Dodaj do ulubionych

Nigdy więcej...

26.03.10, 11:58
...czyli o tym, czego nigdy więcej nie kupię.

W Biedronce:
-balsam brązujący
-płyn do prania ręcznego Kłębuszek
-jogurt naturalny Tola i owocowy Tola
-wędliny paczkowane Kraina wędlin
-chleb [graham?] paczkowany 400g
-kawa rozp. Arabia
-płatki Carea z aloesem.
Obserwuj wątek
    • nioma Re: Nigdy więcej... 26.03.10, 12:36
      wymienilas same dziwne marki, moze dlatego blad zakupowy, ze produkt
      niesprawdzony, niewiadomego pochodzenia?
      czy w Biedronce nie ma marek typu nivea (maja fajne balsamy
      brazujace) albo Lenor? Pytam, bo nigdy w Biedronce nie robilam
      zakupow (nie ma w mojej okolicy).
    • gku25 Re: Nigdy więcej... 26.03.10, 15:42
      Tola ma smaczny kefir, ale jogurtów tej marki nie lubię. A razowiec mi osobiście
      smakuje. W zasadzie nie ma chyba takiego produktu w Biedronce, na którym bym się
      mocno przejechała. Dodatkowo jako ex pracownik Biedronki wiem że rzeczy są w
      miarę porządnie przechowywane, a to ważne np. w przypadku mięsa.
    • jmjelito Re: Nigdy więcej... 26.03.10, 18:13
      Nigdy więcej nie kupię na pewno tanich żarówek "energooszczędnych" w Carrefour.
      Normalnie tego nie robię, ale sytuacja była taka a nie inna i się skusiłem.
      Zarówka spaliła się po kilku miesiącach, a ja chcąc niechcąc musiałem jej się
      pozbyć...
    • bella_cwir Moje typy :) 28.03.10, 19:05
      Nigdy więcej nie kupię:

      - Dipu serowego z Biedronki

      - "Pomysł na..." kurczaka czosnkowego, bo się tym zatrułam

      - Kostki (zawieszki) toaletowej Bref, z rzekomo perfumowanym
      wkładem, ponieważ jest bardzo droga i mało wydajna. Starczyła mi na niecały
      tydzień uncertain

      - syropu zagęszczanego Paola, bo jak dla mnie to czuć w nim chemię i jest
      kwaśny.

      - niebieskiego płynu do demakijażu Ziaja, ponieważ nie zmywa on
      wodoodpornego tuszu i rozmazuje tylko kosmetyki na oku i potem wygląda się jak
      panda big_grin

      - Lakieru do paznokci z tak zwanej "wyższej półki". Ponieważ kosztuje
      bardzo dużo, a odpryskuje tak samo, jak zwykły lakier z bazaru za 2 zł.

      - najtańszego mleka, np. TIP z Reala, albo marki Tesco. Nawet mleko, na
      którym widnieje 3,2 % jest jakieś szare i smakuje jak woda z rozmieszanym
      mlekiem. Fuj.

      - buraczków w słoiku pod postacią wiórek. Obojętnie jakiej marki.
      Wszystkie, na które trafiałam były mdłe, bez smaku i okropnie twarde.

      - wędliny o nazwie schab Benedykta, ponieważ w ogóle nie smakowała
      jak schab, a jedyne co było czuć to ostry czosnek.

      - kiełbasy o nazwie Zwyczajna z Jodłownika - bo jest okropna w
      smaku (jak dla mnie)

      - wyrobu sero-podobnego. Bo to jakaś jedna wielka pomyłka uncertain

      - Serka wiejskiego marki TIP, z Reala, bo był suchy i w ogóle niedobry

      - Masła Lurpak - bo jest okropnie drogie, a w smaku niczym nie różni się
      od normalnego, polskiego masła czy osełki. Naiwna byłam, że oczekiwałam jakichś
      smakowych uniesień big_grin

      - mrożonych, ruskich pierogów. Bo to, co kiedyś w nich znalazłam,
      odebrało mi apetyt na ruskie uncertain

      To na razie tyle smile
      Jak sobie coś przypomnę, to na pewno dopiszę smile
      Pozdrawiam serdecznie i życzę samych trafnych wyborów w zakupach smile
        • zawle Re: Moje typy :) 08.04.10, 22:39
          Ryby mrożonej w Carrefour.Innych parówek niż Drosetki. Nikt innych
          nie chce jeść. Innego papieru toaletowego niż z Rossamna.
          Dobra...zakładam nowy wątek
          • catn1p Re: Moje typy :) 16.04.10, 03:32
            Przy drogich lakierach do paznokci płaci się już za markę, ostatnio kupiłam swój pierwszy lakier za 2 złote i jestem szczęśliwa. big_grin Na pewno już bym stówy na lakier nie wydała. Nie kupuję wyrobów czekoladopodobnych, bo to dla mnie brązowa margaryna, snickersów (bo nie lubię), szamponów z Avonu, niezidentyfikowanych wcześniej odświeżaczy powietrza, książek w twardej oprawie (to może mi się jeszcze zmienić, kto wie) i... starczy. wink
      • ewa3223 Re: Moje typy :) 27.12.10, 21:52
        - niebieskiego płynu do demakijażu Ziaja, ponieważ nie zmywa on
        wodoodpornego tuszu i rozmazuje tylko kosmetyki na oku i potem wygląda się jak
        panda >>

        Lubie ten plyn.
        Nie wiem czy mowimy o tym samym,ale na moim nie jest napisane ,ze sluzy do wododpornego tuszusmile
        Zwyczajny do demakijazusmile
    • sansiplast Re: Nigdy więcej... 17.04.10, 07:19
      Trochę pojechałaś po tej biedronie smile

      Kłębuszka używam z powodzeniem, najczęściej łącznie z odplamiaczem oxy. Do codziennego prania wystarczy.

      Jogurt jest może trochę kwaśny, ale mi odpowiada. Dobry na sos czosnkowy lub do zabielania niektórych zup. Bezpośrednio jem tylko jogurty owocowe.

      Z wędlin dobra jest sopocka, ale tzw. szynki jadą chemią.

      Chleb graham (ale świeży) jest ok. Płatki też (ale kupuję bez aloesu).

      Kawa paskudna - lubię tylko nesca classic, której często tam nie ma.

      Kiepskie natomiast w biedronie są mrożone pierogi i mrożone paluszki rybne (jakieś sztuczne).

      Polecam za to biedronkową szynkę "kulka" - surowe miecho wieprzowe. Moczę to cudo w zalewie olejowo-czosnkowo-majerankowej (+sól i pieprz) przez 1-2 dni, a potem piekę 1,5h 160 stopni pod przykryciem. Po upieczeniu stygnie w piekarniku. Wychodzi pyszna szynka na chlebek (nie do obiadu bo za niska temp. pieczenia) oraz sosik do późniejszego wykorzystania (po zagęszczeniu zasmażką). Z 1 kg mięsa wychodzi 650g szynki w cenie podejrzanych wyrobów z marketu.
        • mayme Re: Nigdy więcej... 27.04.10, 11:40
          Wkładek higienicznych z Biedronki (w różowym opakowaniu) przesuwają się, klej w ogóle nie utrzymuje ich na bieliźnie, no i jakieś takie toporne są wink

          Serka wiejskiego z Łowicza (prawie sama rzadka śmietanka, a sera tyle co kot napłakał) nie ma to jak Piątnica!

          Paluszków ziemniaczanych Felix (sto razy lepsze są paluszki Lubelli w dodatku tańsze)

          Musli Lubella w saszetkach (wiosenne, letnie, jesienne, zimowe) nie umywają się do Fitelli (chociaż te ostatnie też kupuje rzadko, bo są strasznie słodkie, wolę robić sama mieszając płatki owsiane z orzechami i rodzynkami)
      • joanka-r Re: Nigdy więcej... 17.06.10, 15:00
        ''Nigdy więcej nie kupię "Majonezu kieleckiego".
        Syf, jakich mało!
        (W sumie już sam kolor jest odrażający)''

        eee tam to prawdziwy smak majonezu, mozna juz nie doprawiać sałatek. Reszta produktów to biała mdła paciaja.....
        • jaszczur.ka_87 Re: Nigdy więcej... 07.08.13, 15:32
          joanka-r napisała:

          > ''Nigdy więcej nie kupię "Majonezu kieleckiego".
          > Syf, jakich mało!
          > (W sumie już sam kolor jest odrażający)''
          >
          > eee tam to prawdziwy smak majonezu, mozna juz nie doprawiać sałatek. Reszta pr
          > oduktów to biała mdła paciaja.....

          To przeczytaj skład. Juz Winiary ma lepszy.
    • nuova Re: Nigdy więcej... maZiajki 11.06.10, 11:10
      maZiajki mydło w płynie Bąbelkowa cola.

      To jest 'mydło' o baardzo wodnistej konsystencji, pachnie tylko podczas mycia
      sie. Stosowałam do mycia ciała pod prysznicem. Nie wysusza (!), nie nawilża,
      skóra nie pachnie nim po spłukaniu wodą.
    • error_05 Re: Nigdy więcej... 11.06.10, 18:20
      - różowych wkładek z biedronki- beznadzieja
      - jogurty tola- okropne,
      - zupki chińskiej wifon- lepiej samkują mi te z biedronki za 65gr
      - rajstopy Gatta- strasznie marna jakość, oczko leci przy pierwszym
      założeniu
      - kawa Arabia rzeczywiście ochyda. Fuego też nie jest dobra.
      - herbata z biedronki Assuan- paskudztwo
      - chipsy chyba Top Chips- sama sól, zero smaku
      - marketowe tanie piwo
      - wódka Absolwent- popsuła się.

      - drogich lakierów do pazurów. Miałam Chanel. Wolę Wibo z Rossmana
      - podkładów z najtańszych półek w rossmanie- okropieństwo.
      - butów Nike- wydałam mnóstwo kasy. Obcierają mi pięty do kości.
      Wychodziłam w nich, w mękach parę kilometrów po czym wywaliłam na
      dno szafy
      - bielizny typu chińczyk z targu, (ewentualnie ze sklepu) w cenach-
      10- 20zł.
      - proszku do prania Dosia, Rex, E
      - kosmetyków Isana z Rossmana- zmywacz do paznokci, maszynki do
      golenia, plastry do depilacji. Zmywacz wysusza paznokcie, maszynki
      marnej jakości, plastry nie spełniaja wogóle swojej roli. wyrywaja
      max 10 włosków( mam cienkie i słabe)
      - kosmetyków rzekomo prostujących włosy- fructisy, sunsilki itp.
      Jestem zadowolona jedynie z różowego balsamu Loreal
      - Lakieru do włosów Taft. Drogi, skleja włosy, gorszy jakościowo
      niż najtańsze lakiery.
      • asdaa Re: Nigdy więcej... 13.06.10, 17:09
        > - butów Nike- wydałam mnóstwo kasy. Obcierają mi pięty do kości.
        > Wychodziłam w nich, w mękach parę kilometrów po czym wywaliłam na
        > dno szafy

        córka miała podobny problem z glanami, znlazłam to:
        www.apteka.gda.pl/compeed-sztyft-przeciw-pecherzom-p-687.html
        i napradę działa profilaktycznie i leczniczo, chociaż do tej pory dziwię się w
        jaki sposób. Polecam!
    • mechantloup Re: Nigdy więcej... 17.06.10, 11:20
      - Chusteczek samoopalających Sunozon z Rossmanna: brąż w kolorze g..., smród i
      plamy, a nie jestem laikiem w dziedzinie samoopalaczy
      - Soków Paola & soków marki Carrefour: taki sok malonowy składa się z : aronii,
      wody i E. Malin nie ma.
      - Serków homo Tesco : na dnie KAŻDEGO opakowania serka waniliowego (tylko ten
      kupowałam) znajduje się glut. Nie wiem, co to, pewnie jakaś mieszanina żelatyny
      z czymś.
      - Butów ze sklepu internetowego Fleq: jakość do d...., piękne zdjęcia, w realu
      tragedia, a poza tym strasznie się przepłaca. Upatrzony przez mnie model
      kosztuje 85 zł, w stacjonarnym sklepie z tanimi butami...58 zł.A niby w necie
      taniej...uncertain
      - Herbata ekspresowa Minutka (moja super sknerowata ciotka wszystkich nią katuje)
      - Herbaty truskawkowej z wanilią Herbapolu, w składzie albowiem mamy: 0,3%
      liścia truskawki i 0,01% wanilii, reszta to hibiskus i jabłko. W ogóle wszystkie
      te ich owocowe herbaty to głownie hibiskus i jabłko + 5% borówki czernicy i 5%
      maliny dla herbaty "Prosto z lasu"...
      • konopielka80 Re: Nigdy więcej... 15.11.10, 00:20
        Nie kupię
        1. sokow Herbapolu - wszystkie są robione na bazie cukru i syropu z aronii , doprawiane są tylko aromatem malinowym, wisniowym itp
        2. kremu do depilacji Ziaja - smierdzi okropnie
        3. szamponu z owsem Yves Rocher - koszmarnie smierdzi
        4. wszelkich tanich ketchupow , ktore maja konsystencje kislu...kupuje tylko Heinz lub od czasu do czasu Wloclawek
    • emma_euro_emma Re: Nigdy więcej... 16.11.10, 15:13
      - Staników za 10 na rynku.
      - Zabawek chińskich, co wyglądają jak oryginały, są 3 razy tańsze, a nie wytrzymują jednego dnia.
      - Telefonu Motorola
      - Ice Tea z Lidla
      - Antyperspirantu Dove srebrnego i Lady Speed Stick
      - Papieru toaletowego innego niż Alouette
      - Wkładu do zapachu Domol
      - Pieluch Happy
      - ani innych artykułów Bella
    • marikooo Re: Nigdy więcej... 26.12.10, 09:50
      - szamponu Gliss Kur do włosów farbowanych - na drugi dzień są znowu do mycia, ciężkie i przetłuszczające się
      - pilniczka papierowego do paznokci w Rossmanie - po kilku użyciach jest do wyrzucenia
      - herbaty ekspresowej - odkąd zaczęłam pić liściastą
      - lakieru do włosów Taft reflex-shine, bo mnie uczula - spryskałam kosmyk opadający na twarz, a po godzinie może dwóch dostałam wysypki.
        • anula36 Re: Nigdy więcej... 26.12.10, 11:42
          chyba lobbujesz na rzecz producentow szamponowwink kto nie musi atakowac wlosow chemia co 24 H lepiej zeby tego nie robil.
          Tez wyprobowalam ten glisskur i tez go wiecej nie kupie, dziala jak maseczka ze smalcu na wlosy. Przerzucilam sie na ten dla dzieci za 2,99 z Rossmana.
          • skiela1 Re: Nigdy więcej... 26.12.10, 16:39
            " lepiej zeby tego nie robil."

            Dlaczego??

            Akurat ten szampon jest do wlosow suchych i farbowanych.
            Do wlosow normalnych lub przetluszczajacych sie moze byc nieodpowiedni.
              • skiela1 Re: Nigdy więcej... 26.12.10, 19:02
                "kto nie musi atakowac wlosow chemia co 24 H lepiej zeby tego nie robil. "

                A czym sie myjesz?
                Mydlo to tez chemia.
                Wlosy nie zawsze musza wygladac przetluszczone,jednak skora glowy tak samo sie poci (szczegolnie noca)jak reszta ciala.
                • anula36 Re: Nigdy więcej... 26.12.10, 23:47
                  polecam cos naturalnego do mycia:
                  noblesoap.pl/mydla-z-aleppo/klasyczne-mydlo-aleppo
                  Problemu z nadpotliwoscia w nocy serdecznie wspolczuje.Moze to jakis problem hormonalny i warto poradzic sie lekarza?
                  • skiela1 Re: Nigdy więcej... 27.12.10, 03:47
                    anula36 napisała:


                    > Problemu z nadpotliwoscia w nocy serdecznie wspolczuje.Moze to jakis problem ho
                    > rmonalny i warto poradzic sie lekarza?

                    Wystarczy codzienne mycie glowy i prysznic 2 razy dziennie.

                    Kazdy sie poci.Ty tez .
                    • k1234561 Re: Nigdy więcej... 27.12.10, 10:01
                      A ja nigdy więcej nie kupię płynu do prania Formil z Lidla.Kompletna porażka.W ogóle nie dopiera plam,nawet tych najbardziej prozaicznych.Miałam wrażenie,jakbym pranie wymoczyła w wodzie,a nie wyprała.
                      Nie kupię też płynu do płukania E.Na półce w sklepie pachniał ładnie,na praniu śmierdział.
                      Podobnie Lenor Perfumcoś tam, w brązowej butelce.Ten akurat dostałam.Masakra,smród jakich mało.
                      Tanich chińskich zabawek,co są popsute już podczas otwierania.
                      Tanich,kredek,farbek i innych przyborów plastyczno szkolnych dla ucznia,bo komletnie nie spełniają swego zadania.Tanie kredki,nie rysują,tylko drą papier,często też są połamane w środku co powoduje,że nie da się ich naostrzyć, tanie farbki które mają badziewne kolory i trzeba zużyć od razu całe pudełeczko koloru,aby zamalować farbką rysunek,tanich klejów- nie kleją,są wyschnięte,tanich gumek do wymazywania - zamiast wymazywać,brudzą,rozmazując grafit ołówka.
                      Nie kupię też tabletek do zmywarki Calgonit i Somat,bo W5 z Lidla są identyczne jakościowo,niczym nie ustępują tym reklamowanym,a cena o połowe niższa.


                      • dede43 Re: Nigdy więcej... 02.01.11, 13:41
                        k1234561 napisała:

                        > Nie kupię też tabletek do zmywarki Calgonit i Somat,bo W5 z Lidla są identyczne
                        > jakościowo,niczym nie ustępują tym reklamowanym,a cena o połowe niższa.


                        Do zmywarek polecam tabletki tabletki popularnego Ludwika - 27 zł za chyba 70 szt.
                        >
                  • ewa3223 Re: Nigdy więcej... 27.12.10, 21:56
                    anula36 napisała:

                    > polecam cos naturalnego do mycia:
                    > noblesoap.pl/mydla-z-aleppo/klasyczne-mydlo-aleppo

                    Kosztowne jest to mydelko.
                    Niestety mnie uczula,zapach ma bardzo nieprzyjemny
                    i co najgorsze taki pozostaje na skorze.
                        • skiela1 Re: Nigdy więcej... 30.12.10, 03:04
                          anula36 napisała:

                          > Oczywiscie to naturalne i kosztowne mydlo dla koneserow, ktorych nie uczula i k
                          > torzy nie maja omamow wechowych, wlasnie takich jak jasmile

                          Mydelko naturalne,ale krem juz niesmile
                          tak mi sie przypomnialo jak ktos zamawial chamburgera z frytkami,ale do popicia Coca Cola dietetyczna oczywisciesmile

                          To ten krem...
                          "Skład: aqua, water, glycerin, peg-2 stearate, cetearyl alcohol, oleth-12, stearyl alcohol, dimethicone, allantoin, disodium edta, ethylhexyl methoxycinnamate, glycyrrhetinic acid, sodium methyl cocoyl taurate, bht, sodium chloride, imidazolidinyl urea, methylparaben, propylparaben, parfum/fragrance, ci 14700, red-4, alpha-isomethyl ionone, benzyl benzoate, benzyl salicylate, butylphenyl methylpropional citronellol, geraniol, hexyl cinnamal, hydroxyisohexyl 3-cyclohexene carboxaldehyde, limonene, linalool"
                          • anula36 Re: Nigdy więcej... 30.12.10, 17:03
                            Jejku jak milo ze ktos tak sie o mnie troszczy o 3 nad ranem, jestem gleboko wzruszona i dziekuje ci z calego serca, moja wierna calodobowa fanko.
                            Moglbys mi jeszcze sprawdzic sklad:
                            1. pasty aquafresh
                            2. dezodorantu AA ( zielony)
                            3. podkladu Lancome adaptive i tuszu do rzes Lancome Definicils
                            4. Kremow pani walewska, garnier podstawowa pielegnacja, L'oreal na noc w granatowym sloiczku, pod oczy Olay na dzien i dr Tempt na noc
                            5. gumy do wlosow Schock waves Welli
                            6. plynu do demakijazu Ziaji
                            To czekam i nadstawiam stopy do calowania,moze je nawet umyje w tym celu, choc normalnie nie zwyklam tego robic zbyt czesto, bo jak wiadomo czeste mycie skraca zycie, a chce sie jeszcze dlugo czeszyc forumowymi holdami.
                      • ewa3223 Re: Nigdy więcej... 30.12.10, 19:35
                        skiela1 napisała:

                        > ewa3223 napisała:
                        >
                        > > Kosztowne jest to mydelko.
                        > > Niestety mnie uczula,zapach ma bardzo nieprzyjemny
                        > > i co najgorsze taki pozostaje na skorze.
                        >
                        > Ale jest naturalnesmile
                        >

                        Naturalne nie zawsze musi byc dobrewink
      • marikooo Przeanalizowałam sprawę pilniczków 24.01.11, 22:02
        Przeanalizowałam sprawę pilniczków i wyszło mi, że miałam rację.
        Porównałam papierowy pilniczek Rossmana "For Your Beauty" i dwa inne: Inglot i Maybelline. Z tych trzech rossmanowy jest najgorszej jakości, Maybelline pośredni (wolniej się zużywa ale niestety zostawia kolor na paznokciach), a najlepszy jest Inglot. Tego ostatniego używam dużo dłużej niż wytrwał skrytykowany przeze mnie produkt Rossmana. Uważam, że to upoważnia mnie do napisania, że "nigdy więcej" oraz że nie polecam.
        Pozdrawiam.
        • smutas13 Re: Nigdy więcej... 11.01.11, 13:51
          Dań na patelnię z Kwidzyna, zawierających czerwoną fasolę. Zanim fasola zmięknie, dusząc
          potrawę, trzeba podlewać ją wodą, wykorzystując ok. pół litra wody, zamiast ok. dwóch łyżek -
          - jak jest napisane w przepisie. Reszta składników potrawy, zmienia się w breję. Sprytnie
          postąpili, nie umieszczając czasu przyrządzania potrawy.
          Nigdy więcej, nie kupię nic z tej firmy.
        • nuova Re: Nigdy więcej... 19.01.11, 10:29
          anula36 napisała:

          > moze to taki produkt "herbatopodobny" jak kiedys byly czekoladopodobnewink

          Jeśli tak, to powinno być to zaznaczone na opakowaniu, tak jak na wyrobach czekoladopodobnych (chyba zaznaczają, nie wiem bo nie kupuję).
          Z ciekawości przejdę się do skalpu i poszukam czegoś czekoladopodobnego smile
    • nuova Re: Nigdy więcej... 26.03.11, 21:59
      ...zelu p/prysznic Kamill mandarynka, bo mandarynka pachnie tylko w butelce, poza tym jakosc, cena, ilosc nie ida w parze.

      ...sosu kieleckiego cyganskiego - mialam nadzieje na cos na prawde ostrego a jest mdly i slodkawy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka