Dodaj do ulubionych

Na czym umiecie oszczędzać?

10.06.08, 11:59
Pytanie z pozoru błahe, po chwili zastanowienia okazuje się trudne,
no bo na czym mozna oszczędzić? Nie mam na myśli kupowania w
tańszych sklepach tylko oszczędnego, racjonalnego wykorzystywania
tego co się już kupiło.
Obserwuj wątek
    • e._ Re: Na czym umiecie oszczędzać? 10.06.08, 17:18
      Na wodzie - zmiana kranów z tradycyjnych na takie z "dźwignią"
      spowodowała odczuwalne oszczędności.
      Na zakupach - chętnie korzystam z promocji ale pod warunkiem, ze
      potrzebuję tego, co oferują taniej. Przestałam kupować na zapas,
      zwłaszcza serki, jogurty itp.
      Na prądzie - wymiana niektórych żarówek oraz inne rozmieszczenie
      oświetlenia dało oszczedności.
      Czasami na paliwie - "komputer pokładowy" w moim samochodzie
      wyświetla aktualne zużycie paliwa. Lubię niekiedy jechać sobie
      statecznie, spokojnie, niespiesznie, bez zrywów i z satysfakcją
      patrzeć, jak mało samochód pali.
      Ale to tylko czasami, niestety, bo realia życia codziennego zmuszają
      do innej jazdy.
      Niechcący i przypadkiem zaczęłam jakieś 3-4 lata temu oszczędzać
      na... lakierach do paznokci: ktoś mi podpowiedział, że
      przechowywanie w lodówce ogromnie wydłuza ich zywotność. No to
      przechowuję, polecam bardzo ten pomysł. Mają świetną konsystencję i
      komfortowo można je wykorzystać niemal do ostatniej kropli. Stąd
      oszczędność - już nie muszę kupować nowego lakieru podczas gdy w
      starej buteleczce jest jeszcze 1/3 czy 1/4 ale bardzo gęsta i lepka.
      Stary sposób z dodaniem odrobiny zmywacza nie wpływa najlepiej na
      jakość lakieru, choć oczywiście go rozrzedza. Wolę lodówkę.
    • nuova Re: Na czym umiecie oszczędzać? 14.06.08, 12:31
      U mnie oszczędzanie to niewydawanie pieniążków na:

      -solarium
      -alkohol
      -papierosy.

      Gaszę "za sobą" światło i nie marnuję wody w gUpi sposób, wodę z prania
      ręcznego/płukania wlewam do spłuczki w wc.
      Do pracy chodzę pieszo - codziennie 2x 25 minut.
      Nie kupuję na zapas spożywki, generalnie dobrze zarządzam jedzeniem - nic sie
      nie marnuje.
      Buty i ogólnie odzież szanuję i dlatego nawet ta z sh służy mi na b.długo.

      PS: a kupowania czegokolwiek z najniższej półki wcale nie uważam za oszczędzanie smile
      • sikorka68 Re: Na czym umiecie oszczędzać? 06.11.08, 00:55
        nuova napisała:
        > Nie kupuję na zapas spożywki, generalnie dobrze zarządzam jedzeniem - nic sie
        > nie marnuje.
        Ja tak. Robię raz w tygodniu generalne zakupy. Świeży, codziennie kupowany, to
        chleb, owoce. Oczywiście wcześniej sprawdzam, co mi jest potrzebne, co się kończy...
        Powód; zakupy z dziećmi mogą wyjść drożej. Zawsze chcą piłeczkę, batona, czy coś
        innego. Poza tym jak jestem sama, mam wolną głowę od pilnowania ich. Zakupy
        niejako są bardziej przemyślane. Nie ganiam codziennie z siatkami, mam więcej
        czasu na inne zajęcia. Organizacyjnie też bardziej się opłaca.
    • brodkins Re: Na czym umiecie oszczędzać? 05.11.08, 11:29
      problem żle postawiony. mój kolega pracoholik kiedyś powiedział coś takiego:
      TRZEBA SIĘ SKONCENTROWAĆ NA ZARABIANIU A NIE NA OSZCZĘDZANIU.

      I IM DŁUŻEJ ŻYJĘ CORAZ BARDZIEJ DO MNIE PRZEMAWIA TO HASŁO.
      CZY MI ODBIJA, NIE WIEM. CZY KAŻDY MA OKAZJĘ ZAROBIĆ WIĘCEJ? RACZEJ TAK. JEŚLI
      NIE JAKAŚ FUCHA OD CZASU DO CZASU, TO DOKSZTAŁCENIE, KURS, SZUKANIE
      POPŁATNIEJSZEJ PRACY. Pensja lepsza o 500zł moze być nadrobiona spartańskimi
      oszczędnościami i ograniczeniami, ale czy o to chodzi w życiu żeby go nie
      smakować? oczywiście wszystko w zdrowych granicach smile
      • sabina Re: Na czym umiecie oszczędzać? 05.11.08, 19:05
        W moim przypadku wydatki rosna nie proporcjonalnie szybciej od
        przyrostow zarobku. im wiecej zarabiam tym duzo wiecej wydaje.
        Dodatkowe fuchy odpadaja od razu - za bardzo cenie sobie swoj wolny
        czas. wole troche zaoszczedzic na pradzie, wodzie czy kosmetykach i
        nie musiec dorabiac. zdecydowanie wole.
      • sikorka68 Re: Na czym umiecie oszczędzać? 06.11.08, 01:05
        brodkins napisał:

        "problem żle postawiony. mój kolega pracoholik kiedyś powiedział coś takiego: TRZEBA SIĘ SKONCENTROWAĆ NA ZARABIANIU A NIE NA OSZCZĘDZANIU.

        I ma tylko trochę racji.

        "Pensja lepsza o 500zł moze być nadrobiona spartańskimi oszczędnościami i ograniczeniami, ale czy o to chodzi w życiu żeby go nie smakować? oczywiście wszystko w zdrowych granicach smile"

        A czy życie ma polegać na "przejadaniu" go. Nie lepiej mieć trochę wolnej gotówki na przyjemności? Oszczędzają nie tylko ci, co mają mało pieniędzy...
    • mojegrosze Re: Na czym umiecie oszczędzać? 05.11.08, 11:43
      Oprócz racjonalnego wykorzystywania tego co już się kupiło, warto dowiedzieć
      czy to był słuszny zakup w kontekście naszych finansów. Ze swojej strony mogę
      polećić serwiś mojegrosze.pl (którego jestem współautorem). Pozwala on na
      aktywne osczędzanie i kontrolowanie swoich finansów. Żeby nie być gołosłownym to
      z tego co czytamy w mailach od użytkowników pomógł on juz wielu ludziom.

      Pozdrawiam,
      Patryk Chmielewski
    • tomek693 polecam mój sposób 05.11.08, 13:55
      Zakupić, pralkę, lodówkę,ba nawet zmywarkę w klasie AA. Żarówki
      energooszczędne.zaręczam,ze rachunki za prąd spadną o połowę.
      Zmywać naczynia ręcznie przy najmniejszym strumieniu wody.
      Wodę po zmywaniu używac do toalety(oczywiście tylko do dodatkowego
      spłukiwania).Gaz jest(narazie) tańszy niż elektrycznosc, więc
      kuchenki-gazowe!
      Ja mieszkam sama w mieszkaniu 65m. Dom jest dobrze ocieplony.
      Ogrzewanie(przy 22 st) wlączam sporadycznie,bo jest, jak w termosie,
      a palę papierosy więc często wietrzę.Wynik- corocznie nie płace
      czynszu przez 3 miesiące!Dodam, ze często piorę ręcznie, bo
      delikatne tkaniny szkoda niszczyć w pralce(zakładam do tej czynności
      rękawiczki).W wyniku raz na 3 miesiące mam zwrot ok 100zł.
      Mieszkam w Olsztynie w sp Pojezierze. To jedyna SP w Polsce, która
      uniezależniła się od MPiC i bierze ciepło wprost z ciepłowni
      (Michelin)-taniejwink).Mój czynsz wynosi 350 zł.
        • tomek693 Na przyjemnościach nie oszczędzam 05.11.08, 14:53
          dodam jeszcze, że za zaoszczędzone pieniądze kupuje wylącznie
          najlepsze alkohole!Każdy z nas kiedyś umrze. Czy nie lepiej żyć jak
          chcę, choć krócej, niż wciąż czegoś sobie odmawiając?Dodam,że nie
          wydaję nic na słodycze, bo ich nie cierpięwink
          • tomek693 PS 05.11.08, 14:57
            Moi przodkowie żyli różnie.Umierali zawsze na to samo-na to, na co
            umiera teraz 70 % populacji.I nie było róznicy, czy pili, palili. Ja
            też umre wtedy, kiedy przyjdzie na to czas(może jutro-kto wiewinkTo
            wolę żyć jak chcę!A oszczędzam wyłącznie po to żeby żyć, jak chcę!
    • racetam Re: Na czym umiecie oszczędzać? 05.11.08, 14:33
      parówki. można jest na ciepło, zimno, całe, w kawałkach, gotowane pieczone nad
      gazem kuchenki, z serem, w boczku, można porozcinać na półwzdłuż i z kilku
      zrobić kotleta, można zmiksować z jajkiem i z robic kotleta, zmiksować z wieksza
      iloscia jajek i jest omlet.
      Zmiksowane można sotosować jako zagęszczacz sosów, wypełniacz ciast, upulchniacz
      dzemów.

      Nie wspominając o królu wszystkich dań i kuchni polskiej - Hotdog!
    • senseiek Re: Na czym umiecie oszczędzać? 05.11.08, 15:46
      Można dużo zaoszczędzić jedząc obiady w restauracji, zarówno czasu na zakupy, zrobienie i posprzątanie, ale tez pieniędzy na produkty. Jak jem w restauracji to nie jem tez siadania i kolacji, to przy okazji nie grubnę.. wink
    • frisky2 Re: Na czym umiecie oszczędzać? 05.11.08, 16:09
      Mysle, ze najlepiej by bylo zrobic budzedt domowy i pomyslec z ktorej pozycji
      mozna cos jeszcze urwac. Np. zrezygnowac z jakichs kanalow w TV, bo i tak sie
      ich nie oglada, obnciac wydatki na soki, chleb (jesli zawsze zostaje suchy), i
      niepotrzebne rzeczy.
      Przypuszczam, ze mozna tak duzo zaoszczedzic w ciagu miesiaca, ale jakos nigdy
      sie nie oge zebrac, zeby taki budzet napisac. Moze sa jakies strony internetowe
      z gotowymi?
    • iszkariota Re: Na czym umiecie oszczędzać? 05.11.08, 21:08
      - Większe zakupy, raz w tygodniu, w supermarkecie, towar z półek niższych. W
      tygodniu tylko pieczywo.
      - żarówki energooszczędne i dostosowane mocą do pomieszczenia i tam gdzie przebywam.
      - rezygnacja z trzymania sprzetu "stand by", za każdym razem pamiętam, aby
      wyłączyć listwy.
      - Ogrzewanie gazowe z termostatem...jeden stopień mniej na skali daje dziesiątki
      złotych oszczędności w sezonie grzewczym.
      - hurtowe mycie garów.
      - w innym przypadku konieczności odkręcania kranu pilnowanie się by odkręcać ten
      z woda zimną.
      - codzienna kąpiel pod prysznicem, wanna raz w tygodniu.
      - samochód diesel i eco driving, to daje kilka litrów oszczędności paliwa na
      kazdym tankowaniu i brak kłopotu z awariami wynikającymi z "ostrego" traktowania
      auta.
      - z lepszych czasów zostały okna plastikowe i sprzęt klasy A.
      - w przypadku konieczności zakupu czegoś droższego korzystam z internetowej
      strony ceneo lub skąpca, tam można wyjąć sprzęt bo bardzo niskich cenach.
      - ubrania; w większości second handy.

      To takie podstawowe zasady jakie stosuję. Jednak zasada GENERALNA to myślenie
      przy tym co się robi i wybieranie rozwiązań jak najbardziej ekonomicznych, a
      jednocześnie takich, by nie popaść w ubóstwo.
      -
    • r2d2_c3p0 Oszczędzanie w wykonaniu informatyka ;) 06.11.08, 01:13
      1. Jeżeli to tylko możliwe WYŁĄCZAJCIE komputery - komputer włączony przez
      większą część dnia i nie wykonujący żadnych zadań (jałowa praca) potrafi pożreć
      potężne ilości energii elektrycznej.

      Koncerny energetyczne lansując wymianę oświetlenia na energooszczędne skrzętnie
      pomijają fakt, że konsumpcja prądu przez jeden(!!!) komputer włączony 24/7 jest
      RÓWNOWAŻNA konsumpcji prądu kilkunastu punktów oświetleniowych wyposażonych w
      konwencjonalne(!!!) żarówki włączane w godzinach wieczornych.

      2. Kupujcie urządzenia all-in-one (modem ADSL/router/switch/bramka_VoIP w jednej
      skrzyneczce) - każde z tych urządzeń zakupione jako osobne jest cichym i ciągłym
      pożeraczem energii elektr. (zamiast zużycia 15W/h macie zużycie ok. 4 x 10 W/h).

      3. Nie warto kupować najbardziej wydajnych komputerów - wraz z wydajnością
      rośnie też zapotrzebowanie na energię.
      Raz, że dużo wydacie na zakup SUPERMASZYNY.
      Dwa, że MUSI być ona chłodzona wydajnymi wiatrakami, co wiąże się z hałasem i
      szybkim wysuszeniem powietrza w pomieszczeniu.
      Trzy, musicie się mocno trzymać za kieszeń gdy trzeba opłacić rachunek za
      energię zużytą przez komputer wyposażony w 500W zasilacz i monitor zużywający
      80-120 W/h.

      Jeżeli używacie komputerów TYLKO do przeglądania Internetu, sprawdzania maili.
      komunikatorów czy edycji tekstu/arkuszy kalkulacyjnych to świetnym wyjściem może
      być zakup notebooka czy małych energooszczędnych komputerków (opartych o
      procesor Intel ATOM czy VIA C3/C7).

      4. Nie warto kupować najtańszych drukarek bo koszty zakupu materiałów
      eksploatacyjnych do nich (tusz/toner) mogą przekroczyć wartość samego
      urządzenia. Przed zakupem drukarki warto poszperać w Internecie i porównać
      ceny/wydajność tych materiałów dla kilku modeli drukarek.

      5. Warto rozważyć instalację w domu oświetlenia LED, które przy tym samym
      natężeniu światła zużywa ok. 5% energii wykorzystanej przez konwencjonalne
      żarówki (w porównaniu do 20-25% przy świetlówkach energooszczędnych). Zakup
      LED-ów jest dość drogi ale żywotność tego typu punktów jest kilkunastokrotnie
      dłuższa niż zwyczajnej żarówki.

      UWAGA: Nie wszędzie da się zastosować LED-y. Trzeba też dobrać właściwą
      temperaturę barwową (ciepłe/zimne).

      5. Organizacja czasu(!!!). Właściwe zaplanowanie czynności wykonywanych w ciągu
      dnia (dojazd do pracy, wyjazd po zakupy, spotkania ze znajomymi, etc.) potrafi
      zaoszczędzić nie tylko sporą ilość gotówki ale i masę drogocennego czasu. Np.
      zamiast stania w korkach warto się wybrać po zakupy poza godzinami szczytu smile

      6. Spokojna jazda samochodem połączona z zadbaniem o właściwy stan pojazdu
      (regulacja silnika, dobry olej, ciśnienie w oponach) przekłada się w prosty
      sposób na grubość Waszego portfela i żywotność "bolidu" smile

      7. Wymiana okien na "plastiki" DRASTYCZNIE zmniejsza rachunki za CO. Poza tym
      podwójne drzwi. Termostat ustawiony na 2/5 utrzymujący w pomieszczeniu stałą
      temperaturę 20-21 st. C.

      Resztę możesz zaoszczędzić jeżeli pobawisz się w dusigrosza pozbawiając się
      kontaktu ze znajomymi, nie kupując prasy, pozbywając się wydatków na drobne
      przyjemności, etc. ALE PO CO? wink
    • ind-ja Re: Na czym umiecie oszczędzać? 06.11.08, 01:18
      na papierosach-rzucilam
      alkoholu-bardzo ograniczylam
      pradzie-efektywne oswietlenie lampkami i swieczkami
      wodzie-pranie raz w tygodniu po 2-3 wrzuty,napuszczanie goracej wody
      do zlewu,plukanie w zimnej
      ogrzewanie-wlaczanie tylko po powrocie z pracy na 2-3h
      jedzenie-wystarczy troche wyobrazni i za malutkie pieniazki mozna
      wyczarowac smaczne obiadki,kolacje,sniadania(i nie mam tu na mysli
      pseudo pomidorowych wytwarzanych na bazie wody,rosolku i
      rozrzedzonego ketchupu)
    • emillqa Re: Na czym umiecie oszczędzać? 06.11.08, 09:39
      Racjonalne oszczędzanie nie musi polegać na kupowaniu rzeczy tańszych i
      oszczędzaniu np na jedzeniu lub swoim zdrowiu. Może polegać na lokowaniu
      nadwyżek finansowych w odpowiednie miejsca tak, by dawały one jakikolwiek zysk.
      Przykładem takim mogą być rachunki oszczędnościowe bądź lokaty bankowe.
      • jawix Oszczędzanie 06.11.08, 10:56
        Co do czynności domowych to jeszcze można dodać gotowanie wody w
        czajniku elektrycznym - powinno się gotować tylko taką ilość jaką
        zamierzamy zuzyc - np. 0,5 litra a nie cały czajniksmile
    • kanna czas i paliwo 06.11.08, 11:45
      Zaczęłam jeździc tramwajami, oszczędzam w ten sposób swój czas
      (dodatkowe 50-60 minut na lekture dziennie!) i paliwo nie stojąc w
      korku. + inne koszta samochodu. Oczywiście, kupuje bilety, ale i tak
      oszczedności są spore.
      Do tego tramwaju musze podejchac samochodem - po drodze odwożę
      dzieci do przedszkola (autobusem - w kółko - h, samochodem 15
      minut). Mogłabym ew. podejchać autobusem do tramwaju, ale to sie
      robi 15 minut dojscie + 20 autobus czasowo nieopłacelne.

      pozd smile Ania
      • street_man Mądre zakupy 17.11.08, 13:46
        Oszczędzanie nie powinno polegać na obniżeniu jakości produktów które kupujemy,
        czy też rezygnujemy w ogóle z ich zakupu.
        Polecam przeszukanie sieci pod kątem "smart shopping" czyli jak oszczędzać
        kupując rzeczy jakościowo takie same, cenowo dużo tańsze.

        Do pomocy mamy z pewnością porównywarki cen, społeczność shoppingową, która
        doradzi, poleci, zamówi, kupi jak coś jest potrzebne.

        Polecam wspólnie z rodziną, znajomymi spisać miejsca, rzeczy (typy) które nas
        interesują i jeśli ktoś znajdzie daną rzecz na promocji - poinformować tego kto
        był tym zainteresowany. - social shopping: najlepszym przykładem są zakupy z
        USA. (tu dygresja - jeśli kupować komputer - kupować dobry - jeśli jest nam
        niezbędny. Oprócz oszczędzania potrzebne jest nam również dobre samopoczucie,
        relaks, czasem popływanie w luksusie)
        Kupiłem niedawno laptop - cena w Polsce (bez podatku VAT, bez transportu)
        powyżej 3800zł. Cena (całość: zakup, podatek, ubezpieczenie, transport) 2200zł.
        Zapraszam na mój blog socialshopping(pl)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka