Dodaj do ulubionych

czy to się wogóle opłaca?

07.08.07, 15:08
witam,
dużo ostatnio czytam ofert sprzedaży mieszkań w systemie TBS i czy może mi
ktoś wyjaśnić czy to się wogóle opłaca? owszem, ceny są atrakcyjne ale z tego
co czytałem, jeżeli kupię takie mieszkanie to ono nigdy nie będzie moje.
może mi ktoś wyjaśnić opłacalość takiej inwestycji?
z góry dzękuję
pzdr
ap
Obserwuj wątek
    • gosiunia99 Re: czy to się wogóle opłaca? 07.08.07, 16:22
      Jak ktoś ma troche wolnej gotówki to warto.nie trzeba brać ogromnych
      kredytów,płacić komuś za wynajem +czynsz.odstępne(realne kwoty)ma
      pokryć wydatki ,które poprzedni najemca poniósł na urządzenie
      mieszkanka i pozwala ominąć długą kolejke oczekujących na własne m w
      tbs.może kiedyś będzie można wykupić te mieszkania na
      własność,podobnie jak spółdzielcze?my jesteśmy szczęsliwymi
      najemcami od czerwca.mamy własny kąt a to dla młodego małżeństwa
      bardzo ważne.
    • beataklaudia Re: czy to się wogóle opłaca? 07.08.07, 16:44
      ..a jaka w praktyce tj. w życiu codzienny jest różnica pomiędzy mieszkaniem w
      tbs a w mieszkaniu własnościowym? Żadna...no może poza nieznacznie większym
      czynszem, na tyle nieznacznym, że spokojnie jest on niższy od raty kredytu
      hipotecznego spłacanej za mieszkanie własnościowe. Zarówno tbs jak i
      własnościowe można sprzedać na wolnym rynku, dziedziczyć, zapisywać w spadku
      itp..jego wartość jest mniejsza, ale i płaci się za nie zdecydowanie mniej, więc
      jest to logiczne :) Ja akurat jest pasjonatką systemu TBS i uważam , że kupno
      tego mieszkania to jeden z najlepszych interesów na jakie się zdecydowałam ;) I
      bardzo mi żal , że niedługo będę je sprzedawała (budowa domu) , ale niestety
      nikt nie chce mi domu zbudować w systemie TBS ;) Pozdrawiam, Beata
      • brak2sensu Re: czy to się wogóle opłaca? 07.08.07, 22:09
        lda mnie minus jest taki, ze place sporo (chociaz faktycznie mniej niz
        za kredyt) a nie jest to moje. a co jak nie bedzie mozna w przyszlosci
        wykupic? nie chce byc zle zrozumiany bo nie jestem przeciwnikiem tego
        systemu. chce sie po prostu zorientowac bo niedlugo chce kupowac
        mieszkanie i nie wiem na co sie decydowac. z jednej strony perspektywa
        dozywocia z kredytem ale mam szanse go szybciej splacic i mieszkanie
        jest moje z drugiej opcja kupna taniej czegos co pozwoli mi
        zaoszczedzic i zyc normalnie a nie wegetowac ale co nigdy nie bedzie
        tak naprawde moje
        • gosiunia99 Re: czy to się wogóle opłaca? 08.08.07, 13:06
          zawsze będzi twoje,bo ty jesteś najemcą.Własnościowe nie będzie
          twoje tylko banku,tak długo jak będziesz miał kredyt.A co w
          przypadku gdy nie będziesz mógł spłacić kredytu.Zostaniesz bez
          niczego,bo bank nie jest instytucją charytatywną.Na dzień dzisiejszy
          przy zwariowanych cenach mieszkań zastanów się dobrze zanim
          podejmiesz decyzje.
    • tbswroc Re: czy to się wogóle opłaca? 11.08.07, 15:11
      To prawda, że koszty najmu TBS są wysokie, a mieszkanie nie jest tak naprawdę
      twoje - to może wydawać się wadą, ale z drugiej strony jest zaletą, gdyż w
      momencie jakiejś poważnej awarii czy konieczności naprawy np. dachu nie musisz
      przejmować się jego kosztami. Jedyne co robisz to dzwonisz do TBS i zgłaszasz
      awarię. W przypadku własnościowego mieszkania to właściciele muszą ponieść
      (niemałe) koszty napraw. Ja więc wolę co miesiąc zapłacić więcej i niczym poza
      tym sie nie przejmować :-)
      • sebscore Re: czy to się wogóle opłaca? 21.08.07, 09:29
        Znalazłem mieszkanie TBS ok60m w Warszawie za ok.250tys urządzone
        2000r. Czy warto się nad tym zastanowić? Jakie są plusy i minusy
        kupna takiego mieszkania oraz jakie warunki należy spełnić żeby
        można było mieć takie mieszkanie?
      • szagston Re: czy to się wogóle opłaca? 30.08.07, 00:06
        No właśnie mnie zastanawia jedna rzecz. jak to jest, ze ktos moze za odstepne
        odsprzedac? chyba raczej oddac w użytkowanie? rozumiem, ze chodzi o oddanie
        komus zainwestowanych kosztow. czy zatem ja po przejeciu za odstepne za jakis
        czas rowniez bede mogła coś podobnego zrobic? aha, ktos wczesniej napisal, ze
        mozna mieszkania odziedziczyc itp...a to chyba nieprawda.
        • wimas Re: czy to się wogóle opłaca? 24.10.07, 19:02
          Witam wszystkie te zwroty którymi Państwo posługują się na forum to ogólnie
          mówiąc skróty myślowe. "Sprzedam TBS" to oczywiste że nie o sprzedaż chodzi a o
          odstępne. "Można dziedziczyć" - oczywiście że czyjejś własności nie można
          dziedziczyć , ale dzieci po nas wchodzą niejako z urzędu w najem i to jest
          nazwane dziedziczeniem. Ma Pani rację " odsprzedać " to ni mniej ni więcej jak
          to samo co oddać w użytkowanie. To tyle tytułem wyjaśnienia
          • loramira ja bym w to nie wchodziła 30.10.07, 12:38
            witam,
            nie rozumiem systemu TBS, juz jakiś czas temu się nad tym
            zastanawiano. Z realnego punktu widzenia nie wiem jak to jest
            możliwe, że tyle ludzi się "bije" o te mieszkania i są długie listy
            oczekujących. Ja mam kredyt na mieszkanie własnościowe i wiem że
            póki co nie jest moje (bo jest banku) ale wiem co spłacam i wiem że
            kiedyś to mieszkanie będzie całkowicie moje (nie zakładam innej
            opcji). Mieszkania w TBSach są bardzo drogie, koszty czynszu są
            wysokie a mieszkanie nigdy nie będzie na własność. Nie rozumiem tej
            teorii, to już lepiej wynajmować za mniejszą kasę.
            • wojtekesp Re: ja bym w to nie wchodziła 30.10.07, 19:58
              Witam
              Od lutego jestem posiadaczka tbs 63m duze pieknne mieszkanie i place
              680 czynszu razem mediami place i nic mnie nie obchodzi i nie zgodze
              sie ze lepiej wynajac bo po pierwsze wcale nie taniej a po drugie
              nigdy nie wiesz czy wlascicielowi sie nie odmieni a w tbesie masz
              umowe najmu dozywotnio i jesli placisz to nikt cie nie ruszy a po
              twojej smierci dzieci dziedzicza najem. Nawet nie chce myslec
              jakabyla by rata kredytu z 63m w dwuletnim bloku i pewnie splacaly
              by to moje dzieci. Calosc z odstepnym kosztowalo nas 65000.
            • wimas Re: ja bym w to nie wchodziła 20.11.07, 18:32
              Witam. Jest pani w tj nielicznej grupie która ma zdolność kredytową. Dla tych
              któży jej nie mają pozostaje TBS, bo upraszczając to TBS bierze dla Nas kredyt a
              My go spłacamy. Ot to jest TO czego Pani nie rozumie. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka