czy ktos jeszcze robi dzemy,powidla "na zime"?

29.08.09, 16:22
kiedys w niektorych miastach smazenie powidel bylo istnym swietemsmile
    • jaaniaa Re: czy ktos jeszcze robi dzemy,powidla "na zime" 29.08.09, 18:44
      Smazesmile
      ze sliwek oczywiscie.
    • jhbsk Re: czy ktos jeszcze robi dzemy,powidla "na zime" 29.08.09, 20:20
      Robię dżemy. Sklepowe są kiepskie i dodatku wściekle drogie.
    • olivka_pestka Re: czy ktos jeszcze robi dzemy,powidla "na zime" 29.08.09, 21:25
      pewnie, że tak od paru lat rok w rok półki u znajomych już zapełniam smile
      • skiela1 Re: czy ktos jeszcze robi dzemy,powidla "na zime" 30.08.09, 19:30
        U znajomych?smile

        nie podjadaja?smile
        • ambrozja Re: czy ktos jeszcze robi dzemy,powidla "na zime" 30.08.09, 22:42
          Moja mama robi pyszne smile
        • olivka_pestka Re: czy ktos jeszcze robi dzemy,powidla "na zime" 06.09.09, 15:00
          gorzej smile biorą tylko jeden słoiczek na spróbowanie hehe nigdy na 1
          się nie kończy. Ale stworzyliśmy już taki rodzaj współpracy, ż
          wszyscy wiedzą, że ja ciasta i wyroby domowe robie, ale na
          gotowanie zup mam alegrię. następuje więc wymiana big_grin
          • skiela1 Re: czy ktos jeszcze robi dzemy,powidla "na zime" 06.09.09, 23:05
            to super ukladsmile
    • iwoniaw Re: czy ktos jeszcze robi dzemy,powidla "na zime" 31.08.09, 11:04
      Oczywiście, że smażę. W tym roku już jabłka i brzoskwinie robiłam póki co.
      No i sok malinowy.
    • gonia225 Re: czy ktos jeszcze robi dzemy,powidla "na zime" 31.08.09, 13:03
      Będę smażyć powidła ze śliwek, zrobiłam kompoty z jabłek, gruszek, wiśni, brzoskwiń, moreli, śliwek, konfitury z wiśni, maliny i jagody w soku własnym, ogórki kiszone, sałatkę z ogórków, ogórki starte na tarce do zupy ogórkowej, buraczki a to jeszcze nie koniec smile
    • mala21wrzesnia Re: czy ktos jeszcze robi dzemy,powidla "na zime" 01.09.09, 09:08
      A ja w tym roku debiutuję w tej roli, tzn smażącej. Wcześniej też smażyłam ale u
      matki pod jej nadzorem, a ogórki kroiłam u teściowej na takie z curry ale ona
      doprawiała. W tym roku zrobiłam trochę buraczków bo je uwielbiam, troche tartych
      ogórków na zupę, gruszki tak jak mus z jabłek do placka, no i teraz wysmażam
      śliwki, zrobię z czekoladą a przepis znalazłam na forum Kuchnia
    • wiedzma30 Re: czy ktos jeszcze robi dzemy,powidla "na zime" 01.09.09, 17:06
      Mam juz "kolekcje" kwaszonych ogoraskow - bez tego sie nie obedzie, bo sklepowe
      to zbrodnia na ogorkach wink.
      Mam takze "paciaje" do chleba/miesa/makaronu itp. z pieczonych: baklazanow,
      papryki i czosnku.
      Robilam dzemy z czarnych jagod i kaliny, ale my "malodżemowi" jestesmy i juz ich
      nie robie - choc jeszcze mam zapasik kaliny.

      Robilabym wiecej, ale niestety nie mam ani piwnicy, ani spizarki i nie mam gdzie
      przechowywac...
    • hedonia Re: czy ktos jeszcze robi dzemy,powidla "na zime" 03.09.09, 22:22
      Smaze powidla, przynajmniej wiem, ze sa bez robali. Nigdy w zyciu
      nie kupilam w sklepie.
      • skiela1 Re: czy ktos jeszcze robi dzemy,powidla "na zime" 03.09.09, 22:36
        Ja tylko sklepowe jem i tez mi sie wydaje,ze jem bez robalismile
    • aiczka Re: czy ktos jeszcze robi dzemy,powidla "na zime" 06.09.09, 00:03
      Parę lat temu nieopatrznie usmażyliśmy dżem wiśniowy i od tego czasu sklepowe
      już nam nie smakują. W którymś roku wpadłam w ostrą fazę i mieliśmy piwnicę
      wypełnioną dżemem truskawkowym, brzoskwiniowym, wiśniowym, powidłami śliwkowymi,
      galaretką porzeczkową, czymś dereniowym (do mięs) i gruszkami w occie. Teraz już
      trochę mniej i jemy i smażymy. Od dwóch lat jesteśmy uzależnienie od domowego
      kisielu, półproduktem do którego jest kompot - dotąd wiśniowy, w tym roku także
      morelowy, dla odmiany.
    • ajike Re: czy ktos jeszcze robi dzemy,powidla "na zime" 09.09.09, 09:16
      Zawsze robimy smile
      Z truskawek, wiśni, śliwek, moreli, mirabelek, żurawiny.
      W gronie znajomych jesteśmy jedynymi, którzy nie tolerują kupnych.
Pełna wersja