kiedy kończycie sezon?

02.11.07, 21:11
kiedy kończycie sezon?

za oknem co raz chlodniej, co raz mrozniej, a wiec i jazda co raz
trudniejsza

ja dwa tygodnie temu powiedzialem sobie, ze czas zakonczyc
tegoroczny sezon, jednak po dwoch tygodniach bez roweru i po dwoch
tygodniach codziennego podrozowania komunikacja miejska,
postanowilem, ze wracam do roweru. dlatego od poniedzialku znowu
wszedzie bede dojezdzal na rowerze. mam nadzieje, ze snieg zbyt
szybko nie spadnie, bo wole nawet nie myslec o ponownym korzystaniu
z komunikacji, w ktorej spedzalem codziennie po trzy godziny... a
wy - czy juz skonczyliscie, czy w ogole nie konczycie sezonu? a
jesli juz konczycie, to kiedy?

pozdrawiam
    • andrzej28aaa Re: kiedy kończycie sezon? 02.11.07, 23:51
      no ja dzisiaj na rowerze śmigałem ;)
      i chyba jeszcze nie kończę
      • adolfekkk Re: kiedy kończycie sezon? 03.11.07, 09:05
        tak w sumie to nawet sie ciesze, ze ciemno sie robi o 16.30, a
        niedlugo bedzie ciemno juz o 15.45, bo lubie jezdzic po ciemku :P
    • korekna4um w piachu! życie to jeden wielki sezon :) 03.11.07, 19:13
      pozdro
      • Gość: tośka Re: w piachu! życie to jeden wielki sezon :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 11:04
        Rety, ale mi baaaardzo stopy marzną:( Góra jest ok, ale stopy brrrrr.Nie wiem
        ile jeszcze wytrzymam
        • adolfekkk Re: w piachu! życie to jeden wielki sezon :) 04.11.07, 11:37
          moze trzeba cieplejsze buty zalozyc? :)

          mi strasznie marzly dlonie, ale kupilem sobie rekawiczki i nie ma
          problemu :P
          • Gość: tośka Re: w piachu! życie to jeden wielki sezon :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 20:57
            Jeżdżę w najcieplejszych jakie mam+ dwie pary najgrubszych skarpet :)
            I NIC NIE POMAGA!!
            • adolfekkk Re: w piachu! życie to jeden wielki sezon :) 05.11.07, 22:12
              ponieważ się rozchorowałem, sezon wiosenno - letnio - jesienny
              uznaję za zakończony. do roweru wracam gdzieś w połowie lutego, tym
              czasem zdaję się na warszawski transport publiczny...
              • Gość: tośka Re: w piachu! życie to jeden wielki sezon :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 19:09
                Ja tez się poddałam, schowałam rower a wyciągnęłam kije.
                Do roweru wrócę gdy temperatura będzie dwucyfrowa
                • Gość: racja Re: w piachu! życie to jeden wielki sezon :) IP: *.aster.pl 18.11.07, 21:49
                  dwucyfrowa na minusie?
                  twarda zawodniczka :]
                  • Gość: tośka Re: w piachu! życie to jeden wielki sezon :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 20:34
                    kamikadze! :D
                    • Gość: racja Re: w piachu! życie to jeden wielki sezon :) IP: *.aster.pl 24.11.07, 18:39
                      kamikadze boski wiatr! ;)
    • negah Re: kiedy kończycie sezon? 03.12.07, 21:42
      do oporu..mam nadziej że nie będę miała przerw w swoim sezonie-zima
      ma być ciepła(zresztą fajnie powiedzieć-ponad 10 000km rocznie:)).
      temperatura to średni problem.bardziej marznę czekając na
      tramwaj.Jeśli chodzi o zimno to można się zabezpieczyć:przy ok.0
      zakładam już rękawice narciarskie i jakiś..nazywam to
      nagębnik:).Gorzej z nawierzchnią..no i większe ryzyko wypadku.
      • Gość: NIGDY! Re: kiedy kończycie sezon? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 00:01
        Tutaj jeździ sie zawsze ó-o folwark.myminicity.com/ bik.pl
      • Gość: NEVER Re: kiedy kończycie sezon? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 00:01
        NIE KONCZYMY :D folwark.myminicity.com/
    • Gość: Kacper Re: kiedy kończycie sezon? IP: *.acn.waw.pl 12.01.08, 12:13
      Sezon kończę 31 grudnia, a zaczynam 1 stycznia.
      • Gość: tak! Re: kiedy kończycie sezon? IP: *.80-202-180.nextgentel.com 20.01.08, 17:47
        to jest prawidłowa odpowiedź :)
        • dar61 Kto się nie wyrżnął... 28.01.08, 12:34
          ...o glebę, pardon - o lód, jadąc zimą w koleinach
          drogi nieodśnieżonej, ten nie powinien pytać tu o
          koniec sezonu dla bicyklisty.

          Wy - miastowi nie wiecie, co to za przyjemność zimą
          dojechać na rowerze do pracy szybciej niż sąsiad,
          który z tego samego podwórka, do tej samej pracy
          dojeżdża samochodem.
          Startujemy z podwórza mniej więcej w tym samym
          czasie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja