skiela1
08.12.09, 16:33
Oto czemu sklepy tak chętnie walczą o ekologię, likwidując darmowe torebki
foliowe. Okazuje się, że pod płaszczykiem walki o środowisko kryje się potężny
biznes. Wprowadzenie płatnych torebek okazało się hitem, który mocno podnosi
zyski marketów. Zobacz, jak na ekologii korzystają duże sklepy.
Ekolodzy z zadowoleniem patrzyli jak po protestach "zielonych" sieci
szybko zlikwidowały darmowe torebki. Kto teraz chce włożyć zakupy
do reklamówki, musi za nią zapłacić. Okazało się, że to rewelacyjny biznes.
"Na reklamówkach sieci handlowe zarabiają krocie: marże są gigantyczne w
porównaniu z marżami na inne produkty, sięgają kilkaset procent
"- tłumaczy "Polsce" Roman Owczarczyk, producent
i dytrybutor toreb foliowych. Okazuje się, że za torebkę market płaci dwa
grosze. Tymczasem sklepy każą za nie płacić klientom
aż 60 groszy.