Wierzysz w ekologiczność produktów?

18.09.09, 15:35
Głośno przyznaję, że podchodzę z przymrużeniem oka.
    • skiela1 Re: Wierzysz w ekologiczność produktów? 18.09.09, 16:05
      Ostatnio kupuje ekologiczne jajkasmile

      te nie_ekologiczne jakies malo zolte sa big_grin
      • klara_0204 Re: Wierzysz w ekologiczność produktów? 19.09.09, 14:43
        Nie wierzę. Owszem jajka eko są bardziej żółte ale czy zdrowsze?
        Kupuję co mogę poza sklepem (jajka u sąsiadki mojej babci, króliki z hodowli znajomych itp, warzywa na wsi choć wiem że niekoniecznie są eko).
    • zettrzy Re: Wierzysz w ekologiczność produktów? 19.09.09, 18:31
      owszem wierze bo mialam doswiadczenie - dwa litry mleka kosztowaly
      mnie jakies $8, w piciu to sie okazala praktycznie biorac woda - i
      dlatego unika wszystkiego co ekologiczne wink
      • k1234561 Re: Wierzysz w ekologiczność produktów? 19.09.09, 19:01
        Z ekologicznych produktów kupuję jajka od kolegi ze wsi,kurczaki od
        zaprzyjaźnionej pani na targu.Stąd wiem,że wsiowy kurczak ma żółtą
        skórę a nie białą jak te z supermarketów.
        Warzywa też staram się targowe kupować,choć nie zawsze mi wychodzi.
    • vivictoria Re: Wierzysz w ekologiczność produktów? 20.09.09, 10:01
      Jestem stałą klientką miejsc zawanych szumnie 'zdrową żywnością' -
      ufam dostawcy jajek (kolor żółtka zależy między innymi od rasy ale
      czasem ludzie dodają do karmy barwniki!!!), jajka od prawdziwie eko
      kur powinny, po wylaniu ze skorupki, pachniec przyjemnie świeżoscia.
      Kupuję też warzywa od rolnika z atestem urzędowym i prywatnymi
      zasadami.
    • aaaguniaaa Re: Wierzysz w ekologiczność produktów? 21.09.09, 08:37
      to zalezy.
      jesli mam jajka od tesciowej, marchewke z ogrodka rodzicow to wierze.
      ale jesli kupuje to w sklepie to nie. banany bio wygladaja i smakuja tak samo,
      rozni je cena. chleb kilka razy drozszy choc pewnie tez z maki ktora jest ze
      zboza rosnacego przy autostradzie. w pobliskim bio sklepie wszystko kilkakrotnie
      drozsze, oczywiscie zle wygladajace (no bo bio - bez chemi konserwujacej) i
      wcale jakos nie powalajace smakiem (kolezanka maniaczka takiego jedzenia, sama
      nie zaplacilabym 3x wiecej za winogrona)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja