sibeliuss
27.12.10, 10:02
Weź pan koszyk, albo zawołam kierownika! - krzyczy sprzedawczyni! Koszyk, albo wezwę policję! - straszy kierowniczka. Czemu w tym kraju w wielu sklepach, bankach, urzędach nie obowiązuje zasada: "Nasz klient - nasz Pan", a panuje: "Nasz klient (petent) - nasz WRÓG"!
interia360.pl/artykul/wez-pan-koszyk-albo-wypi-dalaj,41911