Dodaj do ulubionych

Nasze kosmetyczne odkrycia 2011r.

13.01.11, 12:43
Nie sądziłam, że kupię kiedykolwiek:
w drogerii Natura:
* krem do rąk oliwkowy
* błyszczyk Sensique
w Auchan:
* balsam oliwkowy Pollena savona.
A kupiłam za jakieś śmieszne pieniadze te kosmetyki.
Jestem mile zaskoczona jakością w/w.
Krem do rąk fajnie nawilża, ma miły zapach, no i posiada oliwę z oliwek; błyszczyk produkuje PL firma Hean i jest całkiem przyzwoity jak na cenę, poza tym ma smakowity zapach i delikatny kolorek; balsam Pollena to w ogóle moje odkrycie tego roku! boski zapach, wydajnośc, ascetyczna butelka, sam fakt, że jest oliwkowy, no i PL, daje komfort skórze, same achy o ochy smile
I teraz butle z droższymi balsamami stoją i postoją jeszcze trochę, bo jestem uzalezniona os Polleny.
Na błyszczyk już więcej nie wydam wiecej niż na ten z Natury!
Obserwuj wątek
    • kkkryska Re: Nasze kosmetyczne odkrycia 2011r. 01.02.11, 13:16
      olejek do ciała z Rossmanna - dla kobiet w ciąży smile ale w składzie ma WYŁACZNIE olejki rózne i witamine E
      maść ochronna z wit. A - smieszne pieniądze, bo kilka złotych, a działa jak najlepszy krem, do rąk, stóp, na spierzchnięte usta, na wysuszona skórę
    • mala30latka Re: Nasze kosmetyczne odkrycia 2011r. 06.06.11, 09:11
      Szampony Natei z Biedronki. Tanie, wydajne, ładnie myją włosy smile Wiem, to pewnie podróbka Timotei, ale osobiście po wypróbowaniu obu marek nie widzę żadnej różnicy (poza ceną).

      Co do lakierów do paznokci to od dawna uwielbiam linię Sensique z Natury - w trwałości niczym nie ustępują lakierom "z górnej półki", kilkakrotnie droższym.
          • f.l.y Re: Nasze kosmetyczne odkrycia 2011r. 28.08.11, 19:17
            moim kosmetycznym odkryciem było zakupienie w Rossmanie, a następnie w drogerii Natura musu podkładu fluidu jak go tam zwał..

            kiedyś kupowałam Maybelline taki mus/fluid, puder w kremie/ za prawie 40 zł, jego tańsza rossmanowa wersja kosztuje ok 15 zł

            mini lakiery do paznokci też są fajne, coś ok 2,5 zł

            i jeszcze jedno odkrycie - marka no name smile w osiedlowym sklepie spożywczym (plus przemysłowe) zobaczyłam tusze do rzęs po 6 zł smile sprawdziłam, świeże, pachnące - kupiłam, jestem zadowolona, natomiast za 8,5 zł był tusz a'la Dior w takim srebrno-kryształkowym etui smile gadżecik, trochę bazarowy, ale przyciągał oko smile

    • skiela1 Re: Nasze kosmetyczne odkrycia 2011r. 26.07.11, 16:01
      Ostatnim moim odkryciem jest znakomita ekspresowa maska liftingujaco-rozswietlajaca Ziaja PRO
      /seria profesjonalna/
      oraz
      esencja lifingujaco-rozswietlajaca pod oczy Ziaja PRO.

      Z tego co zauwazylam produkty te sa dostepne tylko w sklepie firmowym lub w internecie/
    • nuova Re: Nasze kosmetyczne odkrycia 2011r. 02.08.11, 21:24
      śmiem twierdzić, że poniższy należy do grupy pancernych. nie wiem czy to dobrze (chemia?) ale jak za cenę 3 zł to jakość nie podlega dyskusji (3 dni, codziennie minimum 10 moczenia rąk w wodzie), a widzę że to nie koniec (nie odpryskuje nic a nic)
      https://213.218.125.35/var/wizaz/storage/images/media/images/celia-tropic-4/394535-1-pol-PL/CELIA-Tropic-4_medium.jpg
    • marzeka1 Re: Nasze kosmetyczne odkrycia 2011r. 12.08.11, 21:13
      Płyn micelarny firmy Boujours z Rossmanna za ok. 15 zł.(tonik też jest znakomity-cena podobna)- świetny do demakijażu, na dodatek noszę soczewki, nić a nic nie uczula.
      Żele pod prysznic Isana (duuży wybór zapachów) ok. 5 zł. gdy jest na nie promocja jak niedawno- 2,99.
        • smutas13 Re: Nasze kosmetyczne odkrycia 2011r. 04.10.11, 08:59
          nuova napisała:

          > smutas13 napisała:
          >
          > > krem do rąk - z Malwy
          > > Kupiłam kilka razy,były różne - ale już ich nie ma. Dobrze się wch
          > łaniał
          > > y, ładnie pachniały. Co jest z tymi firmami?
          >
          > a możesz wrzucić ich zdjęcia?
          sad Przykro mi, nie umiem wstawiać zdjęć (jeszcze).
          Opiszę wygląd ostatniej tuby (która mi jeszcze pozostała) ta , akurat z proteinami jedwabiu - pojemność 100 ml. - plastikowa, kolor złoty, nadruk brązowy, delikatne rysunki, zakrętka uchylna - bardzo wygodna. Muszę przejrzeć wszystkie drogerie w mieście w poszukiwaniu tych kremów smile
          • nuova Re: Nasze kosmetyczne odkrycia 2011r. 04.10.11, 12:10
            smutas13 napisała:

            > sad Przykro mi, nie umiem wstawiać zdjęć (jeszcze).
            > Opiszę wygląd ostatniej tuby (która mi jeszcze pozostała) ta , akurat z protein
            > ami jedwabiu - pojemność 100 ml. - plastikowa, kolor złoty, nadruk brązowy, del
            > ikatne rysunki, zakrętka uchylna - bardzo wygodna. Muszę przejrzeć wszystkie dr
            > ogerie w mieście w poszukiwaniu tych kremów smile

            wpisz w google, wybierz grafika, wrzuć link.
            • smutas13 Re: Nasze kosmetyczne odkrycia 2011r. 04.10.11, 14:34
              nuova napisała:

              > smutas13 napisała:
              >
              > > sad Przykro mi, nie umiem wstawiać zdjęć (jeszcze).
              > > Opiszę wygląd ostatniej tuby (która mi jeszcze pozostała) ta , akurat z p
              > rotein
              > > ami jedwabiu - pojemność 100 ml. - plastikowa, kolor złoty, nadruk brązow
              > y, del
              > > ikatne rysunki, zakrętka uchylna - bardzo wygodna. Muszę przejrzeć wszyst
              > kie dr
              > > ogerie w mieście w poszukiwaniu tych kremów smile
              >
              > wpisz w google, wybierz grafika, wrzuć link.
              Spróbuję wink
              urodaizdrowie.pl/kremy-do-rąk-i-paznokci-malwa
    • nuova Re: Nasze kosmetyczne odkrycia 2011r. 07.09.11, 23:01
      Tonik Siarkowa moc Barwa Laboratirium jest całkiem fajny. Ma przyjemny cytrusowy zapach (bałam się, że będzie śmierdział), a co do działania to opisze w późniejszym czasie.

      Kupiłam płyn II fazowy do demakijażu Delia. Zakładam, że będzie OK wink Do tej pory miałam J&J ale chyba go wycofali. Następnie Ziaja - marne 120 ml za ok 6zł, a Delia ma 210 ml i kosztuje ok 6zł.
      • nuova Re: Nasze kosmetyczne odkrycia 2011r. 09.09.11, 07:40
        nuova napisała:

        > Tonik Siarkowa moc Barwa Laboratirium jest całkiem fajny. Ma przyjemny c
        > ytrusowy zapach (bałam się, że będzie śmierdział), a co do działania to opisze
        > w późniejszym czasie.
        >
        Kupiłam go na zasadzie eksperymentu smile opłacało się! Jedyną obawą było to, czy będzie pachniał. Pachnie cytrusowo, ale nie sztucznie, raczej odświeżająco. Nie radzi sobie (po 2 dniach stosowania 2x dziennie) z syfkami, ale łagodzi zaczerwienienia, zauważalnie zwęża rozszerzone pory - mam gładką buzię, odświeża i tonizuje skórę. Niestety zbyt mocno wysusza (choć może to "wina" nabytej ostatnio górskiej opalenizny?). Kolejny minus to dostępność - ciężko go zdobyć.
      • nuova Re: Nasze kosmetyczne odkrycia 2011r. 30.09.11, 11:29
        nuova napisała:

        > Kupiłam płyn II fazowy do demakijażu Delia. Zakładam, że będzie OK wink Delia ma 210 ml i kosztuje ok 6zł.

        Objętość odpowiednia, szczególnie gdy maluję się dwa razy dziennie. Ponadto właściwości zmywające wodoodporny tusz są lepsze niż płynu Ziaja. Ogólnie jestem zadowolona z Delii.
    • nuova Re: Nasze kosmetyczne odkrycia 2011r. 13.11.11, 11:22
      Regenerujący balsam do ust Eveline Extra Softbio. To jest substytut Carmexu i jest bardziej znośny, bo ma mnije kamfory niż Carmex. Wersja wiśniowa jest całkiem podobna do Carmexu, może trochę chemiczny zapach, ale szybko znika. Polecam, za niewielkie pieniądze.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka