Pierwsi najemcy w budynku Rondo 1

IP: *.aster.pl / *.acn.pl 21.02.04, 12:35
Artykuł jak z dawnej tuby propagandowej. Jest dobrze, będzie jeszcze lepiej,
wspaniały plan dziesięcioletni, sąsiedzi już wyraźnie zyskują, posadziliśmy
1000 lip na 1000-lecie.
    • Gość: Tomasz Bladyniec Tchnienie optymizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.04, 13:56
      To, że tekst jest utrzymany w optymistycznym tonie, nie znaczy, że to
      propaganda. Ja lubię czytać coś, co podtrzymuje mnie na duchu. Czy gazeta musi
      pisać wyłącznie o skandalach, aferach itd? Miło jest czasem przeczytać, że coś
      się jednak udaje.
      • Gość: obserwator Re: Tchnienie optymizmu IP: *.aster.pl / *.acn.pl 21.02.04, 16:35
        Chciałbym, żeby to był szczery optymizm, a nie mało sprytne nakręcanie
        koniunktury na wynajem powierzchni w tym "najbardziej prestiżowym,
        najnowocześniejszym" budynku, otoczonym trzydziestoma ośmioma lipami.
        • wj2000 Re: Tchnienie optymizmu 21.02.04, 18:40
          Gość portalu: obserwator napisał(a):

          > Chciałbym, żeby to był szczery optymizm, a nie mało sprytne nakręcanie
          > koniunktury na wynajem powierzchni w tym "najbardziej prestiżowym,
          > najnowocześniejszym" budynku, otoczonym trzydziestoma ośmioma lipami.

          Coś przekombinowałeś. Kochasz, z niejasnego powodu złe wiadomości. A teraz
          próbujesz się usprawiedliwiać. Czy taki, czy inny ton pisarczyka wpłynie na
          decyzję firmy kosztującą miliony? Choćby dlatego, że te decyzje, w Warszawie,
          należą do cudzoziemców - Gazety nie czytujących.
          A ja jestem zadowolony. Z okna, czy przechodząc rondo ONZ, mam paskudny widok
          na gołą ścianę przedwojennego gmachu ubezpieczalni przy Mariańskiej i równie
          paskudne klocki bloków między Pańską a Śliską. A po wybudowaniu Ronda1 na pewno
          będzie ładniej. Ani ja, ani Ty, napewno nie mamy zamiaru tam czegoś wynajmować!

          A tak, w ogóle. Propaganda sukcesu to nie wymysł Gierka, czy wcześniej Stalina.
          Gdybyś lepiej po"obserwował" kulturę amerykańską - tam dopiero odchodzi
          propaganda. A przecież kochamy Amerykę!
    • Gość: Archie Re: Pierwsi najemcy a obserwator IP: *.acn.pl 22.02.04, 13:06
      widać że obserwator nie ma pojecia o mechanizmach rynku nieruchomości ...
      wynajęcie tak dużej powierzchni w budynku, który praktycznie jeszcze z ziemi
      nie wyszedł, to faktycznie wielki sukces, bo może w ogóle przesądzić pozytywnie
      o jego dalszym finansowaniu a więc i o jego losach. Wiadomo przecież, że w tej
      chwili w śródmieściu W-wy jest nadwyżka (ponad 15 %) powierzchni w budynkach
      biurowych, a więc zainteresowanie nowym budynkiem, może być też znakiem
      rozkecającej się koniunktury w tym sektorze. Nie byłbym jednak do końca
      optymistą, biorąc pod uwagę kto jest tym podnajemcą ... taka firma
      konsultingowa może miec bowiem powiązania i wspólne interesy z deweloperem i
      inwestorem, a więc wynajmując tam powierzchnie tak wczesnie, próbuje im
      pomóć ... z drugiej jednak strony, może ta firma faktycznie się rozwija i
      potrzebuje nowej powierzchni do ekspansji, co byłoby znakiem porawiającej się
      koniunktury itd.etc. jednym zdaniem: jak mówili starożytni Słowianie: pażywjom -
      uwidim !
      Archie
Pełna wersja