abcdefgh.2
26.10.09, 07:26
Zna ktos moze sposób na klienta BURAKA?
Nie chodzi mi o normalnego klienta ,który oczekuje tego czy tamtego
od punktu usługowego czy sklepu i od personelu w nim
pracującego.Normalny klient ma do tego prawo jak najbardziej.Chodzi
mi o buraka -pieniacza,który robi dziką,chamską awanturę po
poproszeniu go o wpisanie PIN-u do karty,której używa.
BURAK uważa że to,że on nie zna lub nie chce mu się wpisać PIN-u
jest problemem obsługi.
Burak zawsze uważa,że KLIENT MA ZAWSZE RACJE.
No otóż nie zawsze.I co w takich wypadkach robić?
Wzywać od razu policję i robić BURAKOWI kolegium za wyzwiska?
Przepraszam za ten tekst wszystkich, którzy zachowują się
normalnie.Takich ludzi jest przeważająca większość.Niemniej takie
buraczane perełki sie zdarzają.I co z nimi robić?