skiela1
20.03.10, 01:57
Chlebki wielkanocne i małe świeczki, paschaliki, będą od niedzieli
rozprowadzane przez Caritas. Za dochód zostaną przygotowane paczki świąteczne
dla ubogich.
– Bądźmy we wspólnocie podczas nadchodzących świąt nie tylko z najbliższymi,
ale także z tymi, którzy być może nie zasiądą do uroczystego śniadania –
wyjaśnia ideę akcji ks. Marcin Brzeziński, zastępca dyrektora Caritas Polska.
Akcja prowadzona jest już dziewiąty rok. Paschalik Caritas to mała świeca
nawiązująca do paschału, który jest uroczyście święcony podczas liturgii
Wielkiej Soboty. Paschaliki zapłoną na naszych stołach podczas wielkanocnego
śniadania. Przygotowano je w dwóch rozmiarach: mniejszy –
kilkunastocentymetrowy, który możemy trzymać w ręku podczas uroczystości
Wielkiej Soboty, oraz większy, ozdobny do postawienia na stół. Np. w diecezji
warszawsko-praskiej będzie w tym roku 7,6 tys. małych świec i ponad 2 tys.
dużych. Caritas szacuje, że w całym kraju rozprowadzi 500 tys. małych paschalików.
Świece, chlebki, ale także baranki i palemki wielkanocne będą sprzedawane
przed kościołami, w sklepikach parafialnych, punktach Caritas. Zebrane środki
zostaną przeznaczone na paczki żywnościowe dla najbiedniejszych parafian. Co
roku dzięki takiej akcji udaje się w dwóch warszawskich diecezjach przygotować
po kilka tysięcy paczek. Część pochodzi ze zbiórek żywności, które są
prowadzone w parafiach przed świętami.
Paczki są rozdawane w jadłodajniach dla najuboższych, w domach opieki, ale
także w świetlicach socjoterapeutycznych i ośrodkach prowadzonych przez
parafie. Oddziały Caritas przygotowują też tradycyjne wielkanocne śniadania
dla ubogich i bezdomnych.
/ZW/