Jak planujecie wakacje Waszych pociech?

04.06.09, 09:44
Sam nie mam dzieci, ale gdy wspominam swoje szczenięce lata to
zawsze spędzałem wakacje z daleka od domu. Finansowo nie mieliśmy
zbyt różowo, ale Mamęcja starała się abym wypoczął. W lipcu
jechaliśmy na Mazury, raz były to domki campingowe, raz namiot -
zależnie od posiadanej kasy. Potem była wymiana, jechałem do rodziny
nad morze, ich dzieci w tym czasie były u nas w domu. W góry latem
pojechałem pierwszy raz jako dorosły facet - w dzieciństwie to był
zawsze luty. Zatem ciekaw jestem jak bardzo przykładacie się do
tego, aby Wasze pociechy nie spędziły wakacji na betonowym podwórku
lub przed komputerem?
    • jhbsk Re: Jak planujecie wakacje Waszych pociech? 05.06.09, 08:03
      Z racji zawodu jedziemy w teren. A pociecha pojedzie z nami. Będzie zachwycona
      mogąc samodzielnie pobrać próbkę z rzeki.
      A jak już skończymy prace terenowe mamy zamiar wybrać się nad morze.
      • f.l.y Re: Jak planujecie wakacje Waszych pociech? 05.06.09, 14:26
        wakacji spędzonych u dalszej rodziny na wsi, albo pod namiotem lub
        w domkach kempingowych nie da się porównać do tych spędzonych w
        hotelu z basenem i końmi w stajni

        zawsze starałam się, aby moje dziecko spędzało wakacje gdzieś z
        dala od domu - w warunkach różnych i urozmaiconych jeśli chodzi o
        zwiedzanie czy nabywanie wiedzy/umiejętności
        np obozy tematyczne - żeglarskie

        zamiast leżenia plackiem na plaży przez 2 tyg wolał pomóc 'wujowi'
        i pojeżdzić traktorem na wsi smile

        obecnie planowanie polega na ustalaniu terminu, dogadywania się ws
        samochodu i finansów wink


    • kanna Re: Jak planujecie wakacje Waszych pociech? 06.06.09, 08:48
      Synek jedzie na obóz aikido smile
      Plan wygląda tak: pobudka, rozruch, sprzątanie, śniadanie;
      zajęcia programwe, trening, obiad;
      odpoczynek, zajęcia, treninig, kolacje;
      konkursy, gry, spanie

      Nie wolno zabierac komorek i gier elektronicznych - no, ale i tak
      nie mieli by czasu na granie wink
      Ma sześć i pół.
Pełna wersja