Cisza w sklepie wpływa niekorzystnie na nastrój

23.03.10, 23:00
Cisza w sklepie wpływa niekorzystnie na nastrój klientów

Zdaniem ekspertów cisza to poważny błąd w polityce audiomarketingu. Pomimo, iż
w niektórych sytuacjach pozwala klientom lepiej skoncentrować się na wyborze
towaru, w większości przypadków może wpływać niekorzystnie na ich stan
pscho-fizyczny i wywoływać negatywne skojarzenia związane z miejscem
codziennych zakupów.

- Muzyka łagodzi obyczaje i poprawia nastrój, podczas gdy cisza działa
niekorzystnie na konsumentów. Najprostszy przykład - oczekiwanie w kolejce do
kasy. To moment, w którym klienci irytują się szumem rozmów, tłumami w
sklepie, dźwiękiem wydawanym przez kasy. To zniechęca do zakupów i może
wpłynąć na zły wizerunek sklepu, bo klient będzie kojarzył dane miejsce z
hałasem i stresem. Muzyka, nawet grana po cichu, działa kojąco na
podświadomość klientów - mówi przedstawicieli firmy DDS Media z Warszawy,
specjalizującej się w usługach audiomarketingu m.in. dla supermarketów i
sklepów spożywczych.

dlahandlu.pl
Pełna wersja