Wojna światów przy kasie

08.12.10, 09:31
Czy jesteś w stanie przypomnieć sobie, jak wygląda osoba, którą ostatnio pytałeś w hipermarkecie o jakiś produkt? Sprzedawców w małym sklepiku pod domem jeszcze jakoś kojarzysz, czasem zagadną o samopoczucie, zażartują. Ale ci w dużych sklepach? Albo na stacjach benzynowych? Dla większości z nas są kompletnie anonimowi. A skoro ich nie znamy, często traktujemy ich jak powietrze. Albo jeszcze gorzej.
gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90439,8734835,Wojna_swiatow_przy_kasie.html
    • gazeta_mi_placi Re: Wojna światów przy kasie 15.12.10, 21:34
      Nie traktuję gorzej jak powietrze, ale trudno kojarzyć kasjerów z dużych hipermarketów jak za każdym razem praktycznie obsługuje Cię ktoś inny.
      Wolę osiedlowe, gdzie sprzedawca zagadnie, klientka przede mną podziękuje sprzedawczyni że ostatnio dobrze jej doradziła z ciastem, zażartują czasem, uśmiechną się i powiedzą że mam ładną bluzkę, w hipkach nie ma takiej atmosfery, choć wybór towarów większy i więcej miejsca.
Pełna wersja