi Piotrze! IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 21.07.04, 14:05
                                Nie masz za co mi dziękowac bo ja nie dałem ci prawa do posiadania własnego
                                zdania tylko potwierdziłem że takowe posiadasz, i bez tego byś je nadal
                                posiadał jak posiadałeś. Co do zmian w prawie jak i jego bezsensownośc w pełni
                                rozumiem twoje wątpliwości ale albo respektujemy prawo albo żyjemy w anarchii.
                                jeśli uważasz że ruch rowerowy powinien zniknąc z szos to walcz o to zgodnie z
                                demokratycznymi zasadami ale póki co respektuj istniejący stan rzeczy, ot i
                                wszystko. zawsze mogłeś studiować prawo, a prawnicy maja tyle przyzwolenia ile
                                daje im naród, możesz wzorem 14% głosujacych, głosować na SAMOOBRONE tam ze
                                świecą szukać prawnika (choć kilku jest ale nie kandydują), a choc daleko im do
                                wykształcenia i wiedzy prawnika też nieźle zarabiają ;)))
                                Pozdrawiam KA
    • kubajek do baby67 20.07.04, 16:04
      babo, miałem juz cos napisać na temat rowerzystów, przepisów
      i kultury jazdy ogólnie, ale po obejrzaeniu innych twoich zdjęć
      z tzw. "Twojej Warszawy" rezygnuję.
      Powiem jedno - jesteś chora.
      Nawet jeżeli ktoś nie szuka syfu, gówna, brudu, głupoty.. itp., to i tak to
      znajdzie - w każdym mieście.
      Ty zrobiłaś sobie z tego cel poszukiwań, grzebiesz w tym paskudztwie z
      lubością...
      Potrzebny ci jest psychiatra.
      Żenada.
      • Gość: baba67 Re: do baby67 IP: *.acn.waw.pl 21.07.04, 00:59
        A propos szukania glupoty. Dzis bylam w ogrodkach dzialkowych na rakowcu gdzie
        JAK BYK na bramach wejsciowych stoi: ZAKAZ JAZDY ROWEREM. No i co? Jeden pan
        rowerzysta za drugim, swist, swist, swist...
        No ale pan rowerzysta uwaza, ze skoro udalo mu sie zignorowac pierwszy znak to
        moze spokojnie jechac az do nastepnego... ktory rowniez zignoruje.
        Co do mojej galerii, sa rozne zdjecia. Faktycznie staram sie DOKUMENTOWAC syf,
        chamstwo i glupote m. in panow rowerzystow ale tez np. i wlascicieli psow -
        choc to temat na inne forum.

        pozdrowienia
        • Gość: KA Re: do baby67 IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 21.07.04, 11:02
          A może by tak sobie zrobić kilka zdjeć?? Pomyśl jaki syf ty czynisz swoim
          pluciem, jeśli już masz pretensje do tego że rowerzyści, kierowcy itd. łamią
          przepisy to kieruj swoje pretensje pod własiciwy adres, czyli na Policje to ona
          jest powołana do ochrony przepisów. Pisząc o idiotach, napewno idiotów nie
          zmienisz oni i tak nic z tego nie załapią, a piszesz tak że obrażasz normalnych
          ludzi i obrzucasz tym syfem ludzi którym on jest i tak już wystarczajaco
          upierdliwy.
          KA
      • Gość: baba67 Re: do baby67 IP: *.acn.waw.pl 21.07.04, 01:28
        Ech rozpisalam sie. Pan Kubajek juz, juz byl sklonny sie zreflektowac ale kiedy
        doszedl do wniosku, ze baba jest chora, to juz zadnych ograniczen, wolno
        wszystko, hulaj dusza na rowerze.
        Oprocz genialnych porozpedzanych powsinskich rowerzystow to wszedzie dookola
        sami kretyni: matki z dziecmi bo dobrowolnie ryzykuja ich kalectwo, zarzad
        parku bo nie zna kodeksu drogowego i nie wie jak znaki poustawiac, rowerzysci
        prowadzacy rowery bo przeciez trzeba chyba byc idiota zeby prowadzic rower
        zamiast na nim jezdzic tam gdzie nie wolno, baba wreszcie, bo zrobila pare
        fotek.
      • draconessa Re: do baby67 23.07.04, 22:43

        Masz racje, Kubajku. Baba doszukuje sie wrogow i problemow we wszystkim i w
        kazdym, tylko nie w sobie. Ma jakas zadzwiajaca zdolnosc do obrzucania
        wszystkich blotem, z wylaczeniem samej siebie. Zakladam, ze Baba nie tworzy
        smieci, w kazdej chwili jest posluszna wszystkim nakazom i zakazom, w zyciu nie
        zlamala zadnego przepisu i w ogole jest najwspanialsza i najlepsza, zas inni to
        debile i kretyni. Babo, dyskusja nie tyczy tego, czy po Parku Powsinskim jedzic
        wolno , czy nie wolno. Dyskutujemy o Twoich zdjeciach jako takich - bez
        sensownego komentarza zamieszczanie ich w kazdym mozliwym rowerowym watku jest
        spamowaniem. Dyskutujemy o Kodeksie drogowym i tym, czy znak obowiazuje przed
        miejscem jego ustawienia, czy za. Przynajmniej do tego sie ta rozmowa
        sprowadza. Do Twojej, Babo Przemadra, wiadomosci - po Parku w Powsinie rowerem
        nie jezdze. Kiedy zycie zmusza mnie do poruszania sie po chodniku rowerem,
        ustepuje pieszym. Nikogo blotem nie obrzucam, nawet, kiedy beztroska mamusia
        wedruje z wozeczkiem i dziecieciem po sciezce rowerowej, majac rownie sliczny i
        rowny chodnik obok. Rower mam oswietlony wieczorem. I prosze bardzo, moge sie
        smialo sobie przyjrzec. Natomiast nie moge zrozumiec tej Twojej wscieklosci i
        wrecz pieniactwa, ktore kierujesz ku wszystkiemu, co zyje - zwlaszcza, jesli ow
        styl zycia z Twoim sie nie zgadza. Zal mi Ciebie,bo musisz byc bardzo
        nieszczesliwa osoba...
        • Gość: KA Re: Rowerzysci: spojrzcie na siebie IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 21.07.04, 11:09
          Gość portalu: baba67 napisał(a):

          > W takim razie, panie i panowie rowerzysci: jakie powinny byc znaki i gdzie
          stac
          >
          > zebyscie uznali ze one was dotycza. Bo z dotychczasowej dyskusji rozumiem ze
          > nawet gdyby staly co 20cm to i tak uwazalibyscie ze wolno wam jedzic no bo
          > zawsze jestescie PRZED jakims znakiem.
          Takie jakie są, a rozmieszczone sensownie i zgodnie z KD bo jeśli bedą
          ustawione co 20 cm to raczej będzie to kpina nie oznaczenie, a tylko sposób
          przedstawiania przez ciebie spraw powinien być bardziej klarowny czyli bardziej
          zrozumiały, a zawiadomienie o łamaniu prawa zgłaszane na Policji a nie na forum.
          KA
        • draconessa Re: Rowerzysci: spojrzcie na siebie 21.07.04, 21:16
          Babo!!!! Najpierw poczytaj sobie Kodeks drogowy, potem dyskutuj. Zakladam, ze
          czynnosc czytania nie jest Ci obca. Nie wiem, jak ze zrozumieniem tekstu, ale
          zawsze mozesz probowac. MOze wreszcie cos do ciebie dotrze. Jak dotrze, daj
          znac, a odznacze sobie te date w kalendarzu i co rok bede dawac na msze
          dziekczynna. Slowo daje, jeszcze moment, a zaloze Twoj fan-club.
          • Gość: baba67 Podsumowanie i koniec rozmowy IP: *.acn.waw.pl 21.07.04, 23:00
            Pora na podsumowanie:

            Na kazdym /bodajze/ a z cala pewnoscia na wiekszosci wejsc do parku jest
            tabliczka z informacja o ZAKAZIE JAZDY ROWEREM NA CAŁYM TERENIE.

            Pytanie. Czy wg Was wolno wam jezdzic po parku czy tez nie, z uwagi na punkt
            ponizej.

            Usilujecie mi wmowic, ze jesli gdzies w srodku terenu na srodku trawnika stoi
            JESZCZE JEDNA TABLICZKA to daje Wam prawo jazdy przed tabliczka.

            Pytanie dodatkowe: w jakim luku mierzonym w stopniach i na jaka odleglosc od
            slupka wg Was znak zabrania Wam jezdzic?

            Dalej, to i tak nie ma znaczenia bo ZADEN ROWERZYSTA nie zatrzymuje sie przed
            tabliczka zeby zsiasc z roweru. Widocznie w gre wchodzi jakas dodatkowa
            interpretacja o ktorej w tej chwili nie wiemy. Byc moze wiedza oni wszyscy o
            jeszcze jednej tabliczce, znacznie dalej, ktora daje im prawo jazdy przed ta
            nastepna tabliczka.

            Zeby bylo juz calkiem smiesznie, ktos inny w innym watku zauwazyl ze spora
            czesc masy krytycznej spozywa browarek i tu juz wkracza sluszne chyba
            domniemanie, wsiadaja sobie na rowerki i jezdza.

            Czy wg Was wolno jezdzic po spozyciu? Czy kodeks drogowy cos o tym mowi?

            Owszem, jest duza grupa ludzi kulturalnych ktorzy caly czas rowery prowadza. Wg
            was to idioci czy lenie?

            Stwierdzam zatem, ze dyskusja z Wami jest bezcelowa.

            Rzeczywiscie, trzeba zainteresowac sprawa zarzad parku, bo jesli dojdzie do
            wypadku a niestety pewnie dojdzie to beda placic giga odszkodowanie.
            No i niestety policje. Niech masa krytyczna ustala sobie z nimi zasady kodeksu
            drogowego aplikowanego do jazdy po lesie.

            Dziekuje za dyskusje. Wszystko zostalo powiedziane, szkoda tracic na Was czas.
            Na zadane pytania mozecie odpowiedziec sobie sami.

            • Gość: Roberto Re: Podsumowanie IP: *.visp.energis.pl 22.07.04, 00:00
              I ja takze chcialby wtracic swoje 3 grosze.
              1. Rower to nie taczki. Na rowerze sie jezdzi a nie prowadzi. Przepisy
              oczywiscie mowia co innego ale w koncu byly one ustalane nie przez rowerzystow.
              2. Rowerem tak naprawde powinno sie dojezdzac wszedzie a zwlaszcza tak gdzie za
              znakiem zakazu jest usytuwany parking dla rowerow.
              3. Rower jest bardzo bezpiecznym pojazdem i dlatego ...patrz pkt 2.
              • Gość: baba67 Cytuje odpowiedz otrzymana z zarzadu parku IP: *.acn.waw.pl 23.07.04, 20:14

                Szanowna Pani,

                Odpowiadając na Pani jakże słuszne pytanie dotyczące jazdy rowerami po Parku
                Kultury w Powsinie, stanowczo odpowiadamy :

                jeździć rowerami po terenie Parku NIE WOLNO !

                Zakaz jazdy rowerami został wprowadzony właśnie w trosce o zdrowie i życie osób
                przebywających w naszym Parku. Fakt tego zakazu jest uwidoczniony poprzez:
                - znaki zakazu jazdy rowerami rozmieszczone na terenie Parku,
                - tablice informujące o zakazie jazdy wraz z apelem do rowerzystów o jego
                uszanowanie,
                - odpowiednie punkty Regulaminu Porządkowego Parku Kultury, również
                umieszczonego w miejscu dla każdego widocznym.
                O pomoc w respektowaniu tego zakazu wielokrotnie prosiliśmy zarówno Straż
                Miejską jak i Policję. W przypadku obecności funkcjonariuszy rowerzyści
                posłusznie zsiadają z rowerów, czyli wiedzą, iż jeżdżąc naruszają nasz
                Regulamin, zaś kiedy nie widać służb mundurowych „Szanowni Rowerzyści”
                wyczyniają to, co sama Pani była łaskawie zauważyć.

                ...

                Na naszym przykładzie warto pokazać jak łamią obowiązujący regulamin, jak nic
                sobie nie robią z uwag udzielanych im przez pracowników Ochrony Parku, czy też
                zaklejają znaki drogowe umieszczone przez ZDM wzdłuż ulicy Opieńki, naklejkami
                w rodzaju ...” zakaz nie dotyczy rowerzystów”. Może choć kilku z nich się
                opamięta i uzna, iż indywidualne, egoistycznie traktowana przyjemność jazdy na
                rowerem nie może być przyczyną stwarzania zagrożenia dla innych.

                Pragniemy podkreślić, że zdecydowana większość rowerzystów ze zrozumieniem
                przyjmuje wprowadzony przez nas zakaz, uznając nasze racje i schodzą z rowerów
                wjeżdżając do Parku.
                Jak zwykle niestety, znajdują się także wśród rowerzystów ludzie niekulturalni,
                lekceważący zasady współżycia społecznego, reagujący na zwróconą im uwagę
                agresywnością i chamstwem, prezentując różne rozważania filozoficzne w tej
                sprawie.

                ==============================


                NO I CO PNa naszym przykładzie warto pokazać jak łamią obowiązujący regulamin,
                jak nic sobie nie robią z uwag udzielanych im przez pracowników Ochrony Parku,
                czy też zaklejają znaki drogowe umieszczone przez ZDM wzdłuż ulicy Opieńki,
                naklejkami w rodzaju ...” zakaz nie dotyczy rowerzystów”. Może choć kilku z
                nich się opamięta i uzna, iż indywidualne, egoistycznie traktowana przyjemność
                jazdy na rowerem nie może być przyczyną stwarzania zagrożenia dla innych.

                Pragniemy podkreślić, że zdecydowana większość rowerzystów ze zrozumieniem
                przyjmuje wprowadzony przez nas zakaz, uznając nasze racje i schodzą z rowerów
                wjeżdżając do Parku.
                Jak zwykle niestety, znajdują się także wśród rowerzystów ludzie niekulturalni,
                lekceważący zasady współżycia społecznego, reagujący na zwróconą im uwagę
                agresywnością i chamstwem, prezentując różne rozważania filozoficzne w tej
                sprawie.

                =========================================

                NO I CO NA TO PANOWIE ZNAWCY KODEKSU DROGOWEGO ?



Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka