Cała prawda o polskiej diecie

29.09.09, 16:34
Polacy są bezkrytyczni w ocenie swojego odżywiania. Uważają, że
odżywiają się niemal idealnie. Nie za dobrze jednak rozumieją, co
oznacza zdrowe żywienie. A tradycje polskiej kuchni wcale zdrowiu i
figurze nie służą... Nadmierny optymizm przejawiamy również w ocenie
swoich kształtów.
www.dziennik.pl/kobieta/uroda/article448985/Cala_prawda_o_polskiej_diecie.html
    • majkelowna Re: Cała prawda o polskiej diecie 29.09.09, 23:58
      To smutne, ale niestety prawdziwe i nawet nie muszę daleko sięgać wzrokiem, żeby
      mieć dowody na to o czym piszę.
      W mojej rodzinie panuje przekonanie, że zdrowy i poprawny obiad to koniecznie
      zupa (najlepiej gotowana na mięsie) no i drugie danie w standardowym zestawie:
      ziemniaki, kawał mięcha i surówka.
      Co najgorsze taki stereotyp żywienia przekazywany jest z pokolenia na pokolenie,
      a ci, którzy chca się wyłamać nazywani straszeni są anemią big_grin
      Ja tak mam, szczególnie ostatnio, gdy postanowiłam całkowicie zrezygnować ze
      smażonych potraw. Kupiłam parowar. Nosiłam się z takim zamiarem odkąd zobaczyłam
      pierwszy raz naczynie do gotowania na parze w telezakupach, ale zamawianie z
      telewizji? Jakoś tak nigdy się do tego nie przekonałam, ale kupowanie przez
      internet jak najbardziej. No i zamówiłam parowar z euromallu. Gotuję w nim już
      ponad miesiąc i czuję ogromną różnicę w samopoczuciu. Niewiele czasu minęło, ale
      gdy jem u rodziców obiad robiony na tłuszczu to aż mnie skręca. Oczywiści oni
      nadal twierdzą, że jestem świrnięta i że takie gotowanie na parze jest na
      dłuższą metę niezdrowe dla organizmu, ale ja upieram się przy swoim.
      Chcę na takie urządzenie namówić też babcię, bo ma problemy z cholesterolem i
      odmiana w żywieniu by się jej przydała. Może się uda, chociaż jakoś na 90%
      jestem przekonana, że będzie to walka z wiatrakami.
      heh, się rozpisałam, ale to dlatego, że irytuje mnie to typowo polskie, z
      klapkami na oczach podejście do żywienia, ale nie tylko.
      • skiela1 Re: Cała prawda o polskiej diecie 30.09.09, 00:12
        "ale to dlatego, że irytuje mnie to typowo polskie, z
        klapkami na oczach podejście do żywienia, ale nie tylko. "

        No to fajnie,ze zmienilas podejscie.

        a co jeszcze Ciebie irytuje?



      • jooasiaa Re: Cała prawda o polskiej diecie 01.10.09, 13:54
        >>>W mojej rodzinie panuje przekonanie, że zdrowy i poprawny obiad
        to koniecznie
        zupa >>>
        Zupa to akurat jest zdrowy obiad, nie mówie tu o zupie z mąka i
        śmietanąwink
        • malia211 Re: Cała prawda o polskiej diecie 13.10.09, 13:59
          W mojej pracy ( stolowka szkolna) jedzenie dla dzieci i nauczycieli jest bardzo
          niezdrowe : zupy gotowane na miesie, za duzo weglowodanow.
          I jak tu chudnac??
          • skiela1 Re: Cała prawda o polskiej diecie 13.10.09, 15:57
            Tez nie rozumiem po co zupe gotowac na miesie,ktore przewaznie jest
            nafaszerowane hormonami,antybiotykami i konserwantami."Smaczny" bulion z tego
            wychodzismile
            • irenka82 Re: Cała prawda o polskiej diecie 13.10.09, 16:09
              nie uwazam zeby zupa na kosciach czy miesie byla kaloryczna czy niezdrowa.
              osobiscie wieksze podejrzenia mam w stosunku do kostek bulionowych, ale to juz
              osobiste racje gotujacychsmile
              obiad - typowy, polski- ziemniaki, surowka, mieso - uwazam za najpyszniejszy na
              swiecie i naprawde zdrowy. moze mam to szczescie ze u mnie sie nie polewa
              tluszczem ziemniakow, nie gotuje zawiesistych sosow, a surowke bylismy uczeni
              jesc od najmlodszych lat, i bez tego obiad dla mnie nie istnieje.
              • skiela1 Re: Cała prawda o polskiej diecie 13.10.09, 16:12
                nie uwazam zeby zupa na kosciach czy miesie byla kaloryczna czy niezdrowa."

                Niestety, jest w obu przypadkach,co nie znaczy,ze nie jest smacznasmile

                Co do kostek mam podobne zdanie.
                TRucizna .
                • the_kami Re: Cała prawda o polskiej diecie 13.10.09, 22:42
                  A co nie tak jest w wywarze z mięsa?
                  • skiela1 Re: Cała prawda o polskiej diecie 14.10.09, 00:04
                    the_kami napisała:

                    > A co nie tak jest w wywarze z mięsa?

                    Jezeli kupisz mieso/drob ekologiczny (w ktory za bardzo nie wierze bo i tam
                    musza byc jakies zachowane normy) to nic nie jest nie tak smile

                    Mieso/drob jest naszpikowany konserwantami,hormonami,antybiotykami.
                    Ten caly koktajl masz np.w rosolesmile
                    • the_kami Re: Cała prawda o polskiej diecie 14.10.09, 10:03
                      E no, generalnie to życie nas zabija, tak? W ten sposób myśląc nie dałoby się
                      zjeść nic. Ryby - ołów i ścieki z morza. Drób/inne mięso - antybiotyki, hormony.
                      Warzywa - to, co w kwaśnych (mniej lub bardziej) deszczach, albo syntetyczne,
                      modyfikowane uprawy.
                      Chyba trzeba zdrowy rozsądek zachować, nie?
                      • skiela1 Re: Cała prawda o polskiej diecie 14.10.09, 15:13
                        Chyba trzeba zdrowy rozsądek zachować, nie?"

                        Zdrowy rozsadek a chory zoladek?smile
                        Nie,dziekujesmile
                        • the_kami Re: Cała prawda o polskiej diecie 14.10.09, 15:29
                          No to jaką masz alternatywę? Zup na mięsie nie... Ale wywarów z samych warzyw
                          tez przecież nie, no chyba, że masz ogród gdzieś w środku Bieszczad i sama
                          uprawiasz.
                          Smażone mięso też nie, bo cholesterol. Jajka takoż, zresztą - co najwyżej od kur
                          z własnego kurnika. Biała mąka - biała śmierć, podobnie jak cukier. Ryby -
                          uuuu... sam ołów.
                          Jest w ogóle jakaś opcja jedzeniowa?
                          Wg mnie - nie ma big_grin
                          • skiela1 Re: Cała prawda o polskiej diecie 14.10.09, 16:25
                            Wg mnie - nie ma big_grin"

                            Wg mnie jest,ale jezeli chodzi o diete to przyznam szczerze-leniwa jestemsmile
                            Czesto lubie kupic cos gotowego.

                            Zup nie gotuje na miesie,zabielam chudym mlekie,na rosol kupuje kure organiczna
                            ze sprawdzonego zrodla.
                            Z rybami nie jest tak zle jak nas strasza,chociaz ograniczam tunczyka...
                            Niestety powinno sie obierac jablka,gruszki bo nie tylko witaminy pod skorka sie
                            znajduja,ale len jestem i chrupie cale.....
                            Najwazniejsze to nie stac sie niewolnikiem wlasnej dietywink
      • the_kami Re: Cała prawda o polskiej diecie 13.10.09, 22:44
        Ja bym tylko wymieszała te ziemniaki z ryżem, makaronem, kaszami (na korzyść
        tych ostatnich), mięso obrabiała w różny sposób, zmniejszając ilość smażonego,
        dodała ryby - i OK.
      • magdalaena1977 Re: Cała prawda o polskiej diecie 13.10.09, 23:13
        majkelowna napisała:
        > No i zamówiłam parowar z euromallu
        Czy już nie można porozmawiać przez internet z normalnymi ludźmi ? To już druga
        dzisiaj podejrzana forumowiczka (a przynajmniej nick), która okazuje się pisać
        na forum tylko posty reklamowe.

        Dajcie sobie spokój, bo tylko zniechęcacie mnie do kupowania swoich towarów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja