Zostań ekoistą-jedz zdrowo.

11.07.09, 16:40
www.logo24.pl/Logo24/1,86375,5852807,Zostan_ekoista.html
    • skiela1 Re: Zostań ekoistą-jedz zdrowo. 11.07.09, 18:12
      Slabo mi to wychodzi,ale sie staram.

      Coraz czesciej pieke schab (lub inne mieso)na kanapki.Wedliny kupuje,ale w
      minimalnych ilosciach (200g na tydzien).
      Pomidorow,ogorkow i jablek praktycznie nie kupuje od grudnia do lipca.
      Tak samo "smiesza"mnie "mlode ziemniaki, tak teraz popularne i zachwalane w
      sklepach.Jakie one mlode?Mlode beda na jesieni.
      Chleba piec nie zamierzam bo to glupota.Sa piekarnie w ktorych mozna nabyc
      swiezutkie,na naturalnych skladnikach upieczone pieczywo.
      Teraz zajadam sie truskawkami,malinami i wczesnymi czeresniami.Za miesiac ich
      nie bedzie.
    • zettrzy Re: Zostań ekoistą-jedz zdrowo. 13.07.09, 21:44
      > zwracamy uwagę na etykiety, szukając słów eko, rolnictwo
      ekologiczne, lub podobnych oraz specjalnych znaczków-certyfikatów,
      które gwarantują, że żywność jest produkowana w sposób naturalny
      > lub zbliżony do naturalnego

      jasna sprawa, jak na metce jest "eko" to musi byc zdrowe wink
      tzw. produkty ekologiczne wcale nie sa az tak zdrowe, bo zawieraja
      spora ilosc naturalnych dodatkow, np. robaki, i inne organizmy,
      ktore po spozyciu potrafia sie niezle rozwinac w organizmie
      spozywajacym

      > kupujemy to, co rośnie w najbliższej okolicy.

      w mojej chyba nawet marchewki nie rosna, a jezdzic 300km po zakupy
      zywnosciowe nie bede; co do jedzenia sezonowego, sam autor artykulu
      zauwazyl rozsadnie ze taki zwyczaj redukuje znaczna czesc ludnosci
      do konsumpcji kory drzewnej

      > robimy zakupy bezpośrednio u hodowców, rolników i na bazarach.

      i organizujemy sobie caly zyciorys wokol tych zakupow, oraz domowego
      pieczenia chleba i wyrobu szynek, bo te zajecia sa tak czasochlonne
      ze nie zostanie nam czasu na dojazd do pracy - takie rady byly
      idealne dla pokolenia mojej babci, ktora nie pracowala poza domem,
      natomiast jej praca polegala na tym aby udac sie na targ po swieze
      warzywa, gotowac kompoty w wekach, piec ciasta i smazyc konfitury;
      juz moja mama jednak musiala z tych czynnosci zrezygnowac, z
      przyczyn oczywistych

      porady dotyczacej przywozenia miodu z Krety nie skomentuje -
      najlepszy miod jest z kwiatu lipowego i pochodzi z Polski oraz
      krajow osciennych
Pełna wersja