Slodycze na tapecie..:-)

20.03.10, 18:43
Ostatnio u mnie rodzynki w czekoladzie
kujawianka.com/index.php?id=3&cid=9&iid=63&l=pl
baaardzo uzalezniajacesmile
    • b.montana Re: Slodycze na tapecie..:-) 20.03.10, 21:56
      haha, ja od pewnego czasu też tylko rodzynki w czekoladzie. mniam!
    • nuova Re: Slodycze na tapecie..:-) 22.03.10, 13:25
      Sernik z czekoladą Wawela lub Snack block chałwowy:

      www.wawel.com.pl/pl/produkty/group/g,37,batony.html
      • jmjelito Re: Slodycze na tapecie..:-) 22.03.10, 19:34
        Chałwa w każdej postaci, ale najlepiej ta ukrainska!!!
        • nuova Re: Slodycze na tapecie..:-) 23.03.10, 12:01
          u mnie nie ma ukraińskiej ;-/
          a cenowo jak się waha taka ukrainska chałwa?
          • jmjelito Re: Slodycze na tapecie..:-) 25.03.10, 19:02
            W tym jest kłopot, że ukrainska chałwę można kupić tylko na ukrainie. W polsce
            mozemy dostac turecka, macedonska no i marnej jakosci polska. Ale najlepsza jest
            własnie Ukrainska i słowo daje, ze warto sie dla niej tam zapuscic big_grin

            nuova napisała:

            > u mnie nie ma ukraińskiej ;-/
            > a cenowo jak się waha taka ukrainska chałwa?
      • mayme Re: Slodycze na tapecie..:-) 01.04.10, 11:56
        A mnie ten "sernik" zupełnie sernikiem nie smakuje. Dobry, ale nie sernik smile
        Za to mlekiem w proszku smakuje jak blok waniliowy.
    • pomarancha88 Re: Slodycze na tapecie..:-) 05.04.10, 23:21
      za dave'a pomarańczowego jestem w stanie się pokroićbig_grin a nawet dylać po niego
      przez pół miasta. Przypomina w smaku czekoladowe gwiazdki z dzieciństwa (ale nie
      te milky way'a)
    • nuova Re: Slodycze na tapecie..:-) 18.01.11, 11:47
      ciasteczka owsiane b/chttps://bioania.pl/img-user/products-166.jpg
    • nuova Re: Slodycze na tapecie..:-) 19.01.11, 09:38
      Michałki uzależniają wink Tekst linka
    • matt.j Re: Slodycze na tapecie..:-) 08.02.11, 16:17
      Przez kilka lat miałem fazę na czekoladowe ptasie mleczko z Wedla. Już pewnie od 2 lata nie jadłem, jakoś samo przeszło.

      Ale jedno jest co mi nie przechodzi to śliwki w czekoladzie... mmmniam smile
Pełna wersja