zakup niecodzienny, ale nie jakieś hopsiup..

05.10.09, 22:10
poradzcie co należałoby zrobić w takiej oto sytuacji.
Wybraliśmy się z żoną po rzecz dekoracyjną do mieszkania. Trafiliśmy
na taką, która wydawała się ok. Zapłaciliśmy zaliczkę w wysokości
ok. 30% wartości tej rzeczy w sobotę. Po powrocie do domu na żywo
podpatrując jeszcze raz kolory w mieszkaniu doszliśmy do wniosku, że
chyba się pośpieszyliśmy.. W niedzielę telefonicznie poprosiliśmy o
wstrzymanie kolejnych kroków związanych z tym zleceniem. Nie było
problemu.. Dzisiaj Żona była w tym sklepie i mimo, że nie ponieśli
ŻADNYCH kosztów związanych z naszym zamówieniem to nie chcą oddać
zaliczki i odstąpić od umowy. Jakim prawem? Rozumiem, że jeśliby
zamówili jakieś materiały etc. to pokryjemy im te koszty, ale tutaj
nic nie zrobili w tym temacie.. Na co możemy się powołać, czy
jesteśmy bez szans? Poradzicie? Rozgrywa się o rzecz wartą mniej
więcej 800-900 zł a my zapłaciliśmy zaliczki 300 zł
    • klara_0204 Re: zakup niecodzienny, ale nie jakieś hopsiup.. 05.10.09, 23:06
      A jakie masz pokwitowanie? Zapłaciłeś zaliczkę czy zadatek? Skutki prawne są odmienne.
      • veilchen_ck Re: zakup niecodzienny, ale nie jakieś hopsiup.. 06.10.09, 09:14
        Dziękuję za zainteresowanie..
        zapłaciłem zaliczkę..
        • tatarenka Re: zakup niecodzienny, ale nie jakieś hopsiup.. 06.10.09, 10:46
          Ja polecam Ci forum dla konsumentów:
          forum.gazeta.pl/forum/f,553,Forum_dla_konsumentow.html
          Odpowiedzi udzieli Ci rzecznik. Mam nadzieję, że będzie ona dla
          Ciebie pozytywna, trzymam kciuki!
          • veilchen_ck Re: zakup niecodzienny, ale nie jakieś hopsiup.. 06.10.09, 22:16
            hej,
            dziękuję za link.. wrzuciłem tam zapytanie, ale na razie cisza..
            czekam więc wink)
            pzdr
Pełna wersja