muza24
19.11.10, 16:52
Mięso w Lidlu kupuję czasami. Najczęściej kurczaka, kotlety wieprzowe. Dzisiaj kupiłam mielone z łopatki. Mięso wyglądło ładnie. Po otwarciu opakowania mialam wrażenie że jest świeżo zmielone. Termin wazności nie był przekroczony. Po wrzuceniu na patelnię mieso zrobiło się szare. Po tem zaczęło śmierdzieć hmmm po prostu śmierdzieć. Mieliście podobne doświadczenia z mięsem kupowanym w Lidlu? Czy po prostu po prostu mielone z łopatki ma taki specyficzny zapach?
P.