Jestem bogaty, więc ubieram się w szmateksie

12.08.10, 09:00
Aż jedna trzecia klientów szmateksów to osoby, które stać na kupno
markowych ubrań w drogich butikach. Czują, że nie muszą podkreślać
strojem swojego statusu.
www.emetro.pl/emetro/1,85648,8237014,Jestem_bogaty__wiec_ubieram_sie_w_szmateksie.html
    • nioma Re: Jestem bogaty, więc ubieram się w szmateksie 13.08.10, 15:36
      nigdy nie bylam w szmateksie, brzydze sie.
      wole tansza rzecz ale nowa.
    • zettrzy Re: Jestem bogaty, więc ubieram się w szmateksie 13.08.10, 15:51
      najwyrazniej sa to ludzie ktorym sie zdaje ze szmateks to vintage;
      choc istotnie podobno nawet w szmateksie mozna znalezc vintagowe
      cuda, to czesto chyba ludziom sie po prostu myli, albo wyczytali w
      internecie ze teraz w Londynie modne sa secondhandy wink
    • allija Re: Jestem bogaty, więc ubieram się w szmateksie 14.08.10, 00:50
      Ja też nie muszę podkreślac strojem swojego statusu, jakikolwiek on
      jest. To "niepodkreślanie" polega u mnie na tym, że kupuję nowe
      ubrania w sklepie a nie w lumpexie. Jakoś nie mogę docenić uroku
      chodzenia w śmierdzących szmatach - użytkownicy tychże na
      przeróżnych forach pytają jak wywabić zapach.
      Poza tym brzydzę się, tak jak już ktoś wcześniej.
      • zettrzy Re: Jestem bogaty, więc ubieram się w szmateksie 16.08.10, 15:30
        użytkownicy tychże na
        > przeróżnych forach pytają jak wywabić zapach.

        co mi przypomina dzielko pt. Wacky Chicks - na ile pamietam tytul,
        bo autor pisze bardzo duzo i zawsze tak samo, wiec moze bylo to cos
        innego, np. Eccentric Glamour - w ktorym pan Simon Doonan, dyrektor
        kreatywny New York Barneys (zaczynal od dekoracji witryn, wiec
        fachura w zakresie stylu i statusu) - opisuje jakas blizej nieznana
        gwiazde sceny bodajze szkockiej, ktorej ulubiona kreacja to vintage
        z lat 60-tych, "ten zapach to chyba uryna z octem", i bez ktorej to
        kreacji owa gwiazda nie potrafi zyc, jeszcze zeby dalo sie wywabic
        ten szczegolny zapach...

        glamour ma swoja cene
Inne wątki na temat:
Pełna wersja