the_kami Re: Coroczny dylemat, jaka choinka... 14.12.09, 00:30 Tylko i wyłącznie żywa. Odpowiedz Link
magdalaena1977 Re: Coroczny dylemat, jaka choinka... 14.12.09, 07:15 > Coroczny dylemat, jaka choinka... dlaczego coroczny ? Myślałam, że jak ktoś raz kupi sztuczną, to potem już się nie zastanawia i co roku wyciąga plastikowe drzewko z piwnicy. A jak ktoś lubi żywe drzewka, to nie zastanawia się nad sztucznym ? Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Coroczny dylemat, jaka choinka... 14.12.09, 08:43 Coroczny, bo jeśli żywa to chyba ta zeszłoroczna jednak się nie nadaje Odpowiedz Link
nioma Re: Coroczny dylemat, jaka choinka... 14.12.09, 09:21 Żadna. Nie kupuje ani zywej ani sztucznej. Nie lubei swiat, choinek tez nie. Tzn lubie choinki ale zywe, rosnace w lesie. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Coroczny dylemat, jaka choinka... 14.12.09, 16:33 Ale manifestujesz jakoś to nielubienie... Odpowiedz Link
zettrzy Re: Coroczny dylemat, jaka choinka... 14.12.09, 14:20 jak u mnie w Stanach - nabywam araukarie w doniczce i niech sobie zdrowo rosnie (serce mi sie kroilo kiedy oddawalam te amerykanska w dobre rece, ale nie bylo jej jak wziac) Odpowiedz Link
irenka82 Re: Coroczny dylemat, jaka choinka... 14.12.09, 15:37 ja mam sztuczna w domu (i tak stoi 3 dni, bo kot ją rujnuje, moszcząc się na gałązkach). prawdziwa stoi w pracy, ładnie pachnie, ale już się sypie. Odpowiedz Link
pieskuba Re: Coroczny dylemat, jaka choinka... 22.12.09, 14:36 Tycia, w doniczce, niskobudżetowa, z PGR przy Św. Wincentego. pieska Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Coroczny dylemat, jaka choinka... 22.12.09, 17:11 Moja trochę większa - też w doniczce. Odpowiedz Link
nuova Re: Coroczny dylemat, jaka choinka... 06.01.10, 13:51 sibeliuss napisał: > plastik z folią czy żywa (jeszcze)? żywa Odpowiedz Link